Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

e-petrol.pl: listopadowe obniżki na stacjach

14 listopada 2016
e-petrol.pl: listopadowe obniżki na stacjach
Drugi tydzień listopada przyniósł dalsze obniżki cen paliw na stacjach, które zawdzięczamy głównie taniejącej na światowych giełdach ropie naftowej. Czy ten spadkowy trend zatrzyma niespodziewana wygrana Donalda Trumpa w wyborach na prezydenta USA?

Efekty wyborczego zwycięstwa Donalda Trumpa na rynku naftowym zobaczymy dopiero za jakiś czas. Na razie do rozstrzygnięcia pozostaje inna kluczowa kwestia – czy OPEC dojdzie do porozumienia w sprawie ograniczenia wydobycia. W ostatnim czasie szanse na kompromis pomiędzy producentami malały i w efekcie ropa na światowych giełdach taniała. Niższa cena surowca to dobra wiadomość dla kierowców w Polsce, którzy mogą liczyć na to, że po długim weekendzie za tankowanie zapłacą mniej niż obecnie.

Spadkowy tydzień w rafineriach

W minionym tygodniu na hurtowym rynku paliw zmienność cen nie była duża. Taniała benzyna bezołowiowa 95 i metr sześcienny tego paliwa w cennikach rodzimych producentów kosztował w czwartek średnio 3372,00 PLN. Na przestrzeni tygodnia jego cena spadła o 90 złotych. Olej napędowy, w porównaniu z czwartkiem tydzień wcześniej, potaniał o 54,80 zł i metr sześcienny diesla aktualnie kosztuje średnio 3336,00 PLN.

Taniej na stacjach

Na stacjach paliw spadały ceny wszystkich paliw, poza autogazem, który podrożał o grosz i średnio za litr LPG płaciliśmy  1,98 PLN. Największą obniżkę w minionym tygodniu zanotowaliśmy w przypadku benzyny 95-oktanowej, która potaniała o 5 groszy i kosztowała średnio 4,51 PLN/l. O 4 grosze potaniał olej napędowy i średnia cena diesla na stacjach w Polsce to 4,37 PLN/l.

Prognoza na obecny tydzień listopada zakłada dalszy spadek cen paliw na stacjach i tempo obniżek nie powinno hamować. Szacowane przedziały cenowe dla poszczególnych gatunków paliw wyglądają następująco: 4,41-4,52 PLN/l dla benzyny 95-oktanowej, dla diesla 4,26-4,37 PLN/l i 1,96-2,03 PLN/l dla autogazu.

 
Trump odmieni rynek?
 
Z pewnością wydarzeniem międzynarodowym, które skupiło na sobie największą uwagę w ubiegłym tygodniu były amerykańskie wybory prezydenckie. Zwycięstwo Donalda Trumpa było chyba mniej spodziewane i rynek zareagował na nie pewnym niepokojem. Kolejne dni zapewne przyniosą więcej konkretów, a ponadto pojawi się więcej analiz i ocen specjalistów odnośnie ekonomicznych konsekwencji zmiany gospodarza Białego Domu. W minioną środę zobaczyliśmy wyraźne rozchwianie - ropa w czwartek była już wyraźnie powyżej poziomu 46 USD, jednak przesadne obawy o skok cen chyba nie są do końca uzasadnione. Goldman Sachs wskazuje w kontekście wyborów na możliwość wzrostu inwestycji, która zwiększy produkcję ropy naftowej Stanów Zjednoczonych. Trzeba też pamiętać, że Trump zamierzał deregulować produkcję paliw kopalnych w USA. 
 
Niezależnie od konsekwencji wyboru Amerykanów, wciąż trzeba pamiętać o faktach, jakimi są m.in. globalna nadpodaż surowca czy wzrastająca produkcja liderów OPEC. Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) zadeklarowała w środę, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, a poszczególni członkowie kartelu nadal rozwijać będą swoją produkcję, wówczas rynek pozostanie w nadwyżce przez cały najbliższy rok. Fakty chyba zatem w dłuższej perspektywie ograniczają szanse na istotny wzrost, choć najbliższe dni będą zapewne upływać pod znakiem pewnego zaniepokojenia i uważnych analiz tego, co dziać się może za Atlantykiem.

Grzegorz Maziak, dr Jakub Bogucki, e-petrol.pl


POWIĄZANE

Senat poparł w czwartek ustawę ułatwiającą rolnikom sprzedaż żywności z własnego...

Rolnicy ze stref objętych ograniczeniami z powodu wystąpienia afrykańskiego pomo...

Copa i Cogeca odrzuciły w środę plany Komisji Europejskiej dotyczące obcięcia o ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę