Adama_poleposition_15.03_30.04

Przed zbiorem kukurydzy

8 października 2019
Przed zbiorem kukurydzy

Pocżątek października to tradycyjnie okres rozpoczęcia zbiorów kukurydzy na ziarno.
W tym roku nie zaobserwowano tak znacznego skrócenia czasu wegetacji i przyspieszenia terminu dojrzewania roślin jak w ubiegłym sezonie, tak więc żniwa rozpoczęły się w normalnym czasie. Jednak kondycja plantacji kukurydzy w przeważającej części kraju nie jest zadowalająca...
Kwiecień charakteryzował sie wyższą niż zazwyczaj temperaturą powietrza oraz niższą niż w wieloleciu sumą opadów, co umożliwiło sprawne i terminowe przeprowadzenie siewu kukurydzy. W maju sytuacja jednak uległa zmianie – nastała chłodna i deszczowa pogoda. W wielu rejonach Polski południowej wystąpiły gwałtowne burze z bardzo dużymi opadami deszczu, których suma przekraczała miejscami normę z 2-3 miesięcy. Ulewy te spowodowały lokalne podtopienia oraz wymywanie siewek roślin na skłonach pól. Plantacje ciepłolubnej kukurydzy zostały wystawione na silne warunki stresowe, czego efektem było obniżenie obsady i pogorszenie wyrównania roślin.
Pojawiły się również problemy z zachwaszczeniem. Zwalczanie chwastów w kukurydzy można przeprowadzić w terminie przedwschodowym oraz powschodowym. Zabieg doglebowy przed wschodami kukurydzy umożliwia zwalczenie chwastów już na początku okresu wegetacji, ale jego skuteczność w dużej mierze zależy od stanu uwilgotnienia gleby. Z powodu deficytu wody w czasie siewów w kwietniu wielu rolników zrezygnowało z tego terminu na rzecz zabiegu nalistnego (powschodowego). Strategia ta jest częściej stosowana przez rolników w Polsce ze względu na niższe koszty oraz możliwość lepszego doboru preparatu oraz dawki do rodzaju i nasilenia występowania poszczególnych gatunków chwastów. Jednak skuteczność takiego zabiegu jest silnie uzależniona od warunków pogodowych, a niska temperatura powietrza oraz często występujące opady deszczu w maju skutecznie uniemożliwiły terminowe przeprowadzenie zabiegów herbicydowych. Spóźnione aplikacje charakteryzowały się niestety niższą skutecznością działania. Potencjał plonotwórczy kukurydzy jest już kształtowany w fazie 5-6 liści właściwych, dlatego też rośliny, które w tym momencie nadal konkurują z chwastami o światło, wodę i składniki pokarmowe tracą część swojego potencjału plonowania. Ponadto wytwarzają one gorzej rozwinięty system korzeniowy oraz są bardziej podatne na wyleganie korzeniowe. Zatem wiele plantacji kukurydzy już w początkowym etapie swojej wegetacji posiadało ograniczony potencjał plonotwórczy.
Czerwiec i lipiec charakteryzowały się wysoką temperaturą powietrza oraz deficytem opadów. Zaobserwowano wówczas rzadko występujące w naszych warunkach wyleganie korzeniowe kukurydzy, polegające na przechyleniu się lub przewróceniu całych roślin bez złamania łodygi. Zjawisko to dotyczyło najczęściej odmian o szybkim tempie wzrostu początkowego, dużej biomasie oraz wysokim osadzeniu kolb. Można je było było zaobserwować w rejonach, w których występowały silne burze z porywistym wiatrem, na plantacjach mających problem z zachwaszczeniem oraz na tych, gdzie wskutek dobrego zaopatrzenia w wodę w początkowym okresie wegetacji korzenie roślin słabo się rozwinęły. Większość tak ugiętych roślin zdołała się podnieść do pozycji pionowej, ale zużyły one na to dużą ilość energii.
Ponadto w tym czasie przeszły nad Polską fale upałów z temperaturą sięgającą 38°C, z których ostatnia przypadła na okres kwitnienia kukurydzy. Jest to bardzo ważny etap rozwoju kukurydzy, od którego w decydującej mierze zależy poziom plonowania. Czynniki stresowe, takie jak dyficyt wody lub bardzo wysoka temperatura mogą zakłócić prawidłowy przebieg zapylania kolb i wykształcania ziaren, prowadząc do niepełnego zaziarnienia kolb i znacznego obniżenia plonu. Najbardziej ucierpiały plantacje na Opolszczyźnie, Dolnym Śląsku, Ziemi Lubuskiej oraz w Wielkopolsce, gdzie nawet na najlepszych glebach rośliny są bardzo niskie i wykształciły zredukowane kolby. Niektóre plantacje wcale nie będą zbierane. Lepsza sytuacja jest na wschodzie kraju, gdzie deficyt wody nie był tak duży, a temperatury nie tak wysokie.
Niekorzystnym skutkom tego zjawiska można jednak w dużej mierze przeciwdziałać poprzez uprawę odmian kukurydzy o wysokiej tolerancji na warunki suszowe, czyli wysokie temperatury oraz okresowe niedobory wody w glebie. Odmiany te noszą oznaczenie HD (Heat and Drought). Charakteryzują się one bardzo wysokim potencjałem plonowania zarówno w standardowych warunkach uprawy, jak i w warunkach stresowych. Te wyjątkowe właściwości wynikają z bardzo dobrej synchronizacji kwitnienia, wysokiej aktywności fotosyntezy oraz silnych korzeni i łodyg. Przykładnem takiej odmiany jest średniopóźny mieszaniec DKC3939 (FAO 270-280).
Zbiory kukurydzy na ziarno właśnie się rozpoczynają. Zgodnie z oczekiwaniami poziom plonowania jest niski i bardzo zmienny w zależności od regionu. Następne tygodnie pokażą, jak poważna jest sytuacja oraz jakie rzeczywiście były plony w poszczególnych rejonach naszego kraju.

Marcin Liszewski


POWIĄZANE

15 kwietnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozpoczęła przyjmo...

W związku z wnioskiem zgłoszonym na VII Posiedzeniu Krajowej Rady Izb Rolniczych...

Jak podaje UOKiK koncentracja będzie polegać na połączeniu Spółdzielni Mleczarsk...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę