30. rocznica wprowadzenia kartek na mięso

3 grudnia 2015

W prima aprilis 1981 r. zaczęła obowiązywać reglamentacja mięsa i jego przetworów - nie był to ponury żart historii. Ludziom też nie było do śmiechu. Mieli nadzieję, że system kartkowy pozwoli im choćby w minimalnym stopniu i bez upokarzającej walki o mięso w mieście i wypraw na wieś wyżywić rodziny.


Wprowadzenie kartek na mocy uchwały Rady Ministrów z 28 lutego 1981 r. było realizacją trzynastego postulatu porozumienia gdańskiego z sierpnia 1980 r.
Przepisy przyjęte przez rząd Wojciecha Jaruzelskiego precyzyjnie określały nie tylko, kto może ile mięsa i wędlin kupić, ale stanowiły także, jakie to będą wyroby. "Najlepsze przydziały mięsno-tłuszczowe mieli górnicy (sprzedaż węgla była głównym źródłem dewiz). Pracujący pod ziemią mogli wykupić do 7 kg mięsa na miesiąc, czyli dwukrotnie więcej niż zwykli robotnicy i kobiety w ciąży oraz trzy razy więcej niż inteligenci i dzieci - dostawali po 2 - 3 kg mięsa" - pisze dr Konrad Rokicki z IPN w artykule "Życie codzienne w stanie wojennym".
Osoba, która miała kartkowy przydział np.: na 3,5 kg nie mogła wybierać dowolnie gatunku mięsa. Przysługiwało jej miesięcznie nie więcej niż 40 dag mięsa pierwszego gatunku, czyli schabu, karkówki, szynki z kością, łopatki z kością lub wołowiny bez kości. Poza tym mogła kupić: 85 dag żeberek, boczku, mielonego, nerek lub serc. Podobnie sprawa wyglądała z wędlinami. Lepszych - 40 dag na miesiąc i 85 dag gorszych. Te szczegółowe rozróżnienie miały często charakter czysto teoretyczny. Zwykle nie starczało mięsa i wędlin lepszego gatunku. Ludzie żartowali, że jest to wynikiem patriotyzmu świń wywożonych do Związku Radzieckiego. Ich ostatnią wolą było bowiem, by po śmierci ich serca pozostały w kraju.
Władza kontrolując przydziały mięsa nie odpuszczała korzystającym z tzw. żywienia zbiorowego. Jadający w stołówkach zakładowych lub w internatach, a nawet na wczasach musieli oddawać część swoich bonów towarowych. Kartki nie przysługiwały seniorom przebywającym w domach opieki.
Reglamentacja przetrwała niemal do końca PRL. Ostatnie kartki na mięso przestały obowiązywać z końcem lipca 1989 r.


POWIĄZANE

Jedna z największych firm produkujących jaja w Chinach, Charoen Pokphand Group, ...

Zaprojektowany przez Zortrax motocykl powstał przy użyciu drukarek M200 oraz M30...

Najważniejszym trendem rozpoczynającego się roku będzie rosnąca rola sztucznej i...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę