Kosiniak-Kamysz: PSL chce ułatwić prowadzenie firm rodzinnych

7 września 2016
Kosiniak-Kamysz: PSL chce ułatwić prowadzenie firm rodzinnych
PAP / Radek Pietruszka

PSL przygotowało pakiet rozwiązań, które mają ułatwić prowadzenie małych i średnich firm rodzinnych – poinformował w środę szef partii Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy. Ludowcy chcą np. ograniczenia liczby kontroli i zerowego ZUS na start.

„W Krynicy bardzo dużo mówi się o sprawach wielkich korporacji, wielkim biznesie, a tu trzeba powiedzieć o tych, co tworzą produkt krajowy brutto, utrzymują rodziny, tworzą miejsca pracy – to są ci najmniejsi, mali i średni przedsiębiorcy tworzący rodzinne firmy” - powiedział dziennikarzom szef PSL.

Według niego rząd PiS „zapomniał o nich i zachwyca się dużym biznesem”. „To i tak nie wychodzi PiS najlepiej, bo inwestycje spadają z powodu braku stabilności politycznej w Polsce” - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Zadeklarował, że PSL chce być reprezentantem firm rodzinnych, małych i średnich. Dlatego stronnictwo przygotowało cały pakiet rozwiązań ułatwiających prowadzenie działalności w tym segmencie gospodarki, które mają stopniowo trafiać do parlamentu. Pierwszą propozycją może być postulat ograniczenia liczby kontroli prowadzonych w sektorze MSP - do jednej w ciągu roku dla mikroprzedsiębiorstw, dwóch dla małych i trzech dla średnich firm.

PSL proponuje też całkowite zwolnienie z płacenia składki ZUS dla firm rozpoczynających działalność, póki nie osiągną 3 tys. zł miesięcznego dochodu. Potem miałyby być dwa poziomy składki ZUS – 500 zł dla mniejszych firm i 1000 zł dla firm o większym dochodzie.

„Obecna dwuletnia ulga w składce ZUS w wielu przypadkach okazuje się niewystarczająca, po dwóch latach dochodzi do zamykania działalności. Potrzebna jest taka ulga, która daje dobry rozpęd” - argumentował szef ludowców.

Ugrupowanie chce też, aby wszystkie sprawy administracyjne związane z założeniem i prowadzeniem działalności gospodarczej były załatwiane przez internet. Zwraca również uwagę na przypadki blokowania zwrotu VAT małym i średnim przedsiębiorstwom, co – według Kosiniaka-Kamysza – wstrzymuje ich możliwości inwestycyjne.

„Tych konkretnych propozycji gospodarczych jest około 13-14” - zapowiedział lider PSL.

Postulował on, aby „rząd nie napinał muskułów” i realizował realne strategiczne cele gospodarcze. „Dla nas nie jest potrzebne napinanie muskułów i mówienie o G7, czy G20, ale PSL proponuje, byśmy dołączyli do grona można powiedzieć B10, czyli państw znajdujących się w pierwszej dziesiątce rankingu Doing Buissnes, czyli grona państw, gdzie najłatwiej prowadzi się działalność gospodarczą” - wyjaśnił.

Kosiniak-Kamysz zauważył, że obecnie Polska znajduje się na 25. miejscu w tym rankingu, a pozycję w pierwszej 10. powinna osiągnąć do 2020 r.

(PAP)


POWIĄZANE

Nowo powstałe Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej ma podnieść poziom świadomoś...

Kondycja branży mleczarskiej jest coraz lepsza. Skupy interwencyjne, dopłaty dla...

Sąd UE uznał w czwartek, że polska nazwa alkoholi, w tym wódki „Lubelska”, jest ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę