Green_Gas_2026_900

Rosną ceny żywności

26 września 2006

Od wczesnej wiosny rosną ceny żywności. Handlowcy argumentują, że jest to naturalne, gdyż z powodu złej pogody rolnicy żądają więcej pieniędzy za surowce.

Wyższe ceny na początku łańcucha produkcyjnego, powodują automatycznie lawinę podwyżek w kolejnych etapach przetwarzania płodów rolnych. W efekcie koszty złej pogody ponoszą konsumenci. To proste tłumaczenie ma uzasadnić postępowanie przetwórców i handlowców . Czy jednak obecny wzrost cen rzeczywiście jest uzasadniony, a jeżeli tak, to czy uzasadniona jest aż tak duża skala podwyżek?

Przecież chleb zaczął drożeć zanim do jego wypieku piekarze użyli mąki z tegorocznych zbiorów, a dodatkowo wiadomo, że do wypieków używana jest mąka z unijnych magazynów. Dotkliwa w wielu rejonach Polski susza nie zniszczyła też pastwisk w całym kraju. Skąd zatem drogie pieczywo i makarony, drogie mleko i jego przetwory, drogie ziemniaki, droga pasza dla zwierząt, a co się z tym łączy już znacznie droższe mięso i jego przetwory?

Czy fakt, że funkcjonujemy w gospodarce UE nie powinien być ochroną i zabezpieczeniem przed lokalnymi klęskami pogodowymi? Kiedy ceny zaczną spadać? I wreszcie na ile podwyżki są uzasadnione, a w jakim stopniu to wykorzystywanie sytuacji przez przetwórców?


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę