Agrolok_10818

Prof. Happer: CO2 demonizowany; ekolodzy: kryzys klimatyczny faktem

10 sierpnia 2018
Prof. Happer: CO2 demonizowany; ekolodzy: kryzys klimatyczny faktem
pixabay

Dwutlenek węgla nie jest zanieczyszczeniem, ludzkość raczej nie jest w stanie wpływać na naturalne zmiany klimatu – mówił w czwartek w Katowicach emerytowany profesor Uniwersytetu Princeton William Happer. Kryzys klimatyczny to fakt, konieczne są zmiany naprawcze – akcentowali ekologowie.

Prof. Happer, z racji swojego stanowiska wobec zmian klimatycznych określany przez przedstawicieli organizacji ekologicznych jako postać kontrowersyjna, był jednym z mówców rozpoczętej w czwartek w Katowicach konferencji pod nazwą Społeczny Pre_COP24. Jej organizatorami są m.in. centrale związkowe, które przekonują, że powstrzymanie globalnego ocieplenia nie może prowadzić do nadmiernego likwidowania miejsc pracy w przemyśle. Zainicjowana przez związki dyskusja ma pomóc w wypracowaniu wspólnego stanowiska związków i pracodawców przed szczytem klimatycznym COP24, który odbędzie w grudniu w Katowicach.

Katowickiej konferencji towarzyszyło wystąpienie naukowców i ekologów wyrażających obawy, że jej uczestnicy zamierzają „zaprzeczać faktom oraz zastanawiać się, jak spowolnić proces ochrony klimatu”. „Kryzys klimatyczny jest faktem i potrzebujemy odpowiedzialnego i sprawiedliwego odejścia od węgla; zielona energetyka to wzrost gospodarczy i nowe miejsca pracy” - akcentowano w komunikacie wydanym z okazji Społecznego Pre_COP24.

Podczas tego wydarzenia jednym z mówców był uważany przez ekologów za kontrowersyjnego fizyk, zajmujący się także zmianami klimatu, prof. William Happer. Jak mówił, od lat realizowana jest "krucjata przeciwko dwutlenkowi węgla", która jednak nie bazuje na nauce. Przekonywał, że CO2 jest demonizowany, bo mówi się, że jest odpowiedzialny za ocieplenie. Obserwacje naukowe wskazują natomiast - jak mówił - że CO2, podobnie jak inne gazy, absorbuje promieniowanie, które docierałoby wewnątrz atmosfery.

Prof. Harper przyznał, że poziom dwutlenku węgla w atmosferze powoli wzrasta w ostatnich latach, jednak - ocenił - jego poziom w atmosferze jest bardzo niski – jak na historię Ziemi. W przeszłości występowały już stężenia CO2 w atmosferze kilkakrotnie wyższe, a podobnie niskie – jak obecnie - historycznie występowało ok. 300 mln lat temu – w permie, czyli "epoce wyginięć". „Stężenia CO2 były w przeszłości znacznie wyższe, a życie miewało się wtedy doskonale” - akcentował fizyk.

Jak mówił, należy walczyć z faktycznymi zanieczyszczeniami. Wskazując, że człowiek wydycha przeciętnie około kilograma CO2 w ciągu doby przekonywał, że skład wydychanego przezeń powietrza nie różni się bardzo od emisji bardzo nowoczesnych i sprawnych elektrowni, które nie dają „prawdziwego zanieczyszczenia”. „Powinniśmy wymieniać stare elektrownie na nowoczesne, o parametrach nadkrytycznych” - wskazał prof. Happer.

„Klimat jest niestabilny z rzeczy samej. On nigdy nie był stabilny. Nie wydaje się, że ludzkość może tu coś zmienić” - diagnozował, prezentując mające to obrazować wykresy. Jak mówił, nikt nie wie, jaki faktyczny wpływ na obecne ocieplenie – znacznie wolniejsze, niż wynikałoby to z wielu prognoz – ma CO2. Inne prezentowane przez niego dane pokazywały, że w ujęciu wieloletnim, w skali ostatnich 100 lat – wbrew różnym doniesieniom – liczba ekstremalnych zjawisk klimatycznych nie rośnie.

Jednocześnie prof. Happer odwoływał się do wyników badań, wskazujących na dobry wpływ wysokich stężeń CO2 na wzrost roślin, a co za tym idzie m.in. na produkcję rolną. „Mamy setki eksperymentów – im więcej CO2, tym szybciej rosną rośliny, mają większe korzenie, są bardziej odporne na susze. Jest też udowodnione, że podczas ostatniego zlodowacenia, przy niskim poziomie CO2, wiele roślin wyginęło”- mówił. „Więcej CO2 daje nam więcej korzyści. Ograniczenie emisji CO2 da nam ograniczenie produkcji rolnej – nic więcej” - ocenił.

W komunikacie wydanym z okazji Społecznego Pre_COP24 prof. Piotr Skubała z wydziału biologii i ochrony środowiska Uniwersytetu Śląskiego oraz koordynator Sieci Spikerów Klimatycznych ze stowarzyszenia BoMiasto Patryk Białas podkreślili natomiast, że kryzys klimatyczny jest faktem i potrzeba odpowiedzialnego i sprawiedliwego odejścia od węgla na rzecz "zielonej energetyki" - dającej wzrost gospodarczy i nowe miejsca pracy.

W komunikacie zaakcentowano, że pod koniec ub. roku na łamach czasopisma „Bioscience” ukazał się apel ponad 15 tys. przedstawicieli świata nauki ze 184 krajów do ludzkości (World Scientists’ Warning to Humanity: A Second Notice). Naukowcy ci alarmują, że aktualna sytuacja środowiskowa jest znacznie gorsza, niż 25 lat temu (wówczas ukazało się pierwsze ostrzeżenie naukowców dla ludzkości) i prawie wszystkie zidentyfikowane wtedy problemy powiększyły się.

„Chcemy zwiększyć presję społeczną na rządzących, aby wymusić zmiany oraz wprowadzić rządowe programy naprawcze. Wkrótce będzie za późno, aby zmienić kurs, a czas ucieka. Czas, aby taką wolę wyraziły elity polityczne w naszym kraju” - zaznaczył cytowany prof. Skubała.

„Aby wygrać z kryzysem klimatycznym, musimy sobie jasno powiedzieć, że węgiel nie ma przyszłości. Musimy przestać budować nowe elektrownie na węgiel i zaprzestać budowy nowych kopalni. Ślązacy potrzebują okrągłego stołu w sprawie sprawiedliwej transformacji Śląska i odejścia od węgla w kierunku energetyki odnawialnej. Polska potrzebuje polityki klimatyczno-energetycznej, planu przejścia na odnawialne źródła energii i efektywność energetyczną” - dodał Białas.

Ekologowie odwołują się m.in. do szacunków Instytutu Energetyki Odnawialnej, że w okresie najbliższych 4-5 lat można spodziewać się inwestycji w nowe źródła OZE na poziomie 15 GW w źródłach elektrycznych i 9 GW w cieplnych. Skutkiem może być kilkunastoprocentowe roczne tempo wzrostu branży, czemu będą sprzyjały m.in. dotacje unijne, a co będzie wiązało się z nowymi miejscami pracy. (PAP)

autorzy Mateusz Babak, Marek Błoński


POWIĄZANE

Gospodarstwa domowe UE wytwarzają rocznie na jedną osobę 35,3 kg odpadów w posta...

W Wielkich Jeziorach Mazurskich pojawiła się babka bycza, ryba uznana za gatunek...

Kto wrzuca wszystkie śmieci do jednego worka, będzie płacił cztery razy więcej n...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę