Modlitwa gospodyni domowej

3 grudnia 2015

„A przed ucztą potrzeba dom oczyścić z śmieci;
Oczyścić dom, powtarzam, oczyścić dom, dzieci!”
Czytając książkę „Balsam dla duszy rodziców”, natrafiłam na modlitwę , zatytułowaną: „Modlitwa gospodyni domowej”dla kobiet prowadzących dom, mających rodzinę, dzieci...

Przeczytawszy ją, zadumałam się bardzo. Przypomniała mi ona początki mojego matkowania, kiedy to wszystko brałam na siebie: prace domowe, opiekę, wychowywanie. Być może brało się to z tego, że jako gospodyni domowa (niepracująca w innej firmie tylko w domu), poczuwałam się do takich właśnie obowiązków.

Teraz nie zgadzam się z tym. Modlitwa powinna być skierowana do obojga rodziców. Oni oboje powinni być odpowiedzialni za wygląd domu, za wychowywanie dzieci.

Rozumiem, że pracujący tatuś wraca z pracy, zmęczony jak sto diabłów, ale siedząca w domu mama z dzieckiem, jeszcze ciekawiej się robi, gdy siedzi z dwoma, albo więcej,jest również zmęczona, jak nie bardziej.

Jeżeli chodzi o treść modlitwy, pointą jest wdzięczność i tu jestem za, ponieważ bycie matką jest wspaniałą przygodą każdej kobiety, która tego naprawdę chce.

Pozostawione po zabawie zabawki, ślady paluszków na meblach, leżące w różnych miejscach ubranka to po prostu życie, ale życie, które jednak można sobie ułatwić i umilić,jeśli się nad tym naprawdę popracuje. Nie jest to jednak łatwe, ponieważ zmęczenie daje znać o sobie i na wiele spraw przymyka się wtedy oczy.

Szczerze powiedziawszy, to przymykanie oka jest receptą na mniej stresowe życie. Bo czy to jest ważne, jaki mamy porządek w domu (przecież na przyjście gości mieszkanie doprowadzamy do ładu), dużo ważniejsze jest zadowolenie, a to z kolei jest wtedy, gdy dla kobiety siedzenie w domu jest przyjemnością, jak również jego prowadzenie i wychowywanie dzieci.

Bardzo dużo kobiet chwali sobie to, mówiąc, jak ważne jest bycie z dzieckiem każdego dnia, widząc jak rozwija się i rośnie.

 

 A oto ta modlitwa:

„Za obowiązki wszystkie, dzięki Ci, Panie,

Za trud codzienny, za wczesne wstawanie.

Nigdy ich dosyć, rzeczy do prania wszędzie;

Za wannę do mycia, choć długo to trwać nie będzie.

Dziękuję za zabawki, rozrzucone na podłodze;

Za obłocone buty, które przy drzwiach straszą srodze.

Dziękuję za ślady paluszków, na czystej zastawie;

Dziękuję za dywan umorusany w trawie,

Dzięki za kuchnię zawsze w czystości potrzebie,

Za garnki do mycia, które leżą w zlewie.

Całe to życie moje jest Twoim błogosławieństwem, Panie;

Dałeś mi rodzinę, a ja umiem żyć w tym bałaganie.”

 

 



POWIĄZANE

Mały odłamek kosmicznych śmieci uszkodził Międzynarodową Stację Kosmiczną, a dwi...

Za pomocą dronów o rozmiarach owadów naukowcom japońskim udało się zapylić lilie...

145 kilogramów żywności wartej 360 euro wyrzuca średnio co roku rodzina we Włosz...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę