Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Wiceminister rolnictwa Ryszard Zarudzki promuje polską żywność w Mińsku

9 listopada 2016
Wiceminister rolnictwa Ryszard Zarudzki promuje polską żywność w Mińsku
PAP / Tomasz Gzell

O zniesieniu barier dla polskich producentów żywności na białoruskim rynku i możliwych inwestycjach rozmawiał we wtorek w Mińsku wiceminister rolnictwa Ryszard Zarudzki. Wziął udział w akcji promocyjnej „Smaki Europy” i otwarciu targów Prodexpo-2016.

„Omówiliśmy z białoruskim wiceministrem rolnictwa Uładzimirem Grakunem kwestie związane ze zniesieniem barier dla polskich producentów, zarówno jeśli chodzi o eksport, jak i o inwestycje” – mówił wiceminister Zarudzki podczas prezentacji dotyczącej programu „Smaki Europy – jakość i tradycja”. Jest to trzyletni program promocji produktów spożywczych z krajów UE, wytwarzanych tradycyjnymi metodami, zgodnie z obowiązującymi we Wspólnocie systemami jakości.

Wiceminister oświadczył, że rozmowy dotyczyły m.in. możliwości wwozu na teren Białorusi pasz mineralnych bez konieczności posiadania certyfikatów weterynaryjnych czy ułatwień sprzedaży na białoruskim rynku wołowiny i wieprzowiny.

„Kluczowe kierunki dla nas to wspieranie handlu i sprzyjanie inwestycjom w sektorze rolno-spożywczym” – poinformował Zarudzki, dodając, że ożywienie relacji dwustronnych będzie sprzyjać realizacji tych zamierzeń. „W ciągu pół roku Białoruś odwiedziła 1/3 polskiego rządu” – oświadczył. Jego wizyta, jak zapewniał, wpisuje się w ten trend. „To kontynuacja poprzednich spotkań, zwłaszcza październikowej wizyty wicepremiera (Mateusza) Morawieckiego, który rozmawiał na te tematy m.in. w czasie posiedzenia międzyrządowej komisji ds. współpracy gospodarczej” - wskazał.

Obecni w Mińsku przedstawiciele polskich przedsiębiorstw mówili o potrzebie gwarancji i zabezpieczeń dla inwestorów. „Próbowałem raz prowadzić biznes w Rosji i raz na Ukrainie. Dwa razy straciłem pieniądze, nie chciałbym, by stało się to po raz trzeci” – powiedział Zbigniew Nowak, przewodniczy rady krajowej Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP i właściciel zakładów mięsnych. Wskazał, że inwestorom bardzo pomógłby międzyrządowy program zabezpieczenia inwestycji.

Koordynator programu „Smaki Europy” Piotr Ziemann powiedział, że w badaniach przeprowadzonych wśród polskich przedsiębiorców Białoruś została wskazana jako najbardziej interesujący rynek. „Dziękujemy politykom, że wysłuchali naszych próśb i zaczęli ze sobą rozmawiać” – oświadczył.

Wszyscy uczestnicy spotkania podkreślali, że współpraca polsko-białoruska, także inwestycyjna, ma duży potencjał korzyści dla obu stron. Polscy producenci mogliby sprzedawać na rynku białoruskim swoje towary, ale gotowi są wnosić do tworzonych na Białorusi przedsiębiorstw sprzęt, technologie i doświadczenie, zdobyte dzięki wejściu do UE.

W rozmowie z PAP Ziemann podkreślił, że do Mińska przyjechali przedstawiciele 24 firm z różnych dziedzin. „To branża mięsna, maszynowa, owocowo-warzywna, producenci dodatków do przetwórstwa. Każda z tych firm widzi w tym rynku duży potencjał” - wyliczał.

Szef Agencji Rynku Rolnego Łukasz Hołubowski mówił z kolei podczas konferencji, że „polskie rolnictwo to także miejsca pracy”. „Prezentowany był program otwarcia polskiego rynku dla pracowników sezonowych z Białorusi. Strona polska jest gotowa zatrudniać ich za dobrą płacę i z zachowaniem wszystkich świadczeń socjalnych” - oznajmił.

Ambasador Konrad Pawlik przytoczył dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, według których w Polsce przebywa obecnie 7,9 tys. białoruskich pracowników (dla porównania 611 tys. z Ukrainy, 9 tys. z Mołdawii). „Widzimy ogromny popyt z obu stron. Dostajemy codziennie zapytania od polskich firm; wiemy, że pracą są także zainteresowani sami Białorusini. Jeśli będzie to interesowało stronę białoruską, jesteśmy gotowi do systemowego podejścia” - zapewnił.

Pawlik przypomniał w rozmowie z PAP, że w pierwszych ośmiu miesiącach 2016 roku dwustronna wymiana handlowa w sektorze produktów rolno-spożywczych wzrosła o 40 proc. i osiągnęła poziom 244 milionów euro. Białoruś jest po UE największym odbiorcą polskiej żywności.

Wiceminister Zarudzki wziął w Mińsku udział w uroczystym otwarciu targów spożywczych Prodexpo. W tym roku bierze w nich udział ok. 2 tys. uczestników z 67 krajów. Polskie firmy są podczas nich prezentowane na stoisku „Smaków Europy” i stanowisku Agencji Rynku Rolnego „Polska smakuje”.

Justyna Prus (PAP)


POWIĄZANE

W Deszcznie w woj. lubuskim wykryto na jednej z ferm gęsi ognisko wirusa H5N8, n...

W niedzielę zebrał się Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego, by podsumować ...

Posłowie zdecydowali, by projekt noweli Prawa łowieckiego skierować do sejmowych...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę