Green_Gas_2026_900

Piekarzom źle

11 maja 2006

Nastały ciężkie czasy dla piekarni. Jest ich za dużo na rynku, małe zakłady nie wytrzymują konkurencji z wielkimi firmami. W ostatnich latach piekarnie wyrastały jak grzyby po deszczu. W samej Warszawie jest ich około 400, podczas gdy do zaspokojenia potrzeb rynku wystarczyłaby połowa.

- Rynek jest zasypywany pseudowyrobami piekarskimi przez olbrzymie fabryki pieczywa, które produkują byle co i byle jak najwięcej - mówi Bogdan Mamaj z warszawskiego Cechu Piekarzy.

W rodzinie Stefana Mierzejewskiego zawód piekarza jest pielęgnowany od 60 lat. Firma, założona przez ojca, przetrwała trudne czasy i na razie dobrze sobie radzi na rynku. Ale sytuacja dla małych zakładów rzemieślniczych jest coraz trudniejsza. Wiele z nich z pewnością nie wytrzyma na rynku.

Organizacje piekarskie mobilizują się, aby wspólnymi siłami wspierać małe firmy. Proponują piekarniom wprowadzenie nowych, atrakcyjnych dla klientów asortymentów pieczywa.

Taka mała piekarnia nie ponosi kosztów innowacyjnych, wdrożeniowych, dostaje gotowe receptury i technologie. Wprowadzanie nowych wyrobów jest też korzystne dla konsumentów.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę