Green_Gas_2026_900

Uwaga mróz

15 października 2004

Nocne przymrozki coraz bardziej dają się we znaki rolnikom, głównie właścicielom plantacji i ogrodów. Ci którzy nie zakończyli jeszcze zbioru warzyw już zaczynają liczyć straty. Są jednak i tacy, na przykład właściciele gospodarstw szkółkarskich, dla których jesienne przymrozki oznaczają początek sezonu.

Hektarowa plantacja dyń w Kraczkowej koło Rzeszowa po ostatnich przymrozkach została zdziesiątkowana. Mrozów nie wytrzymały wszystkie te warzywa, które nie zdążyły jeszcze urosnąć.

Dla gospodarzy - przymrozki w połowie października nie są jednak żadnym zaskoczeniem. Ani na plantacjach dyń, ani w sadach. Tu zbiory potrwają jeszcze około tygodnia. Ale rolnicy nie obawiają się, by minusowe temperatury mogły zadziałać na niekorzyść zbiorom i zyskom. Jabłko wytrzymuje minus 5-6 stopni. Czy jednak minusy temperatur mogą iść w parze z plusami w efektach upraw? Okazuje się , że taka niemożliwa w matematyce równość - w rolnictwie jednak istnieje.

W zakładzie szkółkarskim w Albigowej październikowe przymrozki to właśnie znak, by rozpocząć wykopywanie i sprzedaż sadzonek drzew i krzewów. Po pierwszych mrozach rośliny kończą okres wegetacji i są zahartowane. Połowa października to też najlepszy moment do uzupełniania przydomowych ogródków. A pierwsze przymrozki to tylko pozorny postrach - uspokajają ogrodnicy.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę