cts_ptak_10317

Rosja: projekt kar za przewóz i przechowanie towarów objętych sankcjami

2 lutego 2017
Rosja: projekt kar za przewóz i przechowanie towarów objętych sankcjami
PAP / Darek Delmanowicz

Karanie grzywną obywateli i przedsiębiorców za przewóz i przechowywanie produktów objętych sankcjami zaproponowała Rosyjska Federalna Służba ds. nadzoru ochrony praw konsumentów (Rospotriebnadzor). Dotąd kary groziły za nielegalną sprzedaż tych towarów.

Przygotowana przez Rospotriebnadzor propozycja zmian w przepisach została opublikowana w środę na państwowym portalu projektów aktów prawnych.

Projekt przewiduje grzywny za przechowywanie i transportowanie towarów, których wwożenie na terytorium Rosji jest zabronione. Grzywny mają wynosić od 3 tys. do 5 tys. rubli dla obywateli (równowartość ok. 49-83 USD), od 30 tys. do 50 tys. rubli (ok. 497-830 USD) dla indywidualnych przedsiębiorców oraz od 70 tys. do 100 tys. rubli dla osób prawnych (równowartość ok. 1,2-1,6 tys. USD). Projekt przewiduje konfiskowanie przewożonych towarów.

Obecnie w Rosji kary grożą za nielegalną sprzedaż towarów, "których wolna sprzedaż jest ograniczona lub zabroniona przez prawo". Grzywny wynoszą od 1,5 tys. do 2 tys. rubli dla obywateli (ok. 25-33 USD) i od 30 tys. do 40 tys. rubli dla osób prawnych (ok. 497-663 USD). Restrykcje nie dotyczą artykułów spożywczych przeznaczonych na użytek własny.

Od sierpnia 2015 roku skonfiskowane produkty objęte embargiem są niszczone, zarówno bezpośrednio na granicy, jak i w głębi kraju. Ma to zniechęcić tych, którzy chcieliby ominąć embargo. Doniesienia o przechwyceniu i utylizacji zatrzymanej żywności systematycznie pojawiają się w mediach.

Minister rolnictwa Rosji Aleksandr Tkaczow wyraził w środę nadzieję, że rosyjskie embargo na zachodnią żywność utrzyma się jeszcze przez rok-dwa lata. Minister ocenił, że nawet po zniesieniu ograniczeń otwarcie rosyjskiego rynku będzie stopniowe i punktowe.

Władze Rosji akcentują, że dzięki embargu zmniejszył się import żywności z zagranicy i wzrósł udział produkcji krajowej w handlu detalicznym. Tkaczow powiedział w grudniu 2016 roku, że wzrost ten sięgnął 80-90 procent.

7 sierpnia 2014 roku Rosja wprowadziła zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady i Norwegii. W ten sposób odpowiedziała na sankcje zastosowane wobec niej przez Zachód w związku z rolą Moskwy w konflikcie na Ukrainie. Później Rosja rozszerzyła listę krajów, których dotyczy zakaz, o Albanię, Czarnogórę, Islandię i Liechtenstein. W czerwcu 2016 roku władze przedłużyły po raz kolejny okres obowiązywania embarga, tym razem do końca 2017 roku.

Anna Wróbel (PAP)


POWIĄZANE

Pierwsze spotkanie międzynarodowej grupy roboczej do spraw oceny stanu prawnego ...

21 marca podsekretarz stanu Rafał Romanowski spotkał się z przedstawicielami rol...

Wniosek PO o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra środowiska Jana Szyszki t...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę