Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Przebiegunowanie pola magnetycznego Ziemi może oznaczać poważny problem dla ludzkości

18 października 2012
Przekonanie, że bieguny magnetyczne Ziemi cyklicznie zamieniają się miejscami nie jest nowy. Niektórzy sugerują, że ten proces może nawet zniszczyć planetę, a przynajmniej część życia na niej - czytamy na stronie zmianynaziemi.pl. Podstawowy problem nauki polega na tym, że nikt nie przeżył przebiegunowania, więc to jak to przebiegnie jest w dużej mierze zagadką.

To, że biegunowość pola magnetycznego Ziemi zmienia się jest faktem. Geolodzy zlokalizowali zmiany na dnie Oceanu Atlantyckiego potwierdzające, że proces ten nastąpił w przeszłości. Świadczy o tym zwłaszcza orientacja chłodzonych wodą morską, kryształów magmy, które kierują się względem pola magnetycznego Ziemi. Zatem zestalona magma pełni funkcję geologicznego pamiętnika, w którym zarejestrowane jest to jak zmieniało się pole magnetyczne w historii Ziemi. Zjawisko to wskazuje na częste zmiany polaryzacji w przeszłości, w okresach od pięćdziesięciu do stu milionów lat.

Ostatnie pięć milionów lat pole magnetyczne charakteryzuje długi okres stabilności, trwające od 450 do 590 tysięcy lat, z krótkimi okresami inwersji między nimi. Ostatnia zmiana biegunów nastąpiło 780 000 lat temu, więc według szacunków niektórych ekspertów, kolejne odwrócenie jest nieuchronne.

Ziemskie pole magnetyczne generowane jest przez prądy płynące w płynnym żelaznym jądrze, które otacza jądro wewnętrzne z litego żelaza. Obrót kuli ziemskiej napędza ciekły rdzeń, z ruchem spiralnym względem biegunów i równika. Przypomina to zjawisko w skali mikro, gdy fragment przewodu miedzianego otoczymy na żelaznym rdzeniu to wynikające z tego prądy elektryczne wygenerują pole magnetyczne.

Przypuszczalnie, odwrócenie biegunowości następuje, gdy duże obszary zewnętrzne rdzenia zostają odwrócone.  Jeżeli powierzchnia takiego zjawiska jest wystarczająco duża, zmiany obszarów powodują zmiany polaryzacji.  Jednak nie wiadomo, czy dzieje się to natychmiast. Ten proces może trwać tysiące lub nawet dziesiątki tysięcy lat.
Spekulacje na temat katastrofalnego skutku takiego zjawiska opierają się na fakcie, że w czasie zmiany polaryzacji Ziemi jądro wewnętrzne może zmienić pozycję o 180 stopni, a to z kolei, doprowadzi do zmiany położenia planety w przestrzeni o 90 stopni. Wynikiem będzie zmiana szerokości i długości geograficznych, jak również zniszczenie ludzkości w tym procesie.  Większość naukowców uważa jednak, że to jest niemożliwe.

Tak naprawdę nikt nie jest w stanie ustalić, co stanie podczas odwrócenia biegunów. Jeśli przyjmiemy, że będzie to zjawisko trwające tysiące lat to osłabienie pola magnetycznego planety może narazić nas na bardziej intensywne promieniowanie słoneczne i naładowane cząsteczki mogą penetrować więcej przestrzeni wokół Ziemi. To w znacznym stopniu wpłynie na działanie wszystkich rodzajów urządzeń.

Nawet teraz, burze słoneczne i koronalne wyrzuty masy mogą powodować awarię komputerów, systemów komunikacji i sieci elektroenergetycznych.  Osłabione pole magnetyczne zwiększa ten efekt.  Na pewno zagrożone będą wszystkie orbitujące satelity, w tym systemy GPS i komunikacyjne, linie energetyczne będą regularnie zawodzić, lub w ogóle przestaną działać.  Ponadto byłoby wtedy kilka biegunów magnetycznych tak, że orientacja za pomocą kompasu będzie trudna. Efekt będzie taki, że ludzkość cofnie się w rozwoju i stanie się to cywilizacyjną bolączką.

Niestety istnieją pewne przesłanki, że pole magnetyczne zapoczątkowało proces przebiegunowania już w ubiegłym wieku, oprócz tego jego siła spada, co może potwierdzać poprawność tej diagnozy. Według profesora Conalla Mac Niocailla z Uniwersytetu w Oksfordzie w ciągu ostatniego stulecia, północ magnetyczna przeniosła się o ponad tysiąc kilometrów. W ciągu ostatnich stu pięćdziesięciu latach pole magnetyczne Ziemi straciło 10 procent siły, co może sygnalizować zmianę polaryzacji.

Istnieje duży obszar w pobliżu Południowej Afryki znany, jako anomalia magnetyczna południowego Atlantyku.  Odkryty został w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i jest słabym punktem w polu magnetycznym naszej planety. Jest to obszar gdzie promieniowanie kosmiczne wdziera się znacznie bliżej powierzchni naszej planety. Samo istnienie tej anomalii może wskazać na procesy w płynnym jądrze Ziemi, związane ze zmianą biegunowości.



POWIĄZANE

Prezydent Boliwii Evo Morales uczestniczył w niedzielę w rytualnych, prowadzonyc...

Badacze - w tym uczona z Polski - rzucili światło na to, jak usprawnić przebieg ...

Czy Czerwona Planeta zacznie być dla nas drugim domem już za niespełna dwie deka...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę