KRUS a ekonomia

29 stycznia 2010
Emocje wokół KRUS-u rozgrzewają do czerwoności. A oto najważniejsze opinie wypowiadane przez ekonomistów. Trudno znaleźć obrońców obecnego systemu, który wciąż jest nieszczelny. Efekt? Ubiegłoroczna dopłata z budżetu państwa wyniosła ponad 16 miliardów złotych.
To czyste marnotrawstwo pieniędzy, tym bardziej, że część osób objęta KRUS-em, z produkcją rolną ma niewiele wspólnego.

prof. Wojciech Otto, UW: KRUS jest reliktem lat minionych, tam te możliwości są daleko posunięte. Składki płacone przez członków KRUS-u pokrywają 5-10% wydatków.

Reforma choć konieczna nie powinna być jednak rewolucyjna – przyznają eksperci. Polskiej wsi nie stać na drastyczne zmiany w systemie emerytalnym. Niemniej jednak chcą na ten temat rozmawiać i przekonywać rolników, że w obecnym kształcie system niedługo się zawali.

Ryszard Petru, główny ekonomista BRE Bank: to co chcemy zrobić to zacząć od nowo-wchodzących, żeby wprowadzić ich do systemu powszechnego, a tych, których nie stać na KRUS, objąć pomocą społeczną.

Co na to sami zainteresowani? Przyznają, że system trzeba, a zarzuty dotyczące wielomiliardowych dotacji z budżetu do KRUS-u komentują krótko.

Wiktor Szmulewicz, KRIR: dotacje do KRUS są takie same, a do ZUS-u państwo dopłaca coraz więcej.

Obecnie rolniczym systemem ubezpieczeń objętych jest blisko milion 600 tysięcy osób.


POWIĄZANE

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wystąpił 12 sierpnia 2019 r. do Ministra Rol...

Handel, usługi, reklama i sektor rolno-spożywczy, to te branże najczęściej korzy...

Przedsiębiorstwa z powodu podwyżek cen energii są zmuszone do szukania własnych ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę