Advertisement

Zawód bacy i juhasa przeżywa renesans

27 marca 2017
Zawód bacy i juhasa przeżywa renesans
PAP / Grzegorz Momot

Aż 121 osób z całej Polski zgłosiło się na organizowany na Podhalu kurs bacy i juhasa. Taka ilość przerosła oczekiwania organizatorów, którzy przyjęli 68 adeptów sztuki pasterskiej. Kurs rusza 7 kwietnia.

„Liczba zgłoszeń przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów i inicjatorów. W związku z tym liczba miejsc na kursach oraz liczba godzin wykładów została podwojona” – poinformowało Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.

Ostatecznie na kurs bacy z możliwością przystąpienia do egzaminu certyfikującego przyjęto 20 osób oraz 14 wolnych słuchaczy. Jak podają organizatorzy, przyjęci na doszkalanie bacowie musieli spełnić kilka warunków: minimum 5 lat pracy w zawodzie bacy, posiadać swoje stado owiec i kultywować tradycje pasterskie.

Na kurs czeladnika juhasa karty zgłoszenia przysłało w sumie 79 osób, ale komisja rekrutacyjna przesiała kandydatów przez gęste sito. Możliwość odbycia 160 godzin płatnego stażu zawodowego otrzymało jedynie 15 osób, a 19-tu przyszłych juhasów będzie mogło się szkolić bez możliwości odbycia płatnego stażu. 45 kandydatów komisja odrzuciła z powodu braku miejsc i wymogów formalnych.

Kurs na bacę i juhasa skierowany był do mieszkańców Małopolski, ale zainteresowani byli również pracownicy warszawskich biurowców. Organizatorzy zapewnili, że dla chętnych spoza Małopolski, którzy spełnili kryteria, będą poszukiwali innych programów i możliwości odbycia kursów i staży w najbliższej przyszłości.

Inicjatorem bezpłatnego kursu jest Komisja Rolnictwa Sejmiku Województwa Małopolskiego. A organizuje go Małopolski Ośrodek Dokształcania i Doskonalenia Zawodowego z Małopolskiej Szkoły Gościnności w Myślenicach.

Kurs na czeladnika juhasa będzie obejmował 42 godziny teorii i 160 godzin zajęć praktycznych, które odbędą się na bacówce w sezonie wypasów. Kurs juhaski ma nie tylko przeszkolić kandydata do pracy z owcami, ale przygotować do roli bacy.

Kurs bacowski jest z kolei skierowany do już doświadczonych baców, chcących potwierdzić swoje umiejętności certyfikatem. Będzie obejmował 12 godzin zajęć teoretycznych oraz 6 godzin praktyki i zakończy się egzaminem.

Całkowity koszt organizacji kursu oraz egzaminu pokryje Województwo Małopolskie. Pomysł organizacji kursów zrodził się z potrzeby wsparcia ginących zawodów, promocji pasterstwa i związanych z nim tradycji oraz dbałości o górskie obszary Małopolski.

(PAP Life)


POWIĄZANE

Do 20 czerwca 2017 r. przyjmowane są zgłoszenia do nowego składu Komisji do spra...

W miniony weekend do Szepietowa przybyły tłumy zwiedzających. Zielona Gala to pr...

Spośród ponad 150 winnic istniejących na Podkarpaciu blisko 60 proc. przyjmuje t...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę