Green_Gas_2026_900

Lotnisko albo las

23 lutego 2005

Mieszkańcy Olmont i Dojlid Górnych organizują właśnie komitet protestacyjny. Nie chcą, by władze województwa budując lotnisko na Kryw-lanach wycięły Las Solnicki. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, do wycięcia przeznaczono prawie 80 hektarów! Zniknąć mają wszystkie drzewa, rosnące wzdłuż trasy z Białegostoku do Olmont (przedłużenie ul. Kawaleryjskiej).

O budowie pasa startowego na Krywlanach, przeznaczonego dla małych samolotów (do 40 pasażerów,) mówi się od dawna. Inwestorem budowy jest Urząd Marszałkowski. Do tej pory podkreślano, że pas startowy nie przeszkodzi mieszkańcom pobliskich osiedli ani zwierzętom żyjącym w pobliskich lasach. Teraz okazuje się, że Las Solnicki, otaczający Krywlany, ma zostać wycięty.

- To tak jakby wyciąć płuca w samym środku miasta - mówi Małgorzata Kondratowicz, białostoczanka, która zaangażowała się w obronę Lasu Solnickiego. - Białystok słynie z tego, że jest miastem zielonym, a teraz chcemy zniszczyć to, co mamy najcenniejsze?!

- Pasa startowego o długości 1300 metrów nie da się inaczej zaprojektować - tłumaczy Karol Tylenda, członek zarządu województwa. - Poza tym nie chodzi o wycięcie lasu, tylko o zmianę użytkowania z drzewostanu 70-letniego na 40-letni - podkreśla K. Tylenda.

Pytani przez nas leśnicy stwierdzili, że takie rozwiązanie jest niemożliwe - odmłodzenie drzewostanu nie powoduje bowiem zmiany użytkowania terenu!


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę