cts_ptak_10317

Chcieć, to móc

18 października 2016
Chcieć, to móc

Kinga dopiero wkracza w dorosłe życie, ale już przeżyła bardzo wiele trudnych chwil. Mimo to nie poddaje się i uparcie realizuje swoje marzenia. Ona oraz czternaścioro innych podopiecznych Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce pokazuje, że chcieć, to móc.

Kinga do SOS Wioski Dziecięcej w Kraśniku trafiła, gdy miała zaledwie 3 lata. Nie miała łatwego startu, a mimo to była radosnym dzieckiem. Jednym ze sposobów na radzenie sobie z problemami była dla niej piłka nożna. Od najmłodszych lat uwielbiała ten sport, a dziecięca fascynacja przerodziła się w prawdziwą pasję. Po maturze Kinga zaczęła studiować Wychowanie Fizyczne na Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej i zdawało się, że jest bliska osiągnięcia zamierzonego celu. Niestety, poważna kontuzja i związana z nią operacja oraz długotrwała rehabilitacja uniemożliwiły Kindze zostanie trenerem. A mimo to nie poddała się, poszukała innej drogi. Rozpoczęła naukę na drugim kierunku – socjologii. Ma nadzieję, że otworzy jej to drzwi do innej ścieżki zawodowej.

Takich historii wśród podopiecznych SOS Wiosek Dziecięcych jest wiele. Wszystkie łączy jedno – hart ducha i wola walki o swoją przyszłość. To dzięki temu realizują swoje marzenia, kończą studia i usamodzielniają się. Jednak bez wsparcia, nawet najsilniejsze osoby nie dałyby rady. Dlatego tak ważna jest każda pomoc. Doskonale wiedzą o tym ludzie z Fundacji Benefit Systems, która przez najbliższe 3 lata będzie wspierać finansowo studentów, podopiecznych Stowarzyszenia.

- Dla nas każdy z nich jest bohaterem. Możemy się tylko domyślać, ile pracy i wysiłku musieli włożyć, by zajść tak daleko. Jestem pod wielkim wrażeniem ich motywacji i woli walki. – mówi Izabela Walczewska-Schneyder, Prezes Zarządu Fundacji.

Każdy spośród 15 studentów będzie otrzymywać comiesięczne wsparcie finansowe. Większość z nich zdecydowała się na studia stacjonarne, co uniemożliwiło im podjęcie pracy w pełnym wymiarze. I choć każdy z nich stara się pracować na część etatu, z dorywczej pracy trudno jest im się utrzymać: opłacić mieszkanie, jedzenie czy kupić niezbędne książki.

- Moment usamodzielnienia jest dla dzieci z opieki zastępczej szczególnie trudny. Musimy pamiętać, że nasi dorośli podopieczni najczęściej  nie mogą liczyć na pomoc biologicznych rodziców. Staramy się, by kiedy opuszczają naszą organizację mocno stali na własnych nogach: mieli perspektywę pracy i mieszkania, oraz mieli wszystkie te umiejętności, które są niezbędne w dorosłym życiu.  I choć rodzice SOS zawsze służą im pomocą i wsparciem, to dobrze, że mamy także partnera, takiego jak Fundacja Benefit Systems, który pomoże im mierzyć się z wyzwaniami dorosłego życia – mówi Barbara Rajkowska, Dyrektor Krajowy Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce.

Fundacja Benefit Systems, poza wsparciem dla studentów, ufundowała w tym roku wyjazdy wakacyjne dla wszystkich podopiecznych Stowarzyszenia.


infowire.pl


POWIĄZANE

Globalizacja zmienia polskie rolnictwo, jest ono coraz bardziej zależne od konku...

Rolnicy będą mogli ubezpieczyć uprawy rolne od pełnego pakietu ryzyk albo od jed...

W Monitorze Polskim z 15 marca 2017 r., poz. 261, opublikowano Obwieszczenie Pre...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę