Advertisement

Francuskie winobranie 2016: mniej wina, ale dobre

4 października 2016
Francuskie winobranie 2016: mniej wina, ale dobre
PAP/EPA / GUILLAUME HORCAJUELO

Najpierw chłodna, deszczowa wiosna z późnymi przymrozkami, następnie gwałtowne letnie burze i grad mocno zaszkodziły francuskim winnicom. Niektóre straciły ponad połowę owoców. Szczęśliwie długie, gorące i suche lato wydatnie poprawiło jakość winogron.

W całej Francji zbiory są średnio o 10 proc. niższe w porównaniu z zeszłym rokiem. Jednak w Dolinie Loary, Szampanii i Burgundii niedobór ten wynosi od 20 do 30 proc. W innych regionach, gdzie warunki klimatyczne były bardziej sprzyjające, zbiory są dobre, jak np. w Alzacji. Szczególna sytuacja panuje w regionie Bordeaux – „jakość i ilość są tu niespodzianką, różnice występują na tej samej parceli, na tym samym krzaku” – analizowali 22 września enolodzy z bordoskiego Club Oenoteam.

Regionalne komitety zrzeszające właścicieli winnic nieśmiało – „jeszcze jest wcześnie” – zapowiadają wyśmienity rocznik, zarówno dla białych, jak i czerwonych. Podobne przekonanie wyrażają w rozmowach z PAP, rolnicy-producenci.

Arnaud Thomassin, właściciel Chateau de France (bordeaux, pessac-leognan) zadowolony jest z jakości swych winogron, „bo choć winogron jest mniej, to są one w pełni dojrzałe i zdrowe”. Pierwsze degustacje wskazują, jak mówi, „na bardzo aromatyczny sok, zdecydowany smak na podniebieniu i zdecydowaną, ale nienadmierną kwasowość" co zapowiada możliwość długiego przechowywania”.

Hélene Jaume, która w tym roku przekazała synowi – siódme pokolenie – troskę nad winnicami apelacji châteauneuf du pape, côtes du rhône, lirac, vacqueyras, powiedziała PAP Life: „mieliśmy szczęście, gdy susza groziła owocom stresem, spadł wrześniowy deszcz, który doskonale zdrowym gronom dopomógł w dojściu do dojrzałości”.

Jérôme Lacondemine, który w Beaujolais produkuje wina apelacji feurie, beaujolais villages i beaujolais, zachwycony jest tegorocznymi zbiorami. „To wielki rocznik” – powiedział PAP Life – „owoce, pełne słońca, są nadzwyczaj soczyste”. A zapytany, jakie będzie beaujolais nouveau, odpowiedział, że „być może jest trochę za wcześnie, by o tym mówić, bo po zbiorach w czwartek 29 września, sok ledwie fermentuje”, ale przekonany jest, że „bogactwo winogron zmieni się w bogactwo owocowych smaków i aromatów, z przewagą porzeczek, truskawek i malin”.

Szampańska kooperatywa Chassenay d'Arce mocno ucierpiała natomiast w tym roku z powodu pogody. „To połowa winobrania” – skarży się Maud Lorin jej rzeczniczka, ale dodaje, że „moszcz jest pięknej jakości, co zapowiada wina o eleganckiej równowadze”.

Szampania to szczególny przypadek wśród francuskich win o chronionej nazwie pochodzenia (apelacji), a to dlatego, że w przeciwieństwie do wszystkich innych, przy produkcji szampana wolno mieszać roczniki. Producenci szampana, szczególnie ci więksi, posiadają poważne rezerwy z wielu lat i dzięki temu mogą tak dozować roczniki, by ich szampan miał zawsze ten sam smak. Zapasy są również ułatwieniem w wypadku słabego urodzaju, tak jak w tym roku. A na dodatek Komitet Win Szampańskich przepowiada, że rok 2016 dorównać może 2002, uważanemu za „wielki rocznik”.

To dobra wróżba dla smakoszy, gorsza dla ich kieszeni. Wysoka jakość w połączeniu z niewielką ilością zapewne spowoduje wzrost cen francuskich win.

(PAP Life)


POWIĄZANE

Polska od miesięcy nie przedstawiła planów dot. środków ochrony w związku ASF, d...

W dniu 21 kwietnia 2017 r. Zarząd KRIR zwrócił się do Wiceprezesa Rady Ministrów...

Prezydent USA Donald Trump podpisał we wtorek rozporządzenie wykonawcze dotycząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę