Green_Gas_2026_900

AgroLiga 2007

1 lutego 2008
Brak rąk do pracy i niskie ceny sprzedawanych produktów to problemy jakie ma większość rolników. Nie są one też obce laureatom konkursu AgroLiga. Przedwczoraj już po raz 15 rozdano nagrody. O tym czy warto brać udział w tego typu konkursach najlepiej wiedzą ci, którzy byli mistrzami w ubiegłych latach.

Anna i Stanisław Lesień, wieś Czajków – „Gospodarstwo miało dobry okres ekonomiczny bo ceny są dosyć korzystne, plony warzyw też były wysokie i rynek zbytu nam się rozszerzył dlatego, ze weszliśmy na następne sieci marketów.”

Na podobne efekty liczą tegoroczni mistrzowie. W kategorii „Rolnicy” zostali nimi Maria i Kazimierz Słabkowscy z Dzikiego Boru. W kategorii „Firmy” zwyciężyli Arkadiusz i Izabela Gumielniczuk. Ich specjalnością jest produkcja trawy.

Arkadiusz i Izabela Gumielniczuk, Turowo – „Wyprodukowany produkt z Belgii przyjeżdża tutaj jest inny klimat szybciej ta murawa się zużywa, a tego jeszcze profesorowie technicy nie wiedzą.”

Z dużo mniejszym optymizmem patrzą za to w przyszłość producenci ziół.

Zuzanna i Sławomir Dragan, Dołholiska – „Nasze gospodarstwo powstało w wyniku uprawy i sprzedaży ziół, a teraz chyba musimy zmienić ten kierunek ponieważ ceny nie zmieniają się od 15 lat.”

Koszty uprawy za to rosną. Drożeją nie tylko środki do produkcji ale przede wszystkim coraz trudniej o pracowników sezonowych. Na małą opłacalność narzekają także hodowcy trzody chlewnej oraz drobiu.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę