Green_Gas_2026_900

W czasie EURO kupowaliśmy więcej, ale...

30 lipca 2012
EURO 2012 nie było tak korzystne dla gospodarki, jak spodziewali się ekonomiści - podaje radio ZET. Sprzedaż detaliczna wzrosła o 6,4%, a nie 9% jak prognozowali eksperci.

Oprócz sprzedaży detalicznej, wzrost odnotowano także w sprzedaży hurtowej - o 1,3%, po wzroście w poprzednim miesiącu o 4,6%. "Wpływ turnieju na rynek był dwuznaczny" - uważa ekonomista z banku ING BSK Rafał Benecki.

Możliwy był wzrost sprzedaży branży żywnościowej itp. Z drugiej strony, prawdopodobnie część potencjalnych konsumentów rzadziej odwiedzała sklepy i punkty handlowe, w związku z tym wynik w pozostałych kategoriach mógł być słabszy.

Według danych Kredyt Banku, zagraniczni turyści zostawili w Polsce w czasie EURO 900 milionów złotych.

Dobre informacje płyną też z rynku pracy, na czas EURO spadło bezrobocie. Jego stopa wyniosła w czerwcu 12,4%, czyli o 0,2 pkt proc. mniej niż w maju. Pracy nie ma 1,96 mln Polaków.

Więcej o zyskach z organizacji Mistrzostw Europy w piłce nożnej przeczytacie w artykule Polska żegna EURO - wita zyski.



POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę