Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Biurokracja w handlu

14 czerwca 2004

Biurokracja i bałagan w procedurach dotyczących handlu zwierzętami powodują, że rolnicy niepotrzebnie tracą czas i pieniądze na dostosowywanie się do obowiązujących wymogów weterynaryjnych.

Najpierw rolnik musi w weterynarii złożyć podanie o wydanie zaświadczenia, że jego zwierzę pochodzi z obory wolnej od chorób. Potem lekarz przyjeżdża do gospodarstwa aby to sprawdzić. Następnie rolnik jeszcze raz musi jechać do powiatu odebrać zaświadczenie.

Powiatowi lekarze weterynarii tłumaczą, że długa i męcząca procedura wynika z braku przepisów wykonawczych, które regulowałyby tę kwestię. Z drugiej jednak strony przyznają, że sami doprowadzili do takiej sytuacji. - To nie jest regulowane prawem, więc powiatowy lekarz sam decyduje o tym jaka będzie ta procedura. - mówi - Dariusz Gąsecki z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Warszawie.

Na szczęście nie potrwa to już długo, bo jak zapewnia ministerstwo rolnictwa odpowiednie rozporządzenia są już przygotowywane.


POWIĄZANE

Wirus wywołujący ptasią grypę wykryto u pięciu dzikich kaczek wodnych i jednej m...

Dwa kolejne przypadki afrykańskiego pomoru świń (ASF) potwierdzono u dzików padł...

Od czwartku w lasach sześciu powiatów województwa podlaskiego prowadzone będą po...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę