Advertisement

e-petrol.pl: diesel droższy od benzyny

24 października 2016
e-petrol.pl: diesel droższy od benzyny
Po raz pierwszy od jesieni ubiegłego roku w hurcie zobaczyliśmy zamianę miejsc – olej napędowy jest droższy od benzyny 95-oktanowej. Na razie nie przekłada się to jeszcze na poziom cen detalicznych, jednak możliwe jest to w najbliższych tygodniach.

Cały czas w ostatnich dniach na rynku międzynarodowym byliśmy świadkami rozmaitych skutków wcześniejszych deklaracji OPEC odnośnie samoograniczenia. Na razie jednak operujemy w sferze domysłów i oczekiwań, a tymczasem fakty nie potwierdzają perspektywy rychłego ograniczenia globalnej podaży.

Wzrost cen diesla

Zmiany w cenach hurtowych w ostatnich dniach spowodowane są przede wszystkim wyraźną zwyżką cen oleju napędowego. Jego średnia cena w piątek wyniosła 3521 zł/m sześc. Ten wynik jest o ponad 35 zł wyższy niż przed tygodniem. W przypadku oleju opałowego natomiast cena średnia to 2261 zł/t – o 29 zł więcej niż w sobotę 2 tyg. temu. Natomiast jeśli chodzi o benzyny jesteśmy świadkami niewielkiej obniżki. Piątkowa cena średnia wynosi 3512,6 zł/m sześc. – o 3 zł mniej niż przed dwoma tygodniami. 3720 zł wynosi natomiast w hurcie średnia cena metra benzyny 98-oktanowej, co jest wynikiem o 5 zł niższym niż w  weekend 2 tygodnie temu.
 
 
W detalu możliwe dalsze spadki

W okresie 24-30 października 2016 spodziewamy się możliwych dalszych spadków, ale dotyczyć one mogą jednak zdecydowanie bardziej benzyn 98 i 95. Dla tej pierwszej spodziewamy się cen z przedziału 4,80-4,91 zł/l, a w przypadku Pb95 oczekujemy cen wynoszących 4,48-4,58 zł/l. Diesel z kolei może drożeć i zbliżać się do poziomów cenowych benzyny - przewidujemy, że ulokuje się w przedziale 4,37-4,48 zł/l. Jeśli chodzi o ceny autogazu, spodziewamy się natomiast utrzymania się zbliżonego do aktualnego poziomu przedziału 1,94-2,00 zł/l.


Ropa Brent cały czas powyżej 50 dolarów

Notowania surowca na giełdzie w Londynie utrzymują się powyżej 50 dolarów, ale w drugiej połowie minionego tygodnia oddaliły się od tegorocznych maksimów. W piątek przed południem cena ropy Brent znajdowała się w okolicach poziomu 51,50 USD.

Zapowiadane ograniczenie wydobycia przez OPEC i postępujący spadek zapasów surowca to dwa główne czynniki, które są odpowiedzialne za wysokie ceny ropy. W USA według rządowych danych w sześciu z ostatnich siedmiu tygodni zanotowano spadek rezerw surowca. Według agencji Reutera  globalne zapasy produktów naftowych są obecnie mniejsze niż przed rokiem o tej samej porze. To może oznaczać, że popyt i podaż na rynku ropy powoli zaczynają się bilansować. Jeśli w takiej sytuacji zobaczymy jeszcze ograniczenie wydobycia przez OPEC, to presja na wzrost cen surowca będzie rosnąć.

dr Jakub Bogucki, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl


POWIĄZANE

Od 10 kwietnia rolnicy, w tym właściciele sadów, mogą ubezpieczać uprawy na korz...

Sejmowa komisja rolnictwa odrzuciła w czwartek dwa poselskie projekty nowelizacj...

Europejska Sieć na rzecz Zrównoważonego Rozwoju (European Sustainable Developmen...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę