Plan Hausnera - między socjalistą i liberałem

14 października 2003

Program porządkowania i ograniczenia finansów publicznych, w uproszczeniu zwany planem Hausnera, budzi wielkie emocje po każdej stronie. I chociaż praktycznie wszyscy twierdzą, że jest to krok w dobrym kierunku, tak naprawdę, nikt nie jest zadowolony.

Wicepremier Hausner, który przecież niezbyt długo funkcjonuje na scenie politycznej, przeszedł w tym czasie istotną ewolucję - uważa publicysta. Jak się wydaje, z socjalisty - teoretyka, pod wpływem "punktu siedzenia", stał się pragmatycznym, umiarkowanym liberałem. Wiem, że to - dla niektórych środowisk, szczególnie z ugrupowania desygnującego wicepremiera - może brzmieć jak wyrok, ale przejawy są aż nadto widoczne.

Jego zdaniem, Hausnerowi brakuje tylko jednej cechy niezbędnej prawdziwemu liberałowi - mianowicie konsekwencji we wdrażaniu własnych pomysłów. Trzeba jednak pamiętać, że "tyle niezależności - ile zamożności".

Już wicepremier Belka uzasadniał swoją dymisję z funkcji wicepremiera i ministra finansów brakiem ochoty do "kopania się z koniem". Czy wicepremier Hausner ma ochotę, i siłę, by podjąć się tego zadania? I czy ma ono sens?


POWIĄZANE

Sprzedawcy dadzą rabat gospodarstwom domowym, a koszty pokryje Fundusz Rekompens...

W najbliższych latach zagraniczne służby wywiadowcze, w tym Rosji i Chin, będą n...

Rozwój technologii obrazowania satelitarnego może przynieść branży ubezpieczenio...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę