Ruszyły protesty

23 lipca 2008
Zawiązek Sadowników zaapelował do rolników w całym kraju, by nie zrywali wiśni. W ten sposób chcą zaprotestować przeciwko niskim cenom skupu. Winą obarczają zakłady przetwórcze. Sadownicy nie wykluczają także blokad przetwórni.

W punktach skupu pusto. Rolnicy nie zrywają owoców nie tylko dlatego, że pada deszcz. Przede wszystkim z powodu za niskich cen.

Za kilogram wiśni plantatorzy otrzymują od 70 groszy, maksymalnie do złotówki. Domagają się ceny, dwu, trzykrotnie wyższej.

Część sadowników już od wielu dni nie zbiera wiśni. Owoce sprzedają Ci, którzy musza spłacić kredyty klęskowe. Wzięli je rok temu, gdy owoce zniszczył mróz i susza. Inni chcą odzyskać przynajmniej część poniesionych kosztów, a na hektar uprawy wydali około 9 tysięcy złotych. Producenci wiśni złożą do prokuratury zawiadomienie o przestępstwie.

Plantatorzy nie wykluczają, że zablokują zakłady przetwórcze. Chcą wymusić na właścicielach podniesienie cen. Twierdzą, że o nadwyżce wiśni na rynku nie ma mowy.


POWIĄZANE

Spotkanie ministra polityki rolnej i żywności Ukrainy Mykoły Solskiego oraz mini...

Od początku uruchomienia mechanizmu „Nadzwyczajna pomoc dostosowawcza dla produc...

W dniu 9 czerwca 2022 r., Zarząd KRIR zwrócił się do Wicepremiera, Ministra Roln...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę