Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Skąd pochodzą frytki?

3 grudnia 2015
Jedni są przekonani, że frytki to danie, które po raz pierwszy było serwowane na paryskim moście Pont Neuf, inni, że jako pierwsi jedli je belgijscy rybacy nad Mozą. Od lat zarówno Francja, jak i Belgia roszczą sobie prawo do uznania za kraj pochodzenia popularnej potrawy.
Tajemnica pochodzenia dania z ziemniaczanych słupków smażonych w głębokim tłuszczu od wielu lat intryguje specjalistów do spraw gastronomii. Szczególne zainteresowanie budzi we Francji i Belgii, gdzie frytki są uważane za dziedzictwo kuchni narodowej.
"Frytki to potrawa ulicy, dlatego tak trudno ustalić jej pochodzenie" - mówi historyczka, specjalistka od żywienia Madeleine Ferriere.
"Belgowie uwielbiają frytki, ale do dziś nie ma żadnych poważnych opracowań naukowych" w sprawie ich pochodzenia - podkreśla profesor Pierre Leclerc z uniwersytetu w Liege.
We Francji mówi się o "frytkach z mostu Pont Neuf", które kupcy serwowali po zwycięstwie Rewolucji Francuskiej na jednym z najstarszych mostów w Paryżu. "Proponowali potrawy smażone na głębokim tłuszczu, gorące kasztany i cząstki smażonych ziemniaków" - wyjaśnia Ferriere.
O "paryskim smaku frytek" pisał XX-wieczny prozaik Louis Ferdinand Celine (właśc. Destouches) w swojej skandalizującej powieści "Podróż do kresu nocy".
W języku angielskim funkcjonuje określenie "French fries" znaczące tyle, co "ziemniaki usmażone po francusku". "Smażyć" to po angielsku oczywiście "to fry", jednak czasownik ten jest dwuznaczny, ponieważ odnosi się zarówno do smażenia w niewielkiej ilości oleju, jak i w głębokim oleju. Przymiotnik "French" jednoznacznie zaś odnosi się do smażenia w głębokim tłuszczu. Już prezydent USA Thomas Jefferson serwując w 1802 r. ziemniaki usmażone w głębokim oleju mówił o nich jako o usmażonych "po francusku".
Popularne jest też twierdzenie, że amerykańscy żołnierze zetknęli się z tym daniem we Francji podczas I wojny światowej. Kolejna teoria zakłada zaś, że nie było to we Francji, lecz w południowej Belgii, gdzie dominował język francuski, a żołnierze niesłusznie określili owe smażone ziemniaki jako "French fries" i przywieźli to określenie do USA.
Według niektórych Belgów frytki wymyślono w Namur na południu kraju. Jego mieszkańcy mieli w zwyczaju łowić w Mozie drobnicę i smażyć ją w głębokim tłuszczu. Kiedy rzeka zamarzała w zimie i łowienie stawało się niemożliwe, krojono ziemniaki na cząstki przypominające małe rybki - mówi prof. Leclerc, zastrzegając jednak, że historia ta jest mało prawdopodobna.
Bez względu na to i tak wszyscy Belgowie uważają frytki za swoje danie narodowe, specjalność kulinarną kraju. Takie frytki muszą być koniecznie dwukrotnie smażone.
"Chodźcie na frytki, to synonim belgijskości" - zaprasza Philippe Ratzel, właściciel smażalni Clementine, jednej z najpopularniejszych w Brukseli. "To u mnie można spotkać i staruszka, i studenta, i ministra mieszkającego za rogiem" - reklamuje swój lokal Ratzel, podkreślając, że tę popularną potrawę jedzą w Belgii dosłownie wszyscy.
Zdaniem Roela Jacobsa, specjalisty ds. kultury w Brukseli, bardziej interesujące jest to, w jaki sposób frytki jako danie przyjęły się po obu stronach granicy. We Francji generalnie serwowane są jako dodatek do mięsa; w Belgii najczęściej podaje się je same z majonezem lub sosem. Nad Sekwaną frytki je się w porze głównego posiłku, widelcem i na talerzu. W Belgii zaś można je kupić na każdym kroku i jeść z papierowego rożka palcami o każdej porze.



POWIĄZANE

Trzydziesta rocznica otwarcia White Hell, czyli najbardziej ekstremalnego ośrodk...

Indyk jako jeden z nielicznych gatunków zwierząt został udomowiony przez rdzenny...

Prezydent Boliwii Evo Morales uczestniczył w niedzielę w rytualnych, prowadzonyc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę