Green_Gas_2026_900

Bakterie produkuja barwniki do serów i kremów

27 czerwca 2003

Ach, ileż zachodu trzeba, by zrobić coś, co niewielka tropikalna roślinka czyni bez wysiłku. Arnota właściwa (Bixa orellana) jest naturalnym źródłem biksyny – barwnika, któremu wiele kosmetyków (głównie kremów) i smakołyków (zwłaszcza serów) zawdzięcza specyficzny, pomarańczowy - łososiowy kolor.

Aby roślinka produkująca biksynę nie legła na ołtarzu przemysłu, do akcji wkroczyli naukowcy z Uniwersytetu Louisa Pasteura w Strasburgu. Szybko ustalili, że poszukiwany barwnik powstaje z innego, czerwonego barwnika, obecnego także w pomidorach, i że odpowiadają za to trzy geny. Niestety, by zmusić pomidory do produkcji biksyny, trzeba by wzbogacić je o owe geny, co na razie przerasta możliwości francuskich naukowców. Z braku lepszych pomysłów produkcją barwnika obarczyli bakterię. Poczciwa E. coli nie będzie jednak w stanie sprostać rosnącym potrzebom światowego przemysłu. "Science" uspokaja, że niezrażeni niepowodzeniem strasburscy genetycy mają nadzieję w dwa lata opanować sztukę wytwarzania pomidorowych minifabryczek biksyny.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę