cts_ptak_10317

PSL: niech rząd przedstawi skutki dla Polski umowy CETA

17 października 2016
PSL: niech rząd przedstawi skutki dla Polski umowy CETA
PAP / Jacek Bednarczyk

Przedstawienia skutków gospodarczych - w tym dla polskiego rolnictwa i konsumenta - umowy CETA między UE a Kanadą, domaga się od rządu PSL. Według ludowców umowa ta niesie zagrożenie dla polskiej gospodarki i zdrowia obywateli, dlatego wezwali rząd, by powstrzymał się od jej parafowania.

Rzecznik rządu Rafał Bochenek poinformował w środę, że na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów została przedstawiona informacja na temat korzyści płynących z przyjęcia umowy CETA przez Unię Europejską, nie przez Polskę. Nie powiedział, czy Rada Ministrów zajęła jakieś stanowisko w tej sprawie.

Ludowcy zapowiedzieli złożenie w piątek w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów skierowanej do premier Beaty Szydło petycji.

"Nasz niepokój związany z umową jest tym głębszy, że skutki jej postanowień dla Polski miały być przedmiotem obrad Rady Ministrów w dniu 11 października. Z wypowiedzi rzecznika rządu wynika, iż rząd ocenił jej skutki, ale dla Unii Europejskiej" - napisali działacze PSL w petycji. "Brak komunikatu po posiedzeniu rządu o zajętym stanowisku dodatkowo budzi niepokój oraz stwarza wrażenie ukrywania przed Polakami wyników tej oceny" - dodano.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył na konferencji prasowej, że "niedopuszczalnym jest brak stanowiska rządu". Zapowiedział, że PSL będzie wnosił o "poważną, długą" debatę w parlamencie na temat umowy CETA przed jej parafowaniem, jednak - według niego - "najlepiej by było, gdyby rząd się wycofał".

"Żądamy od rządu polskiego - bo już nie ma innych słów - żądamy od pani premier przedstawienia skutków gospodarczych, w tym skutków dla polskiego rolnictwa, polskiego konsumenta umowy o wolnym handlu z Kanadą, umowy CETA" - podkreślił szef PSL.

Według Kosiniaka-Kamysza Polakom "nie mówi się prawdy" o skutkach umowy, które może ona przynieść dla małych przedsiębiorców, konsumentów i rolników.

Zwracał także uwagę, że "Kanada jest trzecim co do wielkości producentem przy użyciu GMO na świecie". "Tam nie ma oznakowań na produktach, które informują w pełni o tym przy jakich środkach, jakich chemikaliach była wytwarzana żywność" - powiedział. Ponadto zdaniem szefa PSL porozumienie UE-Kanada będzie wpływało na ograniczenie polskiego eksportu do innych państw UE, ponieważ - jak uzasadniał - "będzie po prostu mniej miejsca dla naszych towarów, jeżeli wejdą towary kanadyjskie".

Kosiniak-Kamysz zaapelował też o "odpowiedzi z Ministerstwa Rolnictwa" na pytania dotyczące umowy CETA. "Co minister Jurgiel uważa na temat umowy CETA, jakie jest jego zdanie?" - pytał prezes PSL.

Zapowiedział, że na sobotnim posiedzeniu Rady Naczelnej PSL będzie dyskutował nt. umowy CETA z przedstawicielami wszystkimi regionów oraz zamierza podjąć "stosowne uchwały". Dodał, że przedstawiciele ludowców wezmą także udział w sobotnich protestach przeciwników CETA.

Wynegocjowane w 2014 r. Całościowe Gospodarcze i Handlowe Porozumienie UE-Kanada (CETA) proponuje zniesienie niemal wszystkich ceł i barier pozataryfowych oraz liberalizację handlu usługami między Unią Europejską a Kanadą. Porozumienie ma być zawarte w październiku podczas szczytu UE-Kanada. W przyszłym tygodniu zgodę na tymczasowe stosowanie CETA mają dać państwa członkowskie UE, później ma to zrobić Parlament Europejski.

(PAP)


POWIĄZANE

Do listy towarów, których przepływ będą monitorować skarbowi urzędnicy, dopisany...

Chiny i Chile tymczasowo zawiesiły import wołowiny i drobiu z Brazylii w związku...

Dzisiaj upływa 12 tygodni od początku obowiązywania rozporządzenia Ministra Roln...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę