Agrolok_10818

Kolejny dzień osłabienia złotego

24 września 2004

Czwartek był już kolejnym dniem wyprzedawania złotego przez inwestorów i na koniec dnia złoty znalazł się na poziomie 7,2 proc. po mocnej stronie parytetu z 8,0 proc. w środę. W piątek kluczowym wydarzeniem na rynku będzie publikacja danych o cenach żywności za pierwszą połowę września.

Pod koniec dnia na rynku międzybankowym dolar kosztował 3,53 zł wobec 3,536 zł w środę, a euro 4,34 zł wobec 4,332 zł. Zdaniem dealerów, impuls do wyprzedaży dał w środę wicepremier Jerzy Hausner, według którego dalsze podwyżki stóp procentowych i aprecjacja polskiej waluty nie byłyby korzystne dla gospodarki.

Inwestorzy mieli długie pozycje w złotym i potrzebowali impulsu do realizacji zysków. Taki impuls otrzymali wczoraj od wicepremiera Hausnera –  powiedział Andrzej Krzemiński, dealer walutowy w Banku BPH. W czwartek w pewnym momencie euro kosztowało nawet 4,36 zł, a dolar 3,54 zł, co odpowiadało poziomowi 7,0 proc. po mocnej stronie parytetu. Widać, że mamy do czynienia z korektą i pogorszeniem nastrojów. Nie jest też powiedziane, że to już koniec osłabienia złotego –  dodał dealer walutowy z Banku BPH.

GUS poda dane o cenach żywności o 16.00, a według ankiety PAP ceny żywności w pierwszej połowie września wzrosły o 0,16 proc. wobec I połowy sierpnia.

Gdyby okazało się, że wzrost będzie niższy, zbliżony do 0 proc., to może to oznaczać dalsze osłabienie złotego, gdyż zmniejszy to szanse na redukcję stóp we wrześniu o 50 pkt bazowych –  powiedział Krzemiński.

Rada Polityki Pieniężnej zbiera się na posiedzeniu 28-29 września. Na rynku długu w czwartek spadła rentowność obligacji dwu i pięcioletnich. Według dealerów, piątkowa publikacja cen żywności może wskazać dalszy kierunek dla inflacji i może wpłynąć na decyzje RPP.

Pod koniec dnia ceny papierów wzrosły. Jutro rynek będzie czekał na publikację danych o cenach żywności w pierwszej połowie września. Jednak z uwagi na późną porę publikacji większe znaczenie mogą mieć zmiany na rynkach bazowych –  powiedział Piotr Kołuda, dealer obligacji w Banku Millennium. Około 16.45 rentowność obligacji dwuletnich spadła do 7,29 proc. z 7,42 proc. w środę, pięcioletnich DS0509 do 7,10 proc. z 7,14 proc., a dziesięcioletnich DS1013 do pozostała na poziomie ze środowego zamknięcia, czyli 6,70 proc.


POWIĄZANE

Komisja Nadzoru Finansowego skierowała do publicznych konsultacji projekt Rekome...

Prezydent podpisał ustawę o przekształceniu użytkowania wieczystego. Znikną prob...

Niesolidnym dłużnikiem można zostać także przez poręczenie kredytu innej osobie,...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę