Green_Gas_2026_900

Szaleją kontrole

9 września 2013
Kupcy twierdzą, że skarbówka szaleje. Kierowcy mają takie samo zdanie o działaniach policji, a przedsiębiorcy o częstych inspekcjach. Wszyscy uważają, że nakazał to minister finansów. Urzędnicy zaprzeczają - czytamy w "Dzienniku Polskim".
Kupcy z jednego z dużych krakowskich targowisk powiedzieli gazecie, że kontrolerzy skarbówki co rusz prowokują przestępstwo, a potem za nie karzą. Podali liczne przykłady takich działań. Skarbówka wywołała też ostatnio popłoch wśród uczestników dożynek, festynów, wystaw ludowych i spotkań kół gospodyń wiejskich - masowy nalot kontrolerów na takie imprezy zdarzył się pierwszy raz. Posypały się kary na tych, którzy oferowali swojskie wyroby.
 
Są też sygnały o nasilonych kontrolach i karach nakładanych przez Państwową Inspekcję Handlową, sanepid, Inspekcję Transportu Drogowego i inne służby.

Przedsiębiorcy są przekonani, że "nagonka" ma związek z dziurą w budżecie państwa, którą "minister finansów kazał zapełnić". Dowodem mają być nie tylko "nachalne" kontrole, ale i założenia budżetu - 1,5 mld zł wpływów z mandatów drogowych.

Zdaniem cytowanych przez gazetę przedstawicieli policji i izb skarbowych, nie ma takich dyspozycji.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę