Suchy kwiecień, mokry maj, będzie żyto jako gaj
Dzisiaj jest 18.04.2014
Imieniny: Bogusławy, Boguslawa
Wyszukaj: w PPR W Internecie

Reklama
PPR » Praca » Zobacz artykuł

Bezcenne staże

05.10.2004

Staż to najlepsza alternatywa dla człowieka bez pracy. Aby załapać się na posadę w jakiejś firmie, najlepiej dostać się na staż. To szansa na zdobycie kwalifikacji, a często zatrudnienie na pełny etat. Najbardziej popularne są staże absolwenckie.

Znalezienie oferty, w której nie wymaga się paroletniej praktyki zawodowej graniczy z cudem. W polskich realiach, gdzie bezrobocie sięga już niemal 20% (19,3% w lipcu b.r.), już na studiach trzeba się "załapać" na etat w jakiejś firmie. To gwarantuje, że rubryka w CV pt. "doświadczenie" nie będzie świecić pustkami. Jeżeli jednak ktoś obudził się dopiero po otrzymaniu dyplomu i stwierdził, że jest mało atrakcyjny dla pracodawcy, może zwiększyć swoje praktyczne umiejętności. Jak? Staż nie tylko daje możliwość zapoznania się z warunkami pracy w konkretnej firmie. Jest również szansą na zdobycie odpowiednich kwalifikacji. Niejednokrotnie stażyści po skończeniu zostają zatrudnieni na pełny etat. Są dwie drogi do stażu - jedna to szukanie na własną rękę w firmach i druga, za pośrednictwem Urzędu Pracy.

Staż w firmie

Trzeba go szukać samemu. Ogłoszenia znajdziemy w prasie, jak również na stronach internetowych danego przedsiębiorstwa, o ile oczywiście takowe posiada. W internecie zamieszczone są również formularze aplikacyjne niezbędne w procesie rekrutacyjnym, a także informacje na temat warunków pracy. Każda firma ma bowiem własną politykę dotyczącą stażu.

Z urzędu pracy

Mogą z niego skorzystać nie tylko osoby, które zarejestrują się w UP w ciągu roku od ukończenia studiów, ale też wszystkie osoby bezrobotne do 25. roku życia. Pracodawcy mogą przyjmować również osoby starsze, pod warunkiem, że są absolwentami i nie mają ukończonych 27 lat. Nie dotyczy to jednak tych, którym upłynął rok od ukończenia nauki na uczelni. Staż z UP jest bardzo korzystny zarówno dla pracodawcy, jak i pracownika, jednakże nie wszyscy wiedzą, na czym on polega.

Kto na staż?

Stażysta odbywa staż na podstawie umowy, którą pracodawca zawiera ze starostą. Określa się w niej program stażu. Pracodawca, który chce pozyskać stażystę, zgłasza się do właściwego powiatowego urzędu pracy i składa wniosek o przyjęcie takiej osoby. Starosta, który sprawuje zwierzchnictwo nad PUP, w ciągu miesiąca od otrzymania wniosku informuje o sposobie jego rozpatrzenia. Pracodawca ma wpływ na to, kto zostanie skierowany przez powiatowy urząd pracy, określając wymagania dotyczące predyspozycji psychofizycznych, poziomu wykształcenia oraz minimalnych kwalifikacji niezbędnych do podjęcia stażu. Może też wskazać z imienia i nazwiska bezrobotnego, którego chce przyjąć na staż.

Wymagane dokumenty

Pracodawca, który zamierza przyjąć stażystę, składa do PUP wniosek o skierowanie bezrobotnego do odbycia stażu. Podaje w nim m.in.: dane pracodawcy (pełna nazwa pracodawcy, dane adresowe, forma prawna, rodzaj działalności, data rozpoczęcia działalności, liczba pracowników, NIP, REGON), dane dotyczące osób przewidywanych do odbycia stażu, miejsce jego odbywania, godziny trwania stażu, dane opiekuna bezrobotnego, proponowany okres odbywania stażu (nie krótszy niż 3 miesiące), opinia UP (opinia pośrednika, opinia Działu Instrumentów Rynku Pracy, opinia Działu Pośrednictwa Pracy), opis zadań, jakie bezrobotny będzie wykonywał podczas stażu. Dodatkowo należy złożyć kopię dokumentu poświadczającego formę prawną istnienia firmy. Po zakończeniu stażu pracodawca wydaje bezrobotnemu opinię zawierającą informacje o zadaniach realizowanych przez stażystę oraz nabytych kwalifikacjach lub umiejętnościach zawodowych. Z kolei starosta, po zapoznaniu się ze sprawozdaniem bezrobotnego o przebiegu stażu, wydaje mu zaświadczenie o jego odbyciu oraz zwraca to sprawozdanie i kopię programu stażu.

Koszty pracodawcy

Największą zaletą tej formy zatrudniania pracowników dla pracodawcy jest fakt, iż nie ponosi on żadnych kosztów związanych z przyjęciem stażysty do pracy. Bezrobotny za odbywanie stażu otrzymuje stypendium stażowe w wysokości zasiłku podstawowego. Obecnie wynosi on 504,20 zł (kwota uregulowana ustawowo) Od tego stypendium urząd pracy opłaca też składkę na ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz wypadkowe.

Nie każdy na staż

Według ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy staż adresowany jest do bezrobotnych, którzy są zarejestrowani w powiatowych urzędach pracy. Przebiega on na podstawie umowy zawartej przez starostę z pracodawcą, dlatego niemożliwe jest kierowanie i odbywanie stażu przez osobę niezarejestrowaną w UP. Pracodawca nie ma ustawowego obowiązku zatrudnienia stażysty po zakończeniu stażu. Taki wymóg pracodawca musi wypełnić jedynie wówczas, gdy zatrudnienie osoby bezrobotnej odbywającej staż zostało wcześniej zapisane w umowie stażowej zawartej między nim a starostą. Ponieważ jest to umowa cywilnoprawna, to w razie niewywiązania się strony z warunków w niej określonych możliwe jest dochodzenie swoich racji przed sądem cywilnym

Prawa stażysty

Stażysta ma prawo do dwóch dni wolnych, które przysługują za każde 30 dni odbywania stażu. Dni te można kumulować i odebrać proporcjonalnie po kilku miesiącach odbywania stażu. Pracodawca może pozbawić bezrobotnego możliwości kontynuowania stażu, gdy z przyczyny nieusprawiedliwionej opuści on więcej niż jeden dzień pracy lub rażąco naruszy regulamin pracy, np. przyjdzie do pracy pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.


J.F. za Interia.pl

Waszym zdaniem (komentarzy: 59)

Dodaj komentarz

Nowość. Jeśli jesteś zalogowany do forum ppr.pl, Twój komentarz pojawi się natychmiast po dodaniu. Zalogowani użytkownicy mają ponadto możliwość głosowania na komentarze. Jeśli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się na forum.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
tom13 [12.04.2012 23:11] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Witam.Mam pytanie czy mogę odbyć staż w gospodarstwie rolnym rodziców ? Rodzice opłacają składki krus. mieszkam z nimi pod jednym adresem . Czy jest to możliwe? bardzo proszę o odpowiedź :) Pozdrawiam :)


kaja [15.12.2010 10:22] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Witam, jestem na stażu w świetlicy środowiskowej. Mam pytanie czy wymiar godzin na cały tydzień może być mniejsza niż 40 h?


Stary Wyga. [16.09.2010 17:27] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Pamietam,że 30 lat temu były praktyki, okresy próbne itp.
Teraz są staże, przyuczenia do zawodu itp.
Sam jestem pracowdacą od 20 lat, wiec "przewineło" sie troszke ludzi u mnie.
Stażyści, ptaktykanci itp. nauczyć sie zawodu , czynności to jedno, ale chyba wiekszośc uczy sie samodzielności czyli życia.Miałe rózne sytuacje z tymi młodymi ludżmi miłe i niemiłe.Teraz od kilku lat widze coś ciekawego, a mianowicie-99% tych ludzi odwiedza nas choćby przelotnie, pyta co słychać.
Wspominają ,ze to była dobra szkoła życia, nektórzy juz prowadzą swoja działalność, pytaja czasem o radę.
Reasumując trzeba sie dogadywac i rozmawiać otwarcie bo jesteśmy sobie potrzebni na wzajem.
Pozdrawiam.


ewa [15.09.2010 16:43] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

od ponad miesiaca jestem na stazu mialam sie przyuczac na kasie fiskalnej a zapierdzielam jak normalny pracownik pracodawca chce mnie wyzucic chociaz niewiem za co bo nigdy sie niespozniem niechodze pod wplywem srodkow oduzajacych nie kradne i szczerze to niewiem o co mu chodzi czy pracodawca ma prawo mnie wyzucic ze stazu


aga [24.08.2010 21:28] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

ja już 8 miesiąc odbywam staż na poczcie ;) jeszcze tylko 4;(
jestem baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo zadowolona. mili wspaniali ludzie, nie czuję sie wykorzystywana, robię po prastu to co inni pracownicy.
I wcale mi nie przeszkadza żę dostaję te 770 zł na rękę:P od czegoś przecież trzeba zacząć;) gdybym miała możliwosc pojscia jeszcze raz tutaj gdzie jestem na staż to nie zawahałabym się ani chwile;)
a tak wogle to wydaje mi się że wszystko zależy od człoiweka jakim się jest. jeśli nie człowiek jest leniwy nie czuje roboty i jest negatywnie nastawiony to tak będzie z kazdą pracą!!!!!!!!!
wiecej optymizmu;)


Agenda [20.08.2010 09:19] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Ja mam staż u tzw prywaciarzy i jest to istny koszmar. Gdybym wiedziała że tak będzie to za nic w świecie bym tutaj nie przyszła:/ Jak przyszłam do firmy to przez pierwszy tydzień pomagał mi troszkę pracownik a już po tygodniu zostałam zupełnie sama.Musiałam się sama wszystkiego uczyć a uwierzcie mi było tego dużo : faktury, wz, załatwianie spraw w urzędach, zamówienia, oferty, telefony itd ... jedna wielka masakra. W dodatku nie miałam żadnego wsparcia, jak cokolwiek źle zrobiłam zaraz był opier.... Największemu wrogowi nie życzę takiego stażu. Z jednej strony dobrze że sama muszę kombinować przynajmniej dużo się nauczę ale z drugiej strony jest to dla mnie męczarnia i najgorsze jest to że jestem w tym sama a szefostwo jest nadzwyczaj nie miłe i potrafią w jednej chwili sprawić że czujesz się przy nich jak NIKT:/

No. Musiałam się "wygadać"
Pozdrawiam wszystkich stażystów :)


anna.anna [28.06.2010 21:03] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Witam. Ja jestem na stażu już szósty miesiąc i odbywam go własnie w PUP. Muszę przyznać rację tym, który twierdzą, że prywatni przedsiębiorcy wykorzystują możliwość zatrudnienia stażysty za darmo. Inaczej jest w jednostkach publicznych. Tutaj sam fakt , iż zdobywasz doświadczenie w jednostkach samorządowych otwiera Ci drogę do ubiegania się o jakiekolwiek stanowisko urzędnicze gdzie wymagany jest przeważnie roczny staż pracy w samorządowych jednostkach. Drodzy bezrobotni, macie prawo odmówić podjęcia stażu ale tylko w sposób uzasadniony. Odmową uzasadnioną może być właśnie np. często chorujące dziecko( jak wcześniej przeczytałam w jednym z komentarzy). To czy zostanie to uznane za odmowę uzasadnioną zależy od pośredników pracy, a akurat w tym przypadku zawsze będzie taka odmowa pozytywnie rozpatrzona. Można również odmówić ze względu na dojazd jeśli nie przekracza 1.5h w jedną stronę. Nie mieści mi się w głowie, że "pracodawca" może odmówić udzielenia wolnych dni. To jest Twoje prawo a jego obowiązek, skoro już zdecydował się na złożenie wniosku o przyznanie stażysty na pewno zapoznał się skrupulatnie z warunkami umowy. To nie jest pracodawca. Staż to nie jest praca, nie łączy stron stosunek pracy wg k.p.. To jest tylko przygotowanie zawodowe. Przykre jest takie wykorzystywanie ale przecież taki fakt można zgłosić do Urzędu Pracy. Przykre jest to jak obserwuję wnioski stażowe do sklepów spożywczych. To jest prawdziwe wykorzystywanie. A co lepsze, spotkałam się również z pracodawcą, który złożył wniosek stażowy , a kandydatem była osoba z rodziny ( chyba ojciec). To jest dopiero bezprawie. Ale ustawa nie zakazuje takich zachowań. To jest dopiero wyzysk! Ogólnie nigdy nie sądziłam , że będzie aż tak przyjemnie na stażu. Chyba naprawdę dobrze trafiłam. Mam nadzieję, że w przyszłości będę miała okazję wziąż udział w naborze. A jeśli nie będę miała takiej szansy , to będę próbwać w innych jednostkach. Taki staż to naprawdę świetna sprawa. Mega szansa na zdobycie cennego doświadczenia , które może zadecydować o naszej przyszłości. Pozdrawiam wszystkich stażystów.


małaMi [02.06.2010 10:29] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

ja też jestem na stażu od miesiąca. Na razie nie narzekam. Chciałabym tu zostać na stałe ale obawiam się że pewnie nie doczekam. :( nie mam od kogo się czegokolwiek nauczyc. A bardzo bym chciała. Herbatek co prawda nie robię no chyba że sobie. Staże są fajne ale trzeba wybrać właściwe miejsce odbycia stażu. Pozdrawiam stażystów


Ania [21.05.2010 18:00] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Cześc ja mam takie pytanie? Czy pracodawca ma obowiazek zatrudnic stażyste po zakończeniu stażu w firmie prywatnej i czy jeżeli ja nie chciałabym zostac tam po stażu co muszę srobic w tym kierunku??


Magda [18.05.2010 18:58] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Ja mam również takie pytanko. Czy ktoś się może orientuje jak to jest jak bylam już na dwóch stażach po 6 mies. czyli łącznie 12 m-cy w Ostrowie. Czy jeżeli np. zapisałabym się teraz do UP w Poznaniu to, to 12 m-cy się liczy odnowa na staż. Czy poprostu już ogólnie nie mogę nigdzie iść na staż?? Z góry dziękuje za odp. :)


Zuza [18.05.2010 10:32] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jestem na stażu od dwóch miesięcy. Staż odbywam w redakcji i jestem bardzo zadowolona. Już po miesiącu redaktor naczelny zaproponował mi pracę po odbyciu rocznego stażu, bo wtedy zostanie przygotowane miejsce pracy pod moje stanowisko. Jeszcze nie zdecydowałąm bo moje wykształcenie nieco odbiega od tego co robię w redakcji, ale najważniejsze, że jest alternatywa.
Atmosfera jest rewelacyjna, spokój, zero stresu, mam swoje zadania - nie jest to podawanie kawy i układanie dokumentów, a zadania, które wykonują pracownicy wieloletni. Tak więc przygotowują mnie do pracy w redakcji.
Polecam wszystkim. Jeśli będziesz wykonywac solidnie swoje zadania, na pewno zostaniesz zatrudniony - pracodawca przede wszytskim patrzy jak pracujesz i czy pracujesz:)


dota [28.04.2010 14:16] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Widzę że większość ludzi jest niezadowolona ze stażu ,ja właśnie idę jutro bo dostałam skierowanie na staż i wcale mi się nie uśmiecha go wziąć bo z tego co widzę to PUP wypycha na siłę ludzi do pracy czy komuś ta praca sprawia przyjemność czy nie,ja jestem dopiero niecały miesiąc na zasiłku płatnym i już drugi raz dostałam wezwanie ,na chwilę obecną mam nieciekawą sytuację bo nie mam z kim zostawić dziecka które często choruję ,a z tego co wiem to odmówić nie można ,trudno niech sobie wsadzą w ucho ten zasiłek a ja się z niego wyrejestruje i już i niech się cieszą że im bezrobocie spada ,bo z tego co czytam to więcej ludzi rezygnuję z ich ofert pracy bo to jest kpina co robią z nami przykład mam taki ;kobieta po szkole hotelarskiej ,a dała jej skierowanie jak hycel do łapania psów bezpańskich czy to jest mądre :(


Mila [21.04.2010 12:32] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Wtajcie. Odbywam staż od 8 miesięcy jako kelnerka w zajeździe jest tam hotel i restauracja. Wczesniej nie odwarzylam sie zwrucic na to uwage bo balam sie o konsekwencje. Teraz jednak postanowilam sie wypowiedziec. Wszystko w mojej pracy jest tak jak byc nie powinno. Zacznijmy od tego ze pracujemy w weekendy co prawda mamy za to dzien w tygodniu wolnego ale tu nie o to chodzi. Wiadomo ze stażysta powinnien pracowac dziennie po 8 godz. Jest nas 4 stażystki i dwie zmiany ale nie zachodzi wymiana pomiędzy nami. Jedna osoba pracuje cały czas na rano a 3 pozostale przychodzimy na popoludnie dokladnie od 15. Wychodzimy różnie o 22, 21 23. Jak wychodzimy wczesniej wiadomo ze mamy pewne nie dogodziny ale to nie my decydujemy o dlugosci naszej pracy. Wiele razy próbowalam porozmawiac o tym z szefowa ale zawsze mnie zbywala ze nie mam sie czym martwic bo nikt nas z godz. nie rozlicza oraz że to ona rzadzi a nie my. Teraz jednak gdy koncze staz mam 61 godz do nadrobienia i bylam 18.04 w niedziele w pracy szefowa tak jak wczesniej wspomnialam zgodnie z nasza umowa nie chciala mi dac wolnego bo uważa ze powinnam odrabiać sobie te godz. staż koncze 21 maja. Jest jescze wiele nie domówień. Jeśli chodzi o imprezy np.wesela, chrzciny itp, nawet jeśli chodzi o napiwki to nie jest tak jak byc powinno (szefowa zabrała raz pol napiwku mojej koleżance na vat z faktury). Ponadto nie wykonujemy tylko obowiązki zwiazane z kelnerstwem ale także inne np.zmywamy podłogi recznie na kolanach (czasem urzywajac szczotki do czyszczenai fug) przez co nabawilam sie kontuzji kolan i ma rechabilitacje. Jednak szefowa uwaza ze mam to od czegos innego. Nie wiem co mam robic bo chcialabym cos tam zmienic nie dla mnie bo mi juz nie duzo zostalo ale dla kolejnych którzy tam przyjda. Niech nie beda tak wykorzystywani.


Alicja Anna [18.01.2010 10:18] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Witajcie!
Dostałam staż z Powiatowego Urzędu Pracy od 15 września 2009 r. na 5 miesięcy, za 3 tygodnie kończę staż ;-( i nie wiem co dalej... Urząd pracy nie chce mi przedłużyć stażu, potencjalny pracodawca nie da mi umowy o prace, gdyż nie ma tam dla mnie samodzielnego stanowiska pracy. A szkoda, w miejscu w którym odbywam staż wiele sie nauczyłam, było to dla mnie bardzo ważne doświadczenie zawodowe i bardzo mi przykro że nie moge zostac tu dłużej. Na początku nie było jednak łatwo... Nie rozumiem komentarzy od osób które uważają cytuje: " że zachowujemy sie [stażyści] ja rozpieszczone dzieciaki " itd. LUDZIE U KTÓRYCH PRACUJEMY POWINNI BYĆ NAM WDZIĘCZNI I NAM DZIEKOWAĆ ŻE ZECHCIELIŚMY DO NICH PRZYJŚĆ PRACOWAĆ ZA DARMO PRZECIEŻ!!!!!! PRACODAWCA NIE PONOSI ŻADNYCH KOSZTÓW UTRZYMANIA STAŻYSTY! A GDZIE SZACUNEK DLA JEDNOSTKI LUDZKIEJ!? ŻAL!
Pamietajcie stażyści, o wszelkich problemach w miejscu odbywania stażu typu nie udzielenie urlopu, praca w godzinach nadliczbowych itp należy informować Urząd Pracy!


kate [13.01.2010 23:48] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

czasem mam wrażenie czytając wypowiedzi na rożnych forach że stażyści z PUP uważają że są wykorzystywani przez pracodawcę. Ludzie na normalnych etatach pracują za 700 zł i nie narzekają. Sama mam stażystkę, która była do rany przyłoż kiedy chciała mieć staż a na dzień dzisiejszy mam same kłopoty bo jestem nie uczciwa. Moja stażystka pracuje 29 h tygodniowo (tak całe 29h).Mam sklep i jest on otwarty także w soboty i uważam że 7 h w sobote nie jest obciążeniem poniewaz stażystka ma 2 dni wolnego za każdy tydzień, poza tymi które przysługują jej po każdych 30 dniach. Wiem że nie wolno jej pracować w świata i niedziele i tego się trzyma, jednka pojawił sie kłopot ponieważ sama chciała sobie zmienić te dwa dodatkowe dni wolne aby były po kolei , więc doszła do wniosku że będzie mieć 3 dni wolnego w jednym tyg. Kiedy jej zwróciłam uwagę ze nawet nie ma przepracowanych swoich 40 h/tydz które ma w umowie to stwierdziła że robi za marne pieniądze i te 2 dni jej sie należą.Ja uważam że nie ma racji bo jakby nie było w stażu nie chodzi o wypłaty i wolne tylko o naukę zawodu.


anonim [12.12.2009 20:18] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

co oni robia z ludzmi!ja jestem na starzu od miesiaca niepowinnam pracowac w niedziele ale pracuje kiedy poprosilam o wolna niedziele pracodawca mi odmowil nie podajac wyjasnieia!!!co robic?


ania [24.09.2009 17:12] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Witam!! Proszę o radę kogoś kto się zna!! Otóż od 1 września odbywam staż w przedszkolu! Podpisałam umowę z Urzędem Pracy i wszystko było już ok! Aż tu dzisiaj dostaję informację, iż nie mogę odbywać stażu, gdyż się nie kwalifikuję! Stwierdzili,i że moje wykształcenie uprawnia mnie do pracy na tym stanowisku! A z tego co wiem to mając mgr pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej nie mogę ani uczyć w szkole ani też w przedszkolu!!! i dlatego robię dodatkowo studia podyplomowe!!!! Nie mogę pojąc o co chodzi i kto teraz mi zapłaci za przepracowane tygodnie!!! Czy ktoś wie co mam zrobić?? Widać jacy "wykształceni" ludzie pracują w urzędzie!!!!!


A. [01.09.2009 11:19] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Witam, jestem stażystką i właśnie odmówiono mi urlopu, mimo, że mam do wykorzystania kilka dni, które sobie specjalnie "uzbierałam". Uzasadnienie było dość niejasne i gdy próbowałam je zakwestionować, usłyszałam tylko, że nie powinnam się kłócić i czy zależy mi na stażu...
Czy mogą mnie tak potraktować?
Bardzo proszę o radę i z góry dziękuję!
Pozdrawiam


monika [19.08.2009 16:00] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

napewno pracodawca ma prawo rozwiazac umowe, w przypadku gdy stazysta nie wywiązuje sie ze swoich obowiazków lub gdy ma wiecej niz jedna nieusprawiedliwiona nieobecnośc w pracy itp. poszukaj w Internecie.


janka [07.08.2009 21:29] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

witam czytam o tych waszych stazach i jestem w szoku ja sama jestem pracodawca i mialam juz kilku stazystow przyznam szczerze ze sa coraz gorsi z ta ktora mam w twj chwili mam same problemy pracuje u mnie7godzin dziennie i jak ja probuje czegos nauczyc to jest chora i jest jej slabo dzis przyszla jej matka na skarge ze zle traktujemy jej corcie koszmar ,mysle ze wiekszosc z Was to rospieszczone dzieciaki ktorym wszystko mamusie zalatwia wszedzie piszecie jakie macie prawa a ja nigdzie nie widze jakie prawa ma pracodawca i jak moze zrezygnowac ze stazysty z ktorym jest wiecej klopotow niz pomocy


Ala [04.06.2009 16:48] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Stazysta moze miec roznie ustawione godziny pracy ale w ciagu tygodnia liczba godzin nie moze przekraczac40. Normalny czas pracy jest 8godzin dziennie,


Asia [23.05.2009 16:22] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jestem na stazu.Czy powinnam pracowac w soboty i niedziele?Czy to prawda ze stazysta pracuje od poniedzialku do piatku po 8 godzin?


mada [26.04.2009 14:02] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Wita,jestem stażystką od miesiąca , mam wolny wtorek w zamian pracuję w sobote jest to 40 godz tygodniowo jak w umowie czy jesli wypada np 1 maj( dzień wolny od pracy)nie moge mieć wolnego wtorku???czy np wypadnie 2 dni wolne w tygodniu czy będę je musiała odpracować????albo poniedziałek wielkanocny tez był dniem jako odpracowany za sobote ,prosze o odpowiedż


natalia [08.03.2009 22:35] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

zaczynam staż ale mi nie odpowiada wiec czy mogę się przyjąć do pracy w innym sklepie nie ponosząc jakich kol wiek kosztów>..proszę o odpowiedz


marzena [22.12.2007 21:00] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

jestem na stażu w sklepie spozywczym.staz kończy mi się 15 stycznia czy po uplywie stażu muszę zostać w sklepie co najmniej 7 miesięcy?czy mogę odejść?


Z biuletynu [18.12.2007 11:50] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

"Departament Rynku Pracy wyjaśnia, iż osoba bezrobotna odbywająca staż lub przygotowanie zawodowe w miejscu pracy nie jest pracownikiem w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy, nie stosuje się zatem do niej przepisów Kodeksu, w tym przepisów dotyczących urlopów wypoczynkowych. Do przepisów tych nie należy się również odwoływać, dokonując interpretacji zapisu art. 53 ust. 7 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001 z późn. zm.). Z przepisu tego wynika, że za każde 30 dni kalendarzowych odbywania stażu lub przygotowania zawodowego w miejscu pracy przysługują bezrobotnemu 2 dni wolne udzielane przez pracodawcę na wniosek bezrobotnego, a za dni wolne wypłacane jest stypendium. Bezrobotny nabywa prawo do dni wolnych sukcesywnie po upływie kolejnych 30-dniowych okresów. W okresie pierwszych 30 dni odbywania stażu lub przygotowania zawodowego w miejscu pracy dni wolne bezrobotnemu nie przysługują. Przepisy ustawy nie przewidują także możliwości udzielenia dni wolnych z powodu ślubu czy pogrzebu. W przypadku nieobecności bezrobotnego na stażu lub przygotowaniu zawodowym z tak zwanych przyczyn losowych fakt ten trzeba odnotować na liście obecności, ponieważ za te dni nie przysługuje bezrobotnemu stypendium. Stypendium wypłacane jest jedynie za okres niezdolności do pracy udokumentowany stosownym zaświadczeniem lekarskim."


Aga [18.12.2007 11:50] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jestem na stażu 11 m-cy, po telefonie pewnej pani dowiedziałam się, że przedłużono mi staż o miesiąc... Bez żadnego podpisu, nic. Ale mniejsza z tym jakoś to przecierpię, chodź mój staż jest beznadziejny, a szef traktuje mnie, w zależności jaki ma humor...
Czy ktos mi może powiedziec czy w tym dodanym miesiącu moge zrobic sobie wolne, z niewykorzystanych dni wolnego (w ciągu tych 11-mcy)??


yoyo [04.11.2007 12:04] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Chcialam sie zapytac czy osoba pobierajaca rente rodzina moze byc zatrudniona jako stazysta? W PUP figuruje jako osoba poszukujaca pracy a nie jako bezrobotna.


Niki [15.09.2007 09:49] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

witam! rowniez jestem stazystka tylko z o wiele ciezszym problemem...pracuje w urzedzie miasta-ogolnie na swoich wspolpracownikow nie narzekam choc tez przyznam ze odwalam za nich najgorsza robote...ale nie w tym sek...na przyszly tydzien mam termin porodu a...staz mi sie konczy dopiero za 2miesiace! i tu sie zaczyna caly ambaras-w urzedzie pracy powiedzieli mi ze musze przynosic po rozwiazaniu zwolnienie lekarskie bo macierzynskie mnie nie obowiazuje...z kolei moj ginekolog powiedzial ze on nie ma prawa mi takowego wypisac gdyz po urodzeniu automatycznie przysluguje mi macierzynskie i ze o ile mu wiadomo to staz nie ma nic do tego bo jestem zatrudniona jako pracownica wiec mam prawo do wolnego po urodzeniu tak jak inne pracujace matki...no i kurcze co sie w koncu dzieje??!! czy to znaczy ze urzad pracy najzwyczajniej szkoduje mlodej (+samotnej) ;( matce dodatkowych paru groszy ktore wiadomo ze beda potrzebne jak woda..?! :( staz zalatwilam sobie sama-pracodawca wiedzial o wszystkim. gdzie mam dalej sie pokierowac i jak to wszystko tak naprawde wyglada..? prosze o odp i z gory dziekuje


Niki [15.09.2007 09:49] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

witam! rowniez jestem stazystka tylko z o wiele ciezszym problemem...pracuje w urzedzie miasta-ogolnie na swoich wspolpracownikow nie narzekam choc tez przyznam ze odwalam za nich najgorsza robote...ale nie w tym sek...na przyszly tydzien mam termin porodu a...staz mi sie konczy dopiero za 2miesiace! i tu sie zaczyna caly ambaras-w urzedzie pracy powiedzieli mi ze musze przynosic po rozwiazaniu zwolnienie lekarskie bo macierzynskie mnie nie obowiazuje...z kolei moj ginekolog powiedzial ze on nie ma prawa mi takowego wypisac gdyz po urodzeniu automatycznie przysluguje mi macierzynskie i ze o ile mu wiadomo to staz nie ma nic do tego bo jestem zatrudniona jako pracownica wiec mam prawo do wolnego po urodzeniu tak jak inne pracujace matki...no i kurcze co sie w koncu dzieje??!! czy to znaczy ze urzad pracy najzwyczajniej szkoduje mlodej (+samotnej) ;( matce dodatkowych paru groszy ktore wiadomo ze beda potrzebne jak woda..?! :( staz zalatwilam sobie sama-pracodawca wiedzial o wszystkim. gdzie mam dalej sie pokierowac i jak to wszystko tak naprawde wyglada..? prosze o odp i z gory dziekuje


Ada [23.05.2007 11:14] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

ja juz w zasadzie koncze staz w firmie zarzadzajacej nieruchomosciami. na poczatku bylo ciezko bo moje niektore obowiazki sa z zakresu pracy ksiegowej. nauczylam sie bardzo duzo. ludzie w procy bardzo mili i uprzejmi. ale zawsze sie znajdzie ktos z pracownikow, ktory musi pokazac co potafi. i tak tez bylo u mnie. ale ta osoba odeszla, bo stwierdzila ze "stazysta nie bedzie wytykal jej bledow". po stazu proponowano mi prace na stale, ale wyjezdzam... za granice. studiuje i niestety potrzebyje wiekszych pieniedzy ktore mi oferowano bo cioagel wychodzilabyum na zerto po oplaceniu szkoly, dojhazdu do niej i dojazdu do pracy. a mam duze plany, ktore wymagaja sporych srodkow pienieznych. na stazu mozena sie bardzo wiele nauczyc, stac sie odpowiedzialnym za wykonywana prace i za innych. pozdrawiam;-)


Kasia [14.05.2007 14:54] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

ja dostalam skierowanie na staz w sklepie kosmatycznym .rozmowa z moim przyszlym szefem byla fatalna. gostek byl chamski i opryskliwy a w dodatku mialabym pracowac tam 10 godzin codziennie plus kazda sobota za pieniazki tylko ze stazu. i gdzie tu podzialo sie prawo? powiedzialam ze wole szorowac podlogi w byle jakim urzedzie niz isc tam na staz...


emma [28.04.2007 10:57] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Mam pytanko. Czy stażysta może pracować na noc???


Łukasz A. [10.04.2007 22:29] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Witam.W tej chwili odbywam 6-miesięczny staż w firmie który się kończy z dniem 30 kwietnia 2007. I w związku z tym mam pytanie, czy pracodawca musi mnie zatrudnić po zakończeniu stażu? Na staż dostałem się z Urzędu Pracy. I nie mogłem odmówić gdyż straciłbym status bezrobotnego a co z tym idzie też ubezpieczenie. Czy po odbyciu stażu mogę zrezygnować z dalszej pracy bez żadnych konsekwencji(czyli że mnie urząd nie wykreśli z listy berobotnych).


stażystka [28.03.2007 21:10] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

hej.ja odbywam także staż w gimnazjum i robię to co jest w danej chwili potrzebne.sprzątam,chodzę do sklepu panią.ale rąk sobie nie urwie od tego.nie przeginajcie.ludzie robią za takie same pieniądze i to dużo ciężej.jestem w szoku że tak was wykorzystują.


Monia [26.02.2007 17:01] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jestem na stazu od czerwca 2006 r. a konczy mi sie z koncem maja. Szczeze nie moge sie doczekac tego konca. To co wyprawiaja ze stazystami jest nie do pomyslenia. My mamy takie same prawa do wszystkiego a pracownicy traktuja nas jak niepowiem kogo. Wykonujemy za nich wszystkie prace ktore oni powinni sami robic a przy tym odnosza sie do mnie w sposob nie wlasciwy. Czy to ze jestesm na stazu zobowiazuje ich do traktowania mnie w sposob nie do pomyslenia. Mam juz tego dosc, a zwrocic im uwagi nie moge bo zle to sie moze skaczyc dla mnie. A ostatnie miesiace w tej durnej Spoldzielni musze wytrzymac. A pieniadze jakie nam za to placa sa nie do pomyslenia. A co oni maja za to ze nas przyjeli procz darmowej sily roboczej ??
Pozdrowienia dla Pani Ani i Pani Marylki( najleprze pracownice w calej tej Inicjatywie)


Maria [22.02.2007 13:43] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Wkrótce kończę staż i dzięki Bogu! Bo mam już dość. Nie ma takiego dnia, w którym obyłoby się bez zboczonych komentarzy i uwag na mój bądź innych dziewczyn temat. Przez osiem godzin pracy nie opuszcza mnie uczucie molestowania, a załatwianie prywatnych spraw przełożonych jest na porządku dziennym. To, co się dzieje podczas odbywania stażu czasem przypomina czasy niewolnictwa. Ale teraz już będę bardziej asertywna.


stażystka cz 2 [02.02.2007 10:46] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

jestem na starzu dalej tylko mnie przeniesiono do innego tu jest inaczej niz tam gdzie byłam.tu jestem człowiekiem i sie licze a tam byłam ,,dziewczyna na posyłki"latałam po sklepach,kupywałam jedzenie nawet musiałam kurczaka kupić.te baby sa takie głupie.A teraz siedze z fajnymi ludzmi i dziekuje bogu za to,bo jeszcze troche bym tam posiedziała gdzie byłam przed tem i bym sie chyba powiesiła.Teraz prawdopodobnie zostane tu na rok.Chciałabym....


Aga [25.01.2007 20:33] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Ja pracuję w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej.Mam staż od Pazdziernika do Marca i od początku odwalam prace innych i to ponad stan i możliwości jednak wywiązuję się natomiast te osoby które pracują długo mają robola za darmo więc to całkowicie wykorzystują.Brak słów.Czasem mam dość w dodatku mam kierowniczkę która pozwala wszystkim mnie wykorzystywać, z nami pracuje jej córka także naprawdę nie mam lekko każdy robi co chce tylko ja nie wiem co mogę.Pozdrawiam Aga!


Ala [25.01.2007 20:33] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jestem na stażu od Pazdziernika i nie jestem zadowolona.Na codzień spotykam się z notorycznym wykorzystywaniem, niezbyt miłą atmosferą w miejscu pracy.Jestem po socjologii lecz niestety w mieście z którego pochodzę ciężko o pracę więc niestety musiałam iść na staż.Liczyłam się z tym że będe musiała wykonywać polecenia przełożonej ale nie myślałam że tak bardzo będe wykorzystywana przez wszystkich(u nas jest 9 osób)więc nie jest to liczna grupa mimo to panuje raczej chłodna atmosfwera.Ja zaś wykonuję robotę innych z nawiązką podczas gdy te wychodzą sobie w godzynach pracy na zakupy naprawdę jest ciężko i zle się tam czuję niestety narazie nie mam za bardzo wyjścia!!!


ewaaaaa [16.01.2007 23:52] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Ja bylam na 4 miesiecznym stazu w ZOZ. Choc zarabialam 470 zl, pracy troszke bylo ale wiele sie nauczylam. A i inni pracownicy byli bardzo mili. I atmosfera byla fajna. Kierowniczka chciala by mi staz przedluzno, probowala cos zalatwic ale zasilkownia odprawila mnie z kwitkiem twierdzac ze nie maja pieniedzy. A moja znajoma miala staz 3 razy w tym samym miejscu a tak chyba nie mozna... No ale jak sie ma znajomosci to wszystko mozna. taka jest polska sprawiedliwosc.


anka [08.01.2007 23:08] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Ja odbywam staż w urzędzie gminy w dziale księgowośc za marne 400 złi.jestem wykorzystywana jak tylko idzie.od mycia garów do roznoszenia gazet na pół miasta w każdą pogodę.Nawet nie mogę sobie spokojnie zjeść śniadania.jeszcze sie plują ze masz robic i robić a pracownicy co maja 2000 zl sami siedza i sie obijają !!To ma być sprawiedliwe???Wypier.....z tego kraju!


Agnieszka [02.01.2007 22:46] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Staz, to chyba najlepsza forma zniechęcenia młodego człowieka do zostania w tym kraju. perspektywy i tak marne, a za takie pięniądze to bezrobotnemu nawet do pracy sie nie chce iść. A sposób traktowania w niektórych firmach stażysty - szkoda słów!


malka [10.12.2006 21:13] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

mam pytanie:niby mi przysługuje 2 dni wolnego w ciagu miesiaca a pracodawca dał taka opcje ze w tygodniu mohe sobie zrobic wolne ale za to musze przyjsc w sobote na 6 godz czt to jest zgodne z prawem bo wydaje mi sie ze nie bo w sumie to wychodzi tak ze nie mam 2 dni wolnych


dużo [23.11.2006 20:44] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

jestem od trzech miesiecy na stażu w banku,pracuje tam jak kazdy starszy tam pracownik a nawet czasem wiecej za te "stażowe pieniądze"czy jesli podczas odbywania mojego stażu nie powinnam mieć trochę mniej obowiązków związanych z dużą odpowiedzialnością???


stazystka [27.10.2006 08:42] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

jestem na stazu i zaczyna mnie to draznic ale co tam.Przerwac nie mozna,marne grosze ale coż.taki los stazysty.jakbym wiedziała ze tak bedzie to szukałabym pracy a nie stazu.mam mozliwosc wyjazdu za granice do brata i spewnoscia skorzystam bo bynajmniej bede wiedziała za co robie.a jak wyjade to napewno juz tu nie wroce.choc jest jeden plus poznałam fajna kobite z ktora moge o wszystkim pogadac bo z reszta załogi to.......szkoda gadac.Pozdro dla Danki:)


kaska [27.09.2006 18:29] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

chcialabym przerwac staz o ok poltora tygodnia przed jego zakonczeniem gdyz dostane prace. gdybym zerwala bez powodu musialabym zwrocic pieniadze do urzedu pracy. jednak czy abym obeszlo sie bez zwrotu to musze dokladnie w terminie do konca stazu zawrzec umowe z innym pracodawca? czy moze to byc umowa zawarta pare dni po uplywie calego stazu. potrzebuje tych kilku dni przerwania stazu na przeprowadzke. co w takim przypadku?:):)


Wandzia [27.08.2006 17:21] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Czy należy mi się urlop okolicznościowy na własny ślub? Jeśli tak to ile dni?


wandzia [27.08.2006 17:20] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Acha zapomniałam dodać że jestem stażystką


Agisss [20.08.2006 21:58] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jaki jest wymiar godzin pracy stażysty?Mam pracować 8 godzin słyszałam jednak,że stażysta pracuje 6h.Zaznacze,że odbywam staż w przychodni rehabilitacyjnej gdzie zwykle są ograniczone godziny pracy tzn,na dziale fizjoterapii wymiar godzin to 5 gdyz występują tam szkodliwe czynniki, natomiast na kinezyterapi 6h,ja mam pracować na obu tych działach.


karla [14.07.2006 23:25] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

jestem na stazu i chcialbaym sie dowiedziec czy moge pracowac tylko na 2 zmiane w warunkach gdzie panuje lekki zaduch ze tak powiem i nie da sie wytrzymac i czy moge pracowac przez cale 2 miesiace na 2 zmiane majac przy tym tylko jeden dzien wolnego i 1 raz 1 zmiane


Stażystka [09.07.2006 16:13] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jestem na stażu i musze pracować wszystkie soboty i niedziele za darmo czy to zgodne z prawem?


Kuba [27.06.2006 19:13] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Prawde mówiąc stażysta nie ma żadnych praw nawet do urlopu okolicznościowego. Skoro tak jest to może robić co chce a pracodawca nie ma prawa go zwolnic jezeli nie złamie podstawowych żeczy bedzie przychodził na staż i sie nie nawali w czasie pracy. Czyli robta co chceta jeśli oczywiscie nie chcecie zostac zatrudnionym w tej firmie po stażu.


Balajka [01.06.2006 13:56] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Ja jestem na stażu i nauczyłam się jak chodzić na zakupy panią z pokoju w którym odbywam praktykę


MAGDA [31.05.2006 16:44] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

JESTEM NA STAZU NA STANOWISKU RECEPCJONISTKA A MUSZE WYKONYWAC PRACE SPRZATACZKI MIEDZY INNYMI MYCIE OKIEN W CALEJ FIRMIE


Łukasz [28.05.2006 23:18] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Zatrudnilem sie na staż jako informatyk.Wykonuje zupełnie inna pracenie związana z tą praca.Co powinienem zrobic??


Pchełcia [12.02.2006 17:47] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Ja bym chciala sie dowiedziec czy stażysta ma prawo do dni na żądanie i czy jak zachowuje moze isc na zwolnienie lekarskie ...czy to mu niezaszkodzi w pracy ... w koncu niektorzy moga pomyslec ze juz sie wymiguje od pracy...eh staż to cieżka praca..!!


Kana [20.07.2005 06:25] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jestem na stazu.Czy powinnam pracowac w soboty i niedziele?Czy to prawda ze stazysta pracuje od poniedzialku do piatku po 8 godzin?


Tika [25.04.2005 11:32] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jestem na stażu czy przysługuje mi urlop okolicznościowy - na ślub (własny) i jaka jest podstawa prawna?

© Copyright PPR 2000-2014 Wszelkie prawa zastrzeżone