Green_Gas_2026_900

PiS chce wydłużyć urlopy macierzyńskie

10 stycznia 2006
PiS proponuje, by w latach 2007-2011 stopniowo wydłużać urlopy macierzyńskie. W 2007 roku urlop trwałby już 22 tygodnie, od 2008 roku - 26 tygodni; od 2011 przy drugim dziecku - 38 tygodni, a przy trzecim i kolejnych pociechach 52 tygodnie czyli rok.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie, że polska rodzina potrzebuje wsparcia, ponieważ obecna sytuacja rodzin nie sprzyja dzietności. Dlatego - zaznaczył - PiS proponuje wydłużenie urlopów macierzyńskich.

Zaprezentowany przez PiS projekt zakłada stopniowe wydłużanie urlopów macierzyńskich - co kilka tygodni rocznie. Obecnie urlop macierzyński trwa 16 tygodni.

Zgodnie z projektem PiS, w 2007 roku urlop macierzyński trwałby 22 tygodnie. Wyjątkiem byłby 30-tygodniowy urlop dla kobiety, która urodziłaby wieloraczki przy pierwszym porodzie.

W 2008 roku urlop byłby już 26-tygodniowy. 38 tygodni wolnego przysługiwałoby matce, która urodziłaby więcej niż jedno dziecko przy jednym porodzie.

Od 2009 roku, przy drugim porodzie kobiecie przysługiwałby urlop 30-tygodniowy, przy trzecim i kolejnym - 34-tygodniowy. 42-tygodniowy urlop miałaby kobieta, która przy drugim porodzie wydała na świat więcej niż jedno dziecko.

W 2010 roku urlop przy drugim dziecku wynosiłby 34 tygodnie, przy trzecim i kolejnym 42. Urlop 47-tygodniowy przysługiwałby matce, która przy drugim lub kolejnym porodzie urodziła wieloraczki.

Od 2011 roku, kiedy kończy się stopniowe wydłużanie urlopów, kobieta, która urodziła drugie dziecko, miałaby 38 tygodni wolnego. 52-tygodniowy urlop przysługiwałby matce, która wydała na świat trzecie i kolejne dziecko oraz matce, która przy trzecim porodzie urodziła wieloraczki.

Projekt wprowadza zmiany dopiero od 2007 roku, ponieważ rząd złożył już projekt wydłużenia urlopów macierzyńskich w 2006 roku o 2 tygodnie, przy zachowaniu dotychczasowego zróżnicowania jego długości od liczby urodzonych dzieci. Przy urodzeniu pierwszego dziecka urlop macierzyński wynosiłby 18 tygodni, przy każdym następnym 20 tygodni. W przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka np. bliźniąt, trojaczków, urlop ma wynosić 28 tygodni.

Jak podkreślił poseł Marian Piłka (PiS), wydłużenie urlopów macierzyńskich kosztowałoby budżet w przyszłym roku 300 mln złotych. Podobny byłby koszt regulacji w kolejnym roku. Te wydatki - zdaniem posła - mieszczą się w granicach bezpieczeństwa budżetowego i bezpieczeństwa finansów publicznych.

Konsekwencją tego, że w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci - według prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego - w krótkiej perspektywie czasowej może być ciężki kryzys finansów publicznych. Jeśli chodzi o perspektywę bardziej odległą, to jest to zanik tego fenomenu historycznego, jakim jest Polska i polskość – ocenił.


POWIĄZANE

Opony przemysłowe mają bezpośredni wpływ na sposób pracy maszyn roboczych, ich s...

Green Gas Poland 2026! Zarejestruj już dziś!

Sadzonki truskawek Frigo zmieniły sposób planowania uprawy. Dają elastyczność, p...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę