3-latek wstał w nocy i... poszedł do sklepu po słodycze

21 grudnia 2015

Dzieci zrobią wszystko, żeby zdobyć słodycze. Łącznie z ucieczką z domu w środku nocy i brawurowym marszem do sklepu... bez pieniędzy. 3-letni Brytyjczyk Max McGrath miał wielką ochotę na coś słodkiego. Pojawił się tylko jeden problem: był środek nocy i rodzice spali w najlepsze. Okazuje się, że nic nie jest w stanie zatrzymać spragnionego słodyczy dzieciaka. Max postanowił samemu przejść się do sklepu - nie przeszkadzały mu ani zamknięte drzwi, ani ciemności na ulicy. Chłopiec odsunął dwie zasuwy na drzwiach i po prostu wyszedł. Szczęśliwie, pamiętał drogę do najbliższego sklepu, kilka ulic od domu. Po krótkim spacerze Max dotarł do sklepu, który okazał się być zamknięty - nic dziwnego o 3 nad ranem. Zresztą, nawet gdyby sklep był otwarty, chłopiec zapomniał zabrać ze sobą pieniądze. Małego podróżnika przy sklepie znalazł kierowca James Brown. Zapytał się chłopczyka co robi na ulicy w środku nocy - malec odpowiedział, że jego rodzice śpią w domu, a on "poszedł do sklepu". Brown postanowił zadzwonić na policję, która odstawiła Maxa do rodziców. - O wyprawie naszego syna dowiedzieliśmy się od policjanta, który nas obudził. Mały jest bardzo odważny, ale nigdy nie pomyślałabym, że może zrobić coś takiego. Nic nie słyszałam gdy wychodził z domu - powiedziała Amy, matka Maxa. Rodzice obiecali, że będą staranniej chować klucze przed synem.


POWIĄZANE

Na świecie pizza serwowana jest z dodatkami, które są nie do przyjęcia i niszczą...

Tłusty czwartek to trudny dzień dla osób na dietach, zwłaszcza cukrzyków. Kiedy ...

Polski rynek kosmiczny szybko się rozwija. Rośnie też zapotrzebowanie na specjal...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę