Green_Gas_2026_900

Zamiast na bazar, idziemy do Biedronki

24 lutego 2012
W ubiegłym roku zamknięto 19 tys. straganów, około 5 proc. wszystkich działających w Polsce podaje Dziennik Gazeta Prawna.
– W ostatni weekend kupiłem trzy pary markowych jeansów za 300 zł, dzięki promocji 50 proc. taniej plus jedna para gratis przy zakupie dwóch. Do tego miałem dostęp do wszystkich rozmiarów. Czy zatem jest sens zamieniać to na niewiele tańsze spodnie no name, mierzone w chłodzie i błocie za kotarą – pyta Łukasz Topolski, klient galerii handlowej. Takiego wyboru dokonuje coraz większa liczba klientów. W efekcie stragany targowe znalazły się w grupie najczęściej wyrejestrowywanych w ubiegłym roku przedsiębiorstw – wynika z danych przygotowanych dla DGP przez Soliditet z Grupy Bisnode.

Z 19 tys. punktów, które w 2011 r. przestały działać, najwięcej, bo 9,3 tys., handlowało odzieżą i obuwiem. Liczba straganów z żywnością zmniejszyła się natomiast o 6,8 tys.

W efekcie ubywania sprzedawców spada też liczba bazarów. Według GUS w 2010 r. ubyło ich 21 i działało 2235. Zeszły rok był jeszcze słabszy: do końca 2011 r. dotrwało ich około 2,2 tys.

Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej



POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę