Green_Gas_2026_900

Podatek tam, gdzie praca

4 października 2005
PiS proponuje, aby podatki zasilały te gminy, w których pracujemy. Dla budżetów gminnych byłaby to rewolucja.

Dziś z każdej złotówki zapłaconego przez Kowalskiego podatku 35 groszy zasila kasę gminy, w której on mieszka. Taki system jest najbardziej korzystny dla gmin gęsto zaludnionych. PiS planuje radykalną zmianę systemu.

Z tych 35 groszy do budżetu gminy - miejsca zamieszkania miałoby trafiać tylko 7 groszy, a 28 groszy do budżetu gminy - miejsca pracy. Teraz gmina nie dostaje nic z podatków tych, którzy pracują na jej terenie, ale mieszkają gdzie indziej.

Samorządy muszą być zainteresowane wspieraniem przedsiębiorczości –  powiedział Cezary Mech, kandydat PiS na ministra finansów. Aby były tym zainteresowane, powinny dostać większe wpływy z podatku PIT.

Problem w tym, że na nowym systemie rozdziału podatków najbardziej skorzystaliby bogaci, a biedni - stracili. Warszawa obliczyła nawet, że gdyby dostawała podatek od wszystkich pracujących, jej dochody z PIT zwiększyłyby się o ok. 500 mln zł. Biedne gminy nie są natomiast zachwycone pomysłem PiS. Także Związek Miast Polskich po długiej dyskusji nie poparł tego pomysłu.


POWIĄZANE

Green Gas Poland 2026! Zarejestruj już dziś!

Sadzonki truskawek Frigo zmieniły sposób planowania uprawy. Dają elastyczność, p...

Kampania cukrownicza 2025/2026 w Krajowej Grupie Spożywczej S.A. trwa od 25 sier...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę