Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Owca uzdrawia

23 maja 2003

Jagnięcina uważana jest za lekarstwo przeciw nowotworom.

Roman Kluska, który niegdyś stworzył komputerowe imperium Optimus, teraz mocno zajął się przeciwdziałaniem bezrobociu na terenach górskich i podgórskich w paśmie Karpat.

Górale zawsze wypasali owce – wywodził Roman Kluska na spotkaniu w starostwie nowosądeckim. - Wedle dokumentów, do których dotarłem, na początku dwudziestego wieku wypasano ponad dziesięć milionów owiec. Jeszcze kilka lat temu statystyki wykazywały pięciomilionowe pogłowie tych zwierząt. Teraz hoduje się ich około pięćdziesięciu tysięcy, zaś nasz kraj nie wykorzystuje przyznanych przez Unię Europejską limitów sprzedaży jagniąt i mięsa jagnięcego. Równocześnie na terenach górskich, gdzie owce hodowano od pokoleń, zwiększa się bezrobocie wśród rolników. Program, który tworzę z gronem przyjaciół ma ożywić gospodarczo tereny karpackie, zwłaszcza bliską memu sercu Sądecczyznę.

Program Kluski może ruszyć niebawem. W tym roku będzie na jego realizację 1,2 mln zł z resortu pracy. Wedle założeń, na początek rolnicy zostaną zaproszeni na spotkania w gminach. Ci, którzy są zarejestrowani jako bezrobotni będą na nie musieli przyjść obowiązkowo, zawezwani przez Powiatowy Urząd Pracy. Spotkania odbędą się w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Skorzystanie z tej szansy będzie oczywiście całkowicie dobrowolne, a szansa będzie wielka. Przy wejściu w program, na konto rolnika wplynie dopłata stu złotych do każdej nabywanej owcy i jeszcze sporo grosza na doposażenie gospodarstwa.

Najważniejsze w przedsięwzięciu jest gwarantowanie uczestnikom programu bezterminowej umowy na zbyt jagniąt przy zapewnieniu minimalnej ceny skupu - informuje Roman Kluska. Taki warunek został przyjęty przez mającą prowadzić skup firmę Połonina z Leska, a jej szefowie są pewni, że na tym nie stracą. Najwyżej będą mieli nieco niższe zyski jeśli cena na wolnym rynku spadnie. Tego jednak nikt nie spodziewa się, bo w zachodniej Europie, w odróżnieniu od Polski, jagnięcina nie jest traktowana jak zwyczajne mięso lecz jako środek mający istotny wpływ na przeciwdziałanie rozwojowi groźnych chorób nowotworowych. Dlatego taż wiele rządów dotuje jej produkcję czego nie czyni się w Polsce. Właśnie taka bariera cen spychała nas z wielu rynków poszukujących jagnięciny. Firma Połonina znalazła dobrego kontrahenta. To firma wytwarzająca pokarm dla małych dzieci. Wybrała ona dostawy z Polski, bo u nas nie stosuje się środków chemicznych intensyfikujących hodowlę, zaś to gwarantuje walory zdrowotne.

Podjęcie akcji Romana Kluski daje również inne korzyści dla gór – wskazuje starosta Jan Golonka. Przez stulecia ekosystem oparty był na obecności owiec na halach i łąkach. Teraz, gdy owce zniknęły, tereny te zaczynają zarastać, a utrzymywanie ich w należytym stanie wymagałoby wielkich nakładów, zaś powrót owiec sprawę rozwiąże w sposób naturalny. Tak więc całym sercem i wszelkimi dostępnymi nam sposobami wspieramy zawiązane dzięki Romanowi Klusce Małopolsko-Podkarpackie Stowarzyszenie na Rzecz Aktywizacji Terenów Górskich.


POWIĄZANE

W przyszłym roku ministerstwo rolnictwa zajmie się opracowaniem strategii rozwoj...

W ministerstwie odbyło się w czwartek kolejne posiedzenie Grupy Zadaniowej ds. ł...

Troska o dobrostan zwierząt to podstawa dobrej hodowli. Firma De Heus, we współp...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę