Podlaskie/ Tradycyjne Święto Siei nad jeziorem Wigry

11 września 2017
Podlaskie/ Tradycyjne Święto Siei nad jeziorem Wigry

Wędzona sieja i sielawa, pstrągi, leszcze, przetwory rybne i zupa rybna dla każdego - takie przysmaki serwowane były podczas tradycyjnego Święta Siei w sobotę, w Wigrach k. Suwałk (Podlaskie).

Święto Siei od kilkunastu lat odbywa się w parku nad jeziorem Wigry przy klasztorze kamedułów. Przy murach klasztornych stanęły w sobotę stragany z regionalnym jedzeniem: przetworami rybnymi, rybami wędzonymi, a także wędlinami, serami, nalewkami, miodem i pieczywem. Można było też kupić pamiątki regionalne.

"Świętujemy to, co jest najcenniejszym bogactwem naszych jezior, czyli ryby, a w szczególności sieja, która wyróżnia nasze suwalskie jeziora od pozostałych w kraju. To impreza o tradycyjnym charakterze, dla mieszkańców, ale także dla turystów" - powiedział PAP prezes Lokalnej Grupy Rybackiej (LGR) Pojezierze Suwalsko-Augustowskie Cezary Cieślukowski. Dodał, że na Suwalszczyźnie jest wiele jezior, dlatego je się tam dużo ryb, a sieja i sielawa to ryby szczególnie smaczne.

W tym roku główną atrakcją Święta Siei była zupa rybna ugotowana z ryb słodkowodnych. Każdy mógł dostać miseczkę potrawy do zjedzenia. "To zupa z różnych ryb. Są w niej okonie, leszcz, pstrąg czy lin, wszystkie z jeziora Wigry. Zupę wykonał jeden z lokalnych restauratorów" - powiedziała PAP Małgorzata Dudzińska, organizatorka imprezy.

Sieja to dość rzadka i droga ryba. Mówi się, że najlepsza pochodzi właśnie z jeziora Wigry. Sieja jest bohaterką legendy wigierskiej, która głosi, że "przywędrowała" nad Wigry dzięki bratu Barnabie, zakonnemu kucharzowi, który chciał przygotować wyjątkowe danie dla współbraci.

Według legendy Barnaba poprosił o pomoc diabła. Czart zobowiązał się dostarczyć mu przed świtem smaczną rybę, w zamian żądając duszy Barnaby, na co zakonnik zgodził się. Chcąc przechytrzyć diabła, Barnaba uderzył w dzwony na długo przed wschodem słońca. Słysząc ich bicie, diabeł wystraszył się i zawył, wypuścił rybę i uciekł, a Barnaba przechwycił sieję, a zarazem uratował swoją duszę.

 

Jacek Buraczewski (PAP)


POWIĄZANE

Przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej, afrykański pomór świń, sytuacja na rynkach ...

Zgodnie ze wstępnymi danymi GUS pogłowie świń w grudniu 2017 r. wyniosło 11,9 ml...

Czy łosi nad Biebrzą przybywa, czy też nie - próbą odpowiedzi na to pytanie mają...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę