Advertisement

Z powodu suszy w Łódzkiem masowo giną sosny i świerki

13 lipca 2016
Z powodu suszy w Łódzkiem masowo giną sosny i świerki
PAP / Wojciech Pacewicz

W Łódzkiem – z powodu braku wody - masowo giną sosny i świerki. Tylko na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi obszar zamierania tych drzew obejmuje ok. 3,8 tys. ha. Problem dotyczy także innych regionów Polski.

"Zamieranie sosny jest bardzo raptownym i intensywnym zjawiskiem. Objawia się nagłym obumieraniem igieł i ich brunatnieniem. Leśnicy obserwują, że zamierają drzewa sosny i świerka głównie w wieku powyżej 60 lat, przede wszystkim na terenach nadleśnictwa spalskiego i skierniewickiego" - poinformowała PAP rzeczniczka łódzkiej RDLP Hanna Bednarek-Kolasińska.

Jak wyjaśniła, charakterystyczne jest to, że obumierają głównie drzewa rosnące na żyznych, dobrych siedliskach, gdzie sosny wytworzyły płytki system korzeniowy. Przez wiele lat miejsca te obfitowały w wodę i drzewa nie musiały budować silnego palowego korzenia, który docierałby do głębiej położonych podziemnych zasobów wodnych.

Ostatnie lata charakteryzują długotrwałe susze i bezśnieżne zimy, co oznacza niedostatek wody w warstwach, do których docierają korzenie sosen. Leśnicy zauważyli, że zamieranie drzew jest najbardziej widoczne na granicy polno-leśnej, w odległości do ok. 50 m od pól w głąb lasu i na wystawie południowej – odwodnieniu tych stref sprzyja większe ich przewietrzenie i intensywne nasłonecznienie.

"Osłabione i zamierające drzewa stają się bazą żerową dla szkodników wtórnych, czyli cetyńca większego, rytownika dwuzębnego, przypłaszczka granatka. Opanowane przez szkodniki drzewa muszą być wycięte; ten proces już trwa” - wyjaśniła rzeczniczka łódzkiej RDLP.

Susza szkodzi także młodnikom i leśnym uprawom. Leśnicy z Łódzkiego zauważyli, że osłabione niedoborem wody młode drzewka atakują owady: smolik znaczony i rytownik dwuzębny. Zasiedlone przez nie drzewa są usuwane i utylizowane, by zapobiec dalszej ekspansji szkodników.

Według Bednarek-Kolasińskiej, zamieranie sosnowych drzewostanów to problem dotyczący nie tylko regionu łódzkiego. Powierzchnię osłabionych przez suszę lasów ocenia się w całym kraju na ponad 30 tys. ha. Sosny giną na terenach administrowanych przez katowicką, wrocławską, lubelską oraz poznańską RDLP.

O skali zjawiska świadczy fakt, że tylko w pierwszym kwartale tego roku pozyskano w kraju łącznie 520 tys. m sześc. martwych i obumierających drzew (tzw. posusz) sosnowych (bez wywrotów i złomów), co stanowi 85 proc. posuszu sosnowego pozyskanego w całym roku 2015.

Bednarek-Kolasińska podała, że leśnicy dopatrują się przyczyn zjawiska w zmianach klimatycznych, takich jak suche lata z wysokimi temperaturami i bezśnieżne zimy, które prowadzą do deficytu wody. Potwierdzeniem ich obserwacji są dane Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, z których wynika m.in. że w marcu br. stan lustra wód gruntowych był o 50 proc. niższy niż o tej samej porze w ubiegłym roku.

(PAP)


POWIĄZANE

ARiMR wypłaciła do 25 kwietnia 2017 r. 13,09 mld zł w ramach płatności bezpośred...

Kilkuset rybaków zajmujących się hodowlą karpi protestowało we wtorek przed mini...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę