e-petrol.pl: krajobraz po Brexicie

4 lipca 2016
e-petrol.pl: krajobraz po Brexicie
Polski rynek paliw w tym tygodniu nie będzie notował wyraźnych i znaczących zmian. Cena ropy – rozchwiana w ostatnich dniach po wiadomości o Brexicie – wydaje się powracać w rejon 50 USD, a dla produktów gotowych na świecie też możemy chyba oczekiwać stabilizacji. Jakie będą stąd płynąć prognozy dla tankujących?

Ostatnie dni w cenach hurtowych na rynku polskim przynosiły spadki dla benzyn, a w obliczu rozpoczynających się wakacyjnych wyjazdów, może to być dobry prognostyk dla tankujących, a także skromne pocieszenie po ostatniej porażce Polaków na marsylskim stadionie.
 
Zmiany w cenach hurtowych

W minionym tygodniu zobaczyliśmy wyraźny spadek cen hurtowych benzyn na rynku krajowym. W porównaniu z wynikami z soboty (tydzień temu) jesteśmy świadkami spadku o 45 zł dla Pb95 i 38 dla Pb98. W tej chwili średnia cena tych paliw to odpowiednio 3510,2 zł/m sześc. i 3753,8 zł/m sześc. Jeśli chodzi o olej napędowy – zobaczyliśmy zmianę minimalnie wzrostową, która wyniosła 16 zł. Cena metra sześciennego diesla w tej chwili to 3399,6 zł. Śladowo podrożał również olej opałowy, który przed tygodniem kosztował 2150,4 zł/m sześc., a dziś jego cena to 2156,2 zł/m sześc. 
 
Benzyny mogą tanieć 

Po groszowych spadkach w ubiegłym tygodniu będziemy zapewne mogli zobaczyć  dalszy ciąg obniżek dla Pb95 i Pb98 – w okresie między  4 a 10 lipca przewidujemy, że litr benzyny 98-oktanowej kosztować będzie 4,79-4,88 zł/l, a litr popularnej „95” ulokuje się w widełkach 4,43-4,54 zł/l. Jeśli chodzi o ceny średnie diesla, przewidujemy ceny na poziomie 4,20-4,29 zł/l. Dla autogazu bardzo prawdopodobne są kolejne podwyżki,  a prognozowany poziom cen wyniesie 1,58-1,63 zł/l.

Ropa wraca w rejon 50 USD

Zaskakujące wyniki brytyjskiego referendum wywołały spore zamieszanie na rynkach finansowych. W przypadku ropy pierwsze dni po głosowaniu przyniosły spadek notowań surowca. W drugiej połowie ubiegłego tygodnia nastroje wyraźnie się jednak poprawiły i baryłka ropy Brent ponownie kosztowała ponad 50 dolarów. W piątek przed południem cena surowca na giełdzie w Londynie spadła w rejon 49 dolarów.

Inwestorzy najwyraźniej mają problem z oceną możliwych skutków Brexitu. Ciągle więcej jest pytań niż odpowiedzi w sprawie tego jak będzie wyglądać wychodzenie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Bezpośrednie skutki tej decyzji dla rynku ropy nie są duże, ale pod uwagę trzeba brać możliwe globalne spowolnienie gospodarcze, które może zahamować obserwowane w ostatnim czasie ożywienie popytu. Przy poprawiającej się sytuacji po stronie podaży ropy (odbudowujące się wydobycie w Nigerii) spadek konsumpcji paliw będzie oznaczał dłuższy okres, w którym będzie się utrzymywać nadprodukcja surowca.

dr Jakub Bogucki, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl


POWIĄZANE

20 lutego 2017 r. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych przekazał uwagi samorządu ...

Prawie jedna piąta światowego jedzenia jest marnowana z powodu nadmiernej konsum...

Główny Lekarz Weterynarii informuje, że pięćdziesiąte drugie ognisko wysoce zjad...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę