GUS_230920_750x100_stat

e-petrol.pl: czy może być taniej?

17 sierpnia 2020
e-petrol.pl: czy może być taniej?
Wprawdzie wielu kierowców oczekuje z nadzieją na spadki cen przy dystrybutorach, ale niestety na radykalnie obniżające się koszty tankowania na razie nie powinniśmy chyba liczyć.

W ostatnich dniach możemy mówić o pewnej poprawie marż detalicznych i dlatego o wyraźniejszych spadkach na stacjach nie powinniśmy myśleć. Pewnym pocieszeniem może być zapewne jednak porównanie z wakacjami minionego roku - wtedy to litr Pb95 kosztował 5,11 zł/l, a litr ON - 5,03 zł/l.

Jakie zmiany w rafineriach?

Ostatnie dni w cennikach rafineryjnych przynoszą jedynie śladowe zmiany - w porównaniu z sobotą, tydzień temu średnia cena metra sześciennego benzyny 98-oktanowej wyniosła o nieco ponad 6 zł mniej - 3657,4 zł. W przypadku benzyny Pb95 zmiana jest zwyżkowa o 36,2 zł. Średnia cena tego paliwa w piątek wyniosła 3483 zł. W przypadku oleju napędowego mamy zmianę spadkową o 9 zł - metr sześcienny diesla kosztował w ubiegły piątek 3367,2 zł. Jedynie o 0,4 zł potaniał natomiast w omawianym okresie metr sześc. oleju opałowego, którego piątkowa cena wyniosła 2136,6 zł.

Wielkich obniżek nie będzie...
 
Prognoza cen detalicznych na okres między 17 i 23 sierpnia nie jest niestety radykalnie spadkowa - dla benzyny 98-oktanowej spodziewamy się cen z przedziału 4,64-4,75 zł/l, a dla Pb95 ceny wyniosą zapewne 4,32-4,43 zł/l. W przypadku oleju napędowego oczekiwany poziom cen detalicznych wyniesie 4,23-4,34 zł/l. W przypadku autogazu spodziewamy się stabilności i cen z przedziału 1,97-2,04 zł/l.
 
 
 
Cena ropy naftowej cały czas blisko 45 dolarów

Zmienność cen ropy na światowych giełdach cały czas jest ograniczona i w minionym tygodniu notowania surowca w Londynie wahały się w wąskim paśmie 44,37-45,79 USD. W piątkowe przedpołudnie baryłkę ropy Brent można było kupić za niecałe 45 dolarów.
 

Niepewność wśród inwestorów na rynku naftowym przekłada się na stabilizację notowań ropy. Z jednej strony za wzrostem cen przemawiają rynkowe fundamenty, bo przy utrzymujących się ograniczeniach w wydobyciu i postępującej odbudowie popytu mamy obecnie do czynienia z deficytem surowca. Potwierdzają to ostatnie dane amerykańskiego Departamentu Energii, który odnotował spadek zapasów ropy i paliw gotowych. Z drugiej, obawy budzi dynamika odbicia w popycie na produkty naftowe. Przy stale rosnącej liczbie zachorowań zapotrzebowanie na paliwa nie powróci do poziomów sprzed pandemii tak szybko, jak liczyli optymiści. Tak uważają też analitycy OPEC i Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Obie instytucje w ostatnich dniach zredukowały prognozy popytu na surowiec na 2020 r.

 

dr Jakub Bogucki, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl


POWIĄZANE

Komisja Europejska zaprasza wszystkich dostawców produktów rolnych i spożywczych...

Minął miesiąc od rozpoczęcia realizacji zaliczek z tytułu płatności bezpośrednic...

Irańskie władze zablokowały możliwość eksportu mięsa kurczaków przez irańskich e...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę