Green_Gas_2026_900

8 lipca blokady szlaków w górach

29 czerwca 2006

Lepiej nie wybierać się 8 lipca w Tatry, Karkonosze czy Góry Stołowe. Leśnicy zapowiadają na ten dzień zablokowanie wejść do parków narodowych.

W ten sposób leśnicy zamierzają zaprotestować przeciwko decyzji Ministerstwa Finansów, która zaleca dyrektorom parków narodowych obniżenie od 2007 r. wydatków na wynagrodzenia dla pracowników o 10 proc.

- Jeśli do końca czerwca rząd nie rozpocznie z nami rozmów, to na 8 lipca zaplanowaliśmy akcję protestacyjną. Zablokujemy wejścia do trzech parków narodowych - zapowiada Piotr Kozłowski z Wielkopolskiego Parku Narodowego, przewodniczący Związku Leśników Polskich Parków Narodowych.

Jak dowiedziała się "Gazeta", protest najprawdopodobniej zostanie zorganizowany w popularnych wśród turystów parkach górskich: tatrzańskim, karkonoskim i Gór Stołowych.

Najbardziej protest leśników turyści mogą odczuć właśnie w Tatrach. - Jak zablokujemy w wakacje pełną turystów drogę do Morskiego Oka, to usłyszy o nas cała Polska - zapowiada Stanisław Skupień, przewodniczący "Solidarności" w Tatrzańskim Parku Narodowym.

Propozycje Ministerstwa Finansów budzą niepokój także dyrektorów parków narodowych. Resort zapowiada bowiem likwidację gospodarstw pomocniczych przy parkach narodowych. Takie gospodarstwa - dzięki zyskom ze sprzedaży biletów wstępu, czy handlu drewnem - zapewniają dzisiaj funkcjonowanie parków. Ministerstwo twierdzi jednak, że ich działalność finansowa nie jest przejrzysta.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę