Wybory, wybory i po wyborach...

10 kwietnia 2007
Wybory, wybory i po wyborach... Częstotliwość różnych wyborów powoduje, że znaczna część społeczeństwa w sposób permanentny uczestniczy świadomie lub nie świadomie w kolejnej kampanii wyborczej.
Środowisko wiejskie po kampanii i wyborach do Izb Rolniczych przeżywa wybory sołtysów . Być może za chwilę będą wybory powszechne.

Efektem tej permanentnej kampanii wyborczej  jest zmęczenie i niechęć  do uczestniczenia w niej większości obywateli. Najlepszym na to dowodem było uczestnictwo rolników w wyborach do Izb Rolniczych. Trudno o precyzyjne dane liczbowe określające frekwencję wyborczą bo każda Izba  odnosiła ilość głosujących do różnych kryteriów. Kryteriami były ilość gospodarstw w województwie, ilość osób składających wnioski, nie jestem pewien, czy podana frekwencja przez wiele Izb dotyczyła  wszystkich rolników  mających prawa wyborcze. Nowelizacja ustawy o podatku rolnym spowodowała, że w woj. małopolskim prawie 1/4 mieszkańców tego województwa posiada prawa wyborcze  do Izby. W samym mieście Krakowie było uprawnionych ponad 100.000 osób.

To był podstawowy problem tegorocznych wyborów. Drugim nie mniej ważnym była niedoskonałość rozporządzenia KRIR  określająca sposób przeprowadzenia wyborów w zakresie terminów wyborczych, możliwości powoływania mężów zaufania,  dopisywania na listę  wyborców w dniu wyborów, nieprecyzyjne zadania Wojewódzkiej Komisji Wyborczej. Można byłoby obciążać winą za całe zło KRIR. Winniśmy jednak wszyscy, którzy  funkcjonują w Izbach Rolniczych, że po wyborach w 2002 roku  nie stworzyliśmy projektu Regulaminu Wyborczego któryby nie posiadał tych błędów.  Jest to priorytetowe zadanie które stoi przed KRIR w najbliższym okresie.

I posiedzenia Rad Powiatowych i I posiedzenie Walnego Zgromadzenia  III kadencji potwierdziło konieczność lepszego umocowania prawnego  wraz z zwiększeniem kompetencji Rad Powiatowych . Nie da się tego zrobić bez zmiany ustawy o Izbach Rolniczych, o której mówimy od dawna. Warto byłoby  w pierwszym okresie  nowej kadencji  przedstawić
i przedyskutować konkretne propozycje prawne zwiększające kompetencje Izby wraz dostosowaniem przepisów finansowych do realiów dnia dzisiejszego.

Dyskusja w ostatnim okresie w jaki sposób pobierać opłaty za wypełnianie wniosków dla rolników, udowodniła w całej rozciągłości słabość naszej ustawy. Okres wyborów do Izb Rolniczych  udowodnił znaczenie Izby rolniczej w środowisku wiejskim, które tym samym znalazły się w sferze zainteresowania partii politycznych.

Bezpardonowa walka o wpływy w Izbach  między wszystkimi partiami funkcjonującymi w środowisku wiejskim była bezpardonowa, obnażająca w całej rozciągłości słabość polskiej demokracji, gdzie najczęstszym argumentem były plotki i pomówienia, a nie argumenty merytoryczne.

Takie są koszty demokracji, której się uczymy bardzo powoli.

POWIĄZANE

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa informuje, że w poświąteczny p...

Tytan aktywuje w roślinie naturalne procesy fizjologiczne, przez co są one bardz...

Polska Izba Mleka wraz we współpracy z Polską Federacją Hodowców Bydła i Produce...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę