Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Modlitwa gospodyni domowej

3 grudnia 2015

„A przed ucztą potrzeba dom oczyścić z śmieci;
Oczyścić dom, powtarzam, oczyścić dom, dzieci!”
Czytając książkę „Balsam dla duszy rodziców”, natrafiłam na modlitwę , zatytułowaną: „Modlitwa gospodyni domowej”dla kobiet prowadzących dom, mających rodzinę, dzieci...

Przeczytawszy ją, zadumałam się bardzo. Przypomniała mi ona początki mojego matkowania, kiedy to wszystko brałam na siebie: prace domowe, opiekę, wychowywanie. Być może brało się to z tego, że jako gospodyni domowa (niepracująca w innej firmie tylko w domu), poczuwałam się do takich właśnie obowiązków.

Teraz nie zgadzam się z tym. Modlitwa powinna być skierowana do obojga rodziców. Oni oboje powinni być odpowiedzialni za wygląd domu, za wychowywanie dzieci.

Rozumiem, że pracujący tatuś wraca z pracy, zmęczony jak sto diabłów, ale siedząca w domu mama z dzieckiem, jeszcze ciekawiej się robi, gdy siedzi z dwoma, albo więcej,jest również zmęczona, jak nie bardziej.

Jeżeli chodzi o treść modlitwy, pointą jest wdzięczność i tu jestem za, ponieważ bycie matką jest wspaniałą przygodą każdej kobiety, która tego naprawdę chce.

Pozostawione po zabawie zabawki, ślady paluszków na meblach, leżące w różnych miejscach ubranka to po prostu życie, ale życie, które jednak można sobie ułatwić i umilić,jeśli się nad tym naprawdę popracuje. Nie jest to jednak łatwe, ponieważ zmęczenie daje znać o sobie i na wiele spraw przymyka się wtedy oczy.

Szczerze powiedziawszy, to przymykanie oka jest receptą na mniej stresowe życie. Bo czy to jest ważne, jaki mamy porządek w domu (przecież na przyjście gości mieszkanie doprowadzamy do ładu), dużo ważniejsze jest zadowolenie, a to z kolei jest wtedy, gdy dla kobiety siedzenie w domu jest przyjemnością, jak również jego prowadzenie i wychowywanie dzieci.

Bardzo dużo kobiet chwali sobie to, mówiąc, jak ważne jest bycie z dzieckiem każdego dnia, widząc jak rozwija się i rośnie.

 

 A oto ta modlitwa:

„Za obowiązki wszystkie, dzięki Ci, Panie,

Za trud codzienny, za wczesne wstawanie.

Nigdy ich dosyć, rzeczy do prania wszędzie;

Za wannę do mycia, choć długo to trwać nie będzie.

Dziękuję za zabawki, rozrzucone na podłodze;

Za obłocone buty, które przy drzwiach straszą srodze.

Dziękuję za ślady paluszków, na czystej zastawie;

Dziękuję za dywan umorusany w trawie,

Dzięki za kuchnię zawsze w czystości potrzebie,

Za garnki do mycia, które leżą w zlewie.

Całe to życie moje jest Twoim błogosławieństwem, Panie;

Dałeś mi rodzinę, a ja umiem żyć w tym bałaganie.”

 

 



POWIĄZANE

Trzydziesta rocznica otwarcia White Hell, czyli najbardziej ekstremalnego ośrodk...

Indyk jako jeden z nielicznych gatunków zwierząt został udomowiony przez rdzenny...

Prezydent Boliwii Evo Morales uczestniczył w niedzielę w rytualnych, prowadzonyc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę