Chroniąc ziemniaki, dbasz o wyższy plon

15 lipca 2022
Chroniąc ziemniaki, dbasz o wyższy plon
pixabay

Choroby grzybowe ziemniaków to zagrożenie, które może skutkować znacznymi stratami w przyszłych plonach. Dlatego tak istotne jest, żeby zapewnić uprawom odpowiednią ochronę podczas całego okresu tworzenia się bulw i używać do tego prawidłowo dobranych substancji fungicydowych.
Aby ochrona fungicydowa ziemniaków przed groźną zarazą ziemniaka oraz suchą i brunatną plamistością liści była skuteczna, powinna być prowadzona konsekwentnie przez cały okres tuberyzacji, czyli tworzenia się bulw – tak by również one były prawidłowo zabezpieczone przed patogenami. Kluczowe wówczas jest kontynuowanie zabiegów przeciwko chorobom grzybowym i zachowanie powierzchni asymilacyjnej liści w jak najlepszej kondycji.

W przypadku chorób grzybowych warunki pogodowe w bardzo dużym stopniu wpływają na intensywność porażenia upraw, a obecnie niestety sprzyjają one wystąpieniu niektórych typów infekcji. Tegoroczna wiosna i początek lata były bardzo suche, a w wielu regionach kraju sytuacja jest wręcz krytyczna. Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach opublikował raport za okres od 21 kwietnia do 20 czerwca 2022 r. i ogłosił wystąpienie suszy rolniczej w 15 województwach. Nawet jeśli w ostatnim czasie pojawiały się opady, były one krótkotrwałe i miały charakter lokalny, zdecydowanie niewspółmierny do potrzeb. Koniec czerwca i początek lipca przyniosły w całej Polsce falę upałów i intensywne deszcze, które nie zmieniły jednak sytuacji hydrologicznej, a rośliny nie były w stanie wykorzystać efektywnie wody.

Alternarioza ziemniaka – jak rozpoznać wariant choroby?

Alternariozę ziemniaka wywołują dwa gatunki grzybów: Alternaria solani, sprawca suchej plamistości liści ziemniaka, oraz Alternaria alternata, sprawca brunatnej plamistości liści ziemniaka. Do infekcji patogenami Alternaria solani, które atakują tylko rośliny psiankowate, dochodzi pod koniec czerwca i na początku lipca, gdy jest ciepło (optymalnie 18-22°C), sucho i występują krótkotrwałe opady deszczu – jak działo się w tym sezonie. Objawy porażenia mogą uwidocznić się na starszych liściach po ok. 50 dniach od posadzenia ziemniaków. Są to dość duże, koncentrycznie strefowane brunatno-czarne plamy (0,5-2 cm średnicy), ograniczane nerwami blaszki liściowej. Straty w plonie, spowodowane przez suchą plamistość liści ziemniaka, mogą wynosić nawet do 50%. Grzyb Alternaria alternata jest natomiast nieco mniej agresywnym patogenem, który może porażać ok. 40 różnych gatunków roślin uprawnych. Zazwyczaj do infekcji dochodzi w czasie kwitnienia ziemniaków, optymalnie w temperaturze 22-28°C. W odróżnieniu od Alternaria solani objawami są mniejsze (2-5 mm średnicy), ale liczne brunatno-czarne plamy na liściach i na łodygach. Brunatna plamistość liści ziemniaka rozwija się wolniej od suchej plamistości, a straty, jakie może spowodować, to ok. 30-40% plonu.
Jeżeli alternarioza rozwinie się również na bulwach ziemniaków, na ich powierzchni powstają twarde wgłębienia, a miąższ w tym miejscu staje się szaro-brunatny, wyraźnie odróżniający się od zdrowej tkanki. Bardzo ważne, żeby nie używać takich ziemniaków do sadzenia, ponieważ po skiełkowaniu zgniją, a przede wszystkim staną się źródłem porażenia młodych roślin na plantacji.

Jak zwalczać alternariozę w ziemniakach?

Po jakie rozwiązania przeciwko suchej i brunatnej plamistości liści ziemniaka mogą sięgnąć plantatorzy? – Proponujemy rolnikom fungicyd Dafne/Porter 250 EC, oparty na difenokonazolu, który jest bardzo skuteczny i doskonale zwalcza zarówno Alternaria solani, jak i Alternaria alternata. Preparat ma działanie układowe, stosuje się go zapobiegawczo i interwencyjnie – natychmiast po pojawieniu się pierwszych objawów choroby. Zabiegi można wykonywać od fazy pierwszych widocznych pąków kwiatowych pierwszego kwiatostanu na pędzie głównym do fazy początku żółknięcia liści, czyli BBCH 51-91. Zalecana dawka to 0,5-0,6 l/ha. Druga możliwość to Makler Plus 250 SC. Jego substancja aktywna, azoksystrobina, ma działanie wgłębne i układowe. Preparat przeznaczony jest głównie do stosowania zapobiegawczego, od początku rozwoju kwiatostanów do fazy dojrzewania owoców i nasion, BBCH 51-85 – mówi Jacek Dorna, Menedżer ds. upraw rolniczych w INNVIGO. – Według EuroBlight, międzynarodowej instytucji zajmującej się badaniem substancji czynnych przeciwko chorobom ziemniaka, obie te substancje mają bardzo wysokie oceny skuteczności, jeśli chodzi o zapobieganie alternariozie i jej zwalczanie.

Zaraza ziemniaka – zachowaj czujność na plantacji

Znacznie groźniejszą chorobą jest zaraza ziemniaka, wywoływana przez pseudogrzyb Phytophthora infestans. Infekcjom sprzyja duża wilgotność powietrza i temperatury powyżej 18°C – wtedy zarodniki konidialne kiełkują, tworzą strzępkę infekcyjną i przerastają przez liść, po czym dochodzi do wytworzenia zarodni na spodniej stronie liści. To właśnie tam, w warunkach termicznych poniżej 15°C i przy utrzymującej się wilgotności, powstaje od 6 do 16 tzw. zarodników pływkowych, które dzięki wiciom sprawnie przemieszczają się w wilgotnym środowisku. Intensywność porażenia może być wówczas nawet 16-krotnie wyższa, co stanowi ogromne niebezpieczeństwo dla plantacji. Właśnie dlatego w okresie letnim niezbędne są częste i uważne lustracje pola, aby w razie wystąpienia problemu w porę wdrożyć odpowiednie działania. Bardzo pomocnym narzędziem do określenia, czy warunki pogodowe sprzyjają infekcjom zarazy ziemniaka, są specjalne stacje meteorologiczne. Często zdarza się tak, że na dużych plantacjach ziemniaków przemysłowych zabiegi fungicydowe wykonywane są co 7 do 10 dni, niezależnie od przebiegu pogody, ponieważ do porażenia może dojść nagle, a gdy symptomy uwidocznią się, będzie to już późniejsza i znacznie bardziej groźna faza choroby.
Objawami zarazy ziemniaka są dość duże brunatne plamy nekrotyczne na liściach. Kiedy dochodzi do wytworzenia zarodni, na spodniej stronie liści można zaobserwować szare plamy – w środku ciemne, na obrzeżach jaśniejsze. To właśnie tam powstają zarodniki pływkowe. Jeżeli dostaną się one do gleby, gdzie mogą przetrwać nawet do 70 dni, będą infekowały bulwy ziemniaków, co stanowi bardzo duże zagrożenie i prowadzi do istotnych strat plonów.

Kompleksowe działanie na zarazę ziemniaka

Największym wyzwaniem, jakie stoi przed plantatorami w związku ze zwalczaniem zarazy ziemniaka, jest ochrona całych roślin – zarówno ich części nadziemnych, jak i bulw. Jeżeli zastosowany preparat wyeliminuje wyłącznie zarodniki konidialne z części nadziemnej, nie gwarantuje to pełnej skuteczności zabiegów. Dlatego należy wybierać takie fungicydy, które zwalczają również zarodniki pływkowe, dzięki czemu nie dochodzi później do zainfekowania bulw.
Rekomendowanym przez INNVIGO rozwiązaniem jest preparat Innzar 500 SC, który zawiera fluazynam. Ma on działanie powierzchniowe i jest przeznaczony do stosowania zapobiegawczego. Zabiegi powinno się wykonywać co 7-10 dni, przy czym fungicyd Innzar 500 SC można aplikować maksymalnie 6 razy w sezonie wegetacyjnym, oczywiście naprzemiennie z substancjami o innych mechanizmach działania. Zalecana jednorazowa dawka tego preparatu wynosi 0,3-0,4 l/ha. W taki sposób zapobiegamy kiełkowaniu zarodników grzybów na liściach oraz przedostawaniu się zarodników pływkowych do bulw, co w przypadku ziemniaków jest najważniejsze. Pamiętajmy, żeby zastosować Innzar 500 SC również w ostatnim zabiegu fungicydowym przed zbiorem ziemniaków. Daje to większą pewność, że zarodniki pływkowe zostaną zniszczone, dzięki czemu bulwy w przechowalni będą zdrowe – wyjaśnia Jacek Dorna. – Warto dodać, że środek ten wykazuje zdolność do długotrwałego utrzymywania się na powierzchni blaszki liściowej, nawet w niesprzyjających warunkach atmosferycznych, dzięki czemu świetnie zapobiega infekcjom.

Nie tylko ochrona fungicydowa

Na tym etapie wegetacji ziemniaków bardzo istotne jest także zwalczanie głównego szkodnika tej uprawy, czyli stonki ziemniaczanej. Plantatorzy znajdą w ofercie INNVIGO preparaty z dwoma substancjami czynnymi. Los Ovados/Apis/Aceptir 200 SE to insektycyd zawierający acetamipryd, o działaniu kontaktowym i żołądkowym na szkodniki. Na roślinie działa zarówno powierzchniowo, wgłębnie, jak i systemicznie. Zabiegi wykonuje się w okresie składania jaj i masowego wylęgania się larw, od fazy zakrycia 50% międzyrzędzi do fazy pełni kwitnienia ziemniaków (BBCH 35-65), stosując dawkę 0,15 l/ha. Preparat jest bardzo skuteczny w zwalczaniu larw oraz chrząszczy stonki ziemniaczanej. Natomiast środek Delmetros/Koron 100 SC zawiera deltametrynę – działa na szkodniki kontaktowo i żołądkowo, a na roślinach wyłącznie powierzchniowo. Aplikuje się go po wystąpieniu szkodników, od początku fazy rozwoju kwiatostanu do fazy otwarcia się połowy kwiatów pierwszego kwiatostanu (BBCH 51-65), w dawce 50 ml/ha.

Należy pamiętać, podobnie jak przy innych substancjach z grupy pyretroidów, aby zabieg tym środkiem wykonywać w temperaturze nieprzekraczającej 20°C, czyli w praktyce najlepiej wieczorem, ponieważ w wyższych temperaturach skuteczność tych związków chemicznych obniża się.

 


POWIĄZANE

Koniec września przynosi nielubiane przez kierowców wzrosty cen paliw na stacjac...

Eko = dbanie o planetę. Jak wynika z sondażu IPSOS przeprowadzonego na początku ...

Za nami kolejne suche lato. W rolnictwie niedobory wody związane ze zmianami kli...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę