Green_Gas_2026_900

Wicepremier Lepper chwali doradcę

4 grudnia 2006

Czy cieszę się, że Andrzej Kwiatkowski jest urzędnikiem mego rządu? Nie, nie cieszę się. Ale mamy taką koalicję, jaką mamy - to reakcja premiera na doniesienia "Rz".

Jak ujawniliśmy, gwiazdor telewizji z czasów SLD odpowiada za politykę medialną instytucji nadzorowanych przez wicepremiera Andrzeja Leppera. Przez lata PiS atakowało Kwiatkowskiego, zarzucając mu skrajny nieobiektywizm i sprzyjanie SLD.

Kwiatkowski nadzoruje nie tylko kontakty z mediami Ministerstwa Rolnictwa, ale także trzech agencji rolnych i rolniczej ubezpieczalni KRUS. Według naszych informacji kształtuje także medialny wizerunek lidera Samoobrony. - To była bardzo dobra decyzja, lepszej podjąć nie mogłem - tak o swej współpracy z Kwiatkowskim mówił w piątek Lepper.

Kwiatkowski pomaga wicepremierowi "nieformalnie", bo na etacie pracuje w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jako doradca prezesa zarabia ok. 8 tys. zł brutto.

Czy Samoobrona ma wolną rękę w kształtowaniu polityki personalnej w swoich resortach? Premier unika odpowiedzi. - To trudna współpraca - mówi o relacjach między PiS a Samoobroną. Jarosław Kaczyński uważa, że takie kontrowersyjne nominacje to konsekwencja fiaska koalicji PO - PiS. - Wówczas nie byłoby takich problemów - mówi. I powtarza: - Brak tej koalicji to wina liderów Platformy.

Przed poprzednimi wyborami parlamentarnymi w 2001 r. ówczesny szef Klubu PiS, a dziś wicepremier Ludwik Dorn pisał w proteście do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji: "(...) pan redaktor Andrzej Kwiatkowski nie gwarantuje jakiejkolwiek rzetelności w prowadzeniu publicystycznych programów wyborczych". Dziś premier bagatelizuje: - Gdybym chciał się przejmować tego typu oświadczeniami, to musiałbym się pozbyć z rządu jeszcze paru osób - mówi.

Kwiatkowski robił błyskotliwą karierę w telewizji za czasów SLD. W 1995 r. był jednym z dziennikarzy, którzy reprezentowali Aleksandra Kwaśniewskiego podczas debat z Lechem Wałęsą przed wyborami prezydenckimi. Potem był m.in. wiceprezesem TVP i kandydatem SLD do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Dziś przekonuje: - Nie wstydzę się niczego, co zrobiłem w dziennikarstwie. I nie czuję dyskomfortu, że reprezentuję rząd Jarosława Kaczyńskiego. Jestem po prostu profesjonalistą, którego kompetencje zostały docenione.

Andrzej Kwiatkowski, doradca wicepremiera Andrzeja Leppera: - Nie wstydzę się niczego, co zrobiłem w dziennikarstwie. I nie czuję dyskomfortu, że reprezentuję rząd Jarosława Kaczyńskiego


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę