Zbadają, co jemy

3 sierpnia 2005
Kosztem 15 mln zł przy Instytucie Sadownictwa i Kwiaciarstwa (ISK) w Skierniewicach powstanie nowoczesny kompleks laboratoryjno-szklarniowy.

"Dziennik Łódzki" podaje, że będzie to jeden z trzech polskich ośrodków, które zajmują się oceną stopnia modyfikacji genetycznych żywności i skażenia produktów rolnych chemią. Wdrożenie projektu ma sfinansować Unia Europejska. Skierniewicki instytut już zajmuje się badaniami i analizą żywności, ale na mniejszą skalę - pisze gazeta.

Zapotrzebowanie na takie badania jest ogromne –  mówi dziennikowi dyrektor ISK prof. Danuta Goszczyńska. Z usług instytutu korzysta około stu firm, producenci, importerzy i eksporterzy żywności. Oddanie laboratoriów skróci czas oczekiwania na wyniki analiz oraz umożliwi sprawdzenie dużo większej niż obecnie liczby niebezpiecznych związków w zbożu, owocach i warzywach –  podkreśla w rozmowie z "Dziennikiem Łódzkim" dr Artur Miszczak.

Uczestnicząca w projekcie biotechnolog doc. Małgorzata Korbin podkreśla, że - zgodnie z unijnymi wymogami - wszystkie produkty rolne zmodyfikowane genetycznie bądź zawierające materiał genetycznie zmodyfikowany, muszą być wyraźnie oznakowane. Chodzi o to, żeby konsument wiedział, co je i co kupuje –  dodaje doc. Korbin.


POWIĄZANE

Za nami kolejne suche lato. W rolnictwie niedobory wody związane ze zmianami kli...

Świeże owoce, to obok ziół, podstawowy surowiec roślinny, wykorzystywany przez „...

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych zwrócił się w połowie sierpnia do wi...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę