dnikukurydzy_210818
Orlen_81018

Olsztyn/ Rozpoczęła się sprawa apelacyjna spadkobiercy Warmiaka ws. lasu

15 grudnia 2017
Olsztyn/ Rozpoczęła się sprawa apelacyjna spadkobiercy Warmiaka ws. lasu

Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się w czwartek proces apelacyjny w sprawie działek leśnych, które 40 lat temu należały do rodziny Warmiaków. Grunty leśne poprzez zasiedzenie stały się własnością Skarbu Państwa.

Spadkobierca rodziny Warmiaków nie zgodził się jednak z wyrokiem sądu I instancji przyznającym własność gruntów leśnych w Tomaszkowie Skarbowi Państwa. Dlatego złożył apelację, którą w czwartek rozpatrywał Sąd Okręgowy w Olsztynie.

Sporne grunty o łącznej powierzchni 12,5 ha dawniej wchodziły w skład dużego gospodarstwa rolnego w Tomaszkowie w gminie Stawiguda, należącego do Warmiaka Huberta K. Gdy mężczyzna w styczniu 1977 r. wyjechał na stałe do RFN, pozostawione przez niego 40 ha gospodarstwo, decyzją Naczelnika Gminy Stawiguda przeszło na własność państwa polskiego. Trzy sporne działki leśne Naczelnik Gminy Stawiguda w kolejnych latach – w roku 1978, 1980 oraz 1987 – przekazał na rzecz Nadleśnictwa Kudypy.

Hubert K. zmarł w Niemczech. Jego spadkobiercą został syn Johannes Cz., który przed kilkoma laty rozpoczął starania o odzyskanie nieruchomości w Tomaszkowie. Uzyskał on od wojewody warmińsko-mazurskiego stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy Stawiguda, mówiącej o przejściu na własność państwa m.in. terenów leśnych.

W takiej sytuacji Nadleśnictwo Kudypy wniosło do Sądu Rejonowego w Olsztynie o stwierdzenie, że w 1987 r. nabyło przez zasiedzenie prawo własności 12,51 ha lasu w Tomaszkowie.

Wnioskodawca argumentował, że przejął nieruchomość w dobrej wierze i od 1977 roku prowadził na niej samodzielną gospodarkę leśną. Natomiast prawo do niej nabył przez zasiedzenie, na skutek upływu 10 lat nieprzerwanego, niczym niezakłóconego posiadania.

Johannes Cz. wniósł o oddalenie wniosku. Przekonywał, że lasy po II wojnie światowej miały przede wszystkim służyć ludności kraju. W jego ocenie Skarb Państwa władał tą nieruchomością dla dobra innych, a takie władanie jest określane mianem władztwa publicznego, które nie może doprowadzić władającego nieruchomością do nabycia jej własności przez zasiedzenie.

Sąd Rejonowy w Olsztynie postanowieniem w maju 2017 r. stwierdził, że Skarb Państwa – Nadleśnictwo Kudypy nabył przez zasiedzenie prawo własności nieruchomości.

Sąd Rejonowy jako początkowy termin biegu zasiedzenia przyjął jednak nie rok 1977, lecz późniejsze daty protokołów z przekazania nadleśnictwu gruntów przez Naczelnika Gminy Stawiguda. Sąd uznał też, że Skarb Państwa przejmując te grunty działał w złej wierze.

Dlatego nabycie przez zasiedzenie prawa ich własności nastąpiło dopiero po upływie 30 lat nieprzerwanego posiadania. Stąd w przypadku działki przekazanej nadleśnictwu najpóźniej, bo w dniu 30 stycznia 1987 r., jej zasiedzenie nastąpiło dopiero z dniem 30 stycznia 2017 r.

Johannes Cz. wniósł apelację od tego rozstrzygnięcia.

Sąd Okręgowy w Olsztynie na pierwszej rozprawie postanowił zwrócić się do Sądu Najwyższego z zapytaniem prawnym, czy sąd odwoławczy w tej sprawie jest związany zakazem orzekania na niekorzyść strony, która jako jedyna wniosła apelację. Kwestia dotyczy daty nabycia prawa własności nieruchomości przez zasiedzenie.

 

Agnieszka Libudzka, Anna Mackiewicz (PAP)


POWIĄZANE

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa pracuje nad nowatorskim na polskim rynku proj...

Ponad 3 mln zł wynosi budżet programu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę