Nowe oblicze Sękowa

30 stycznia 2002

Fabryka Premiksów w Sękowie położona przy trasie A2, pomiędzy Poznaniem a Pniewami stanowi doskonałą wizytówkę Sano, przyciągającą wzrok wszystkich osób jadących tą najbardziej uczęszczaną drogą w Polsce. 

Patrząc z zewnątrz nie zawsze można zauważyć wszystkie zmiany jakie zaszły w fabryce. A zmieniło się wiele. Przybyła jeszcze jedna linia technologiczna do produkcji cieszących się niezwykłą popularnością koncentratów. W tej chwili Sano produkuje bowiem całą gamę koncentratów dla świń: Protamino Piggi, Protamino Premium, Protamino SM, dla drobiu: Protamino DK, Protamino DKC, Protamino QQRQ oraz dla krów Protamino KM. Koncentraty te robią prawdziwą furorę na rynku polskim i bez uruchomienia drugiej linii Sano nie byłoby w stanie sprostać stale rosnącemu zapotrzebowaniu. W związku z rosnącą produkcją unowocześniono także magazyn wstawiając dodatkowo regały. W tej chwili bez problemu można składować w magazynie regatowym po trzy piętra palet, co znacznie ułatwia pracę kierowcom wózków widłowych. Dodatkowo zainstalowano także silosy, gdyż w związku z rozszerzeniem produkowanego asortymentu wzrosła także ilość stosowanych komponentów. 

Fabryka Sano w Sękowie stanowi najnowocześniejszy obiekt tego typu nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Dlatego zwiedzający zakład są często zaskoczeni, że aż tak bardzo można skomputeryzować, zautomatyzować i zmechanizować fabrykę. Najnowocześniejsza technika umożliwia również bezpośrednie połączenie z drugą fabryką w Niemczech. Dzięki zainstalowanym kamerom i bezpośrednim łączom można na monitorze w Niemczech zobaczyć również to co się dzieje w Sękowie. Obie fabryki pracują według tych samych najwyższych norm jakościowych potwierdzonych w Niemczech najwyższym znakiem jakości DLG przyznanym przez Niemieckie Towarzystwo Rolnicze oraz certyfikatem ISO 9001. W każdej chwili bowiem produkty Sano mogą być dostarczane do innych krajów zarówno z fabryki w Grafenwaldzie jak też z Sękowa, i tak też się dzieje. Polskie Sano nie tylko produkuje, ale także eksportuje premiksy, preparaty mlekozastępcze i koncentraty.

Niestety tak nowoczesnego zakładu nie może zobaczyć każdy. Z jednej strony kierownictwo Sano wychodzi z założenia, że fabryka jest przede wszystkim po to, by produkować, a wizyty zwiedzających nie zawsze sprzyjają uzyskiwaniu maksymalnej wydajności. Z drugiej strony Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Szamotułach, pod którego ścisłym nadzorem fabryka się znajduje, uważa, że w dobie różnych chorób i zagrożeń o wiele bezpieczniej jest ograniczać liczbę zwiedzających. Ale dla przyjaciół i stałych współpracowników oczywiście robi się wyjątki. Dlatego było niezwykle miło gościć ostatnio m.in.
uczestników wycieczki z Pawłowic pod przewodnictwem dr Mariana Kamyczka, zorganizowanej pod auspicjami Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Rolnictwa. Tym bardziej, że zakład zwiedzały osoby, które często żywieniem zwierząt i produkcją pasz zajmują się na co dzień. Jedno jest pewne, że fabryka premiksów w Sękowie robi na każdym duże wrażenie, co zawsze podkreślają wszyscy ją zwiedzający. (rk)


POWIĄZANE

Duży chiński producent paszy dla zwierząt Tangrenshen przekazał we wtorek, że te...

Resort rolnictwa zaproponował przesunięcie obowiązywania zakazu stosowania pasz ...

Szwedzcy hodowcy koni odebrali pierwsze transporty siana przekazanego im przez p...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę