Ptak_mega_22.11
Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Wiadomość

21 grudnia 2015

Jak to możliwe, że tak małe stworzonko doprowadziło do 2-godzinnego opóźnienia startu samolotu American Airlines? Nieproszony pasażer rozprzestrzenił swój niemiły "zapaszek" w luku bagażowym i zmusił pasażerów do błyskawicznej ewakuacji z pokładu. Skunks wybrał sobie samolot lecący z Miami do Bogoty. Wdarł się do luku bagażowego. Bagażowi postanowili go przepędzić. Wystraszony zwierzak zaatakował więc swoją najlepszą bronią - zabójczym odorem. Niestety jego "zapaszek" rozprzestrzenił się w całym samolocie. W końcu dotarł do pasażerów. Ci z kolei zostali czym prędzej ewakuowani z pokładu. Nikt nie odniósł obrażeń, ale nieprzyjemny zapach przedostający się do kabiny zmusił obsługę do ewakuowania pasażerów z pokładu. - Jestem przekonany, że nie pachniało tam zbyt ładnie - mówi Tim Wagner, rzecznik American Airlines. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Pasażerowie mogli odlecieć dopiero po 2 godzinach, po części także z powodu niesprzyjających warunków pogodowych, jak podkreślił Wagner. Niemniej jednak skunks nie był zadowolony z powodu opuszczenia pokładu. Może też chciał się wybrać na wycieczkę?

POWIĄZANE

Badacze - w tym uczona z Polski - rzucili światło na to, jak usprawnić przebieg ...

Czy Czerwona Planeta zacznie być dla nas drugim domem już za niespełna dwie deka...

Odpowiednie światło, nastrojowa muzyka, dobrze skomponowane menu i przede wszyst...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę