Green_Gas_2026_900

Opcje dzielą koalicję

16 marca 2009
Po burzy wywołanej publikacjami "Dziennika" na temat towarzysko-biznesowego układu wobec wicepremiera - Waldemara Pawlaka pojawił się nowy wątek - rzekomych powiązań PSL z francuską firma farmaceutyczną. "Dziennik" zasugerował w piątek, 13 marca br., że koncern farmaceutyczny Servier próbował za pośrednictwem kierowanego przez lidera PSL Waldemara Pawlaka resortu gospodarki wpłynąć na ministerstwo zdrowia, aby uzyskać ponowną rejestrację leku o nazwie detralex.

Ludowcy odpowiedzieli w niedzielę, 14 marca br.: "Będziemy domagać się sprostowania insynuacji - informował poseł PSL - Eugeniusz Grzeszczak, zapowiadając pozwanie "Dziennika". Zdaniem Grzeszczaka publikacja dziennika opiera się na "całkowitej nieprawdzie".

Pozew ma zostać złożony w trybie "wyborczym", co nakłada na sąd obowiązek ekspresowego rozstrzygnięcia sprawy. Poseł Grzeszczak stwierdził, że decyzja kierownictwa PSL o wstąpieniu na drogę sądową została podjęta.

W ostatnich dniach wyszło też, że tym co najbardziej dzieli obecnie koalicję to pomysł na rozstrzygnięcie dylematu związanego z opcjami walutowymi. W piątek, 13 marca br. Stanisław Żelichowski, szef Klubu PSL, złożył w Sejmie projekt ustawy o opcjach walutowych, choć obie partie rządzące miały przygotować wspólne rozwiązania. Dlaczego się pospieszył? Bo PO przedstawiła negatywne ekspertyzy dotyczące m.in. możliwości wstrzymania egzekucji długu przed wyrokiem sądu.

- My mamy ekspertyzy, że można to zrobić, a Platforma upiera się, że nie - powiedział dziennikarzom Żelichowski. Po czym udał się na spotkanie z Przemysławem Gosiewskim, szefem Klubu PiS. Czy obaj politycy rozmawiali o ustawie o opcjach?- Z całą pewnością - uważa Jerzy Szmajdziński, wicemarszałek Sejmu z SLD. - Jest duże prawdopodobieństwo, że ta ustawa zostanie uchwalona bez udziału Platformy, bo my też uważamy, iż coś w tej sprawie trzeba zrobić- komentował wicemarszałek.

Dla koalicji może to oznaczać pierwszą poważną próbę sił. Warto w tym miejscu przypomnieć, że od takiego właśnie "próbowania" rozpoczął się upadek koalicji SLD - PSL w 2003 roku. Nic dziwnego, że w Sejmie nasiliły się spekulacje o możliwych scenariuszach politycznych, np. poszerzeniu rządu o SLD lub wręcz o wymianie ludowców na lewicę. Tymczasem w sobotnich i niedzielnych radiowych oraz telewizyjnych programach publicystycznych przedstawiciele obu partii PO i PSL zaprzeczali jakoby w koalicji iskrzyło. Przekonywali, że koalicja ma się bardzo dobrze. A że są różnice zdań - to normalne - ich zdaniem - w demokracji.

POWIĄZANE

Opony przemysłowe mają bezpośredni wpływ na sposób pracy maszyn roboczych, ich s...

Green Gas Poland 2026! Zarejestruj już dziś!

Sadzonki truskawek Frigo zmieniły sposób planowania uprawy. Dają elastyczność, p...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę