Agrolok_10818

PSL zwrócił się do marszałka Sejmu o zniesienie zakazu wydawania jednorazowych kart wstępu

4 maja 2018
PSL zwrócił się do marszałka Sejmu o zniesienie zakazu wydawania jednorazowych kart wstępu

PSL zwrócił się w czwartek do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego z petycją o zniesienie zakazu wydawania jednorazowych kart wstępu do Sejmu. Według rzecznika PSL Jakuba Stefaniaka zawieszenie wydawania kart, to budowanie sztucznej bariery dla obywateli. "To jest sytuacja chora" - ocenił.

Stefaniak ocenił w czwartek na konferencji prasowej, że Sejm wygląda obecnie, jakby obowiązywał "stan wyjątkowy".

"Mamy do czynienia z taką sytuacją, która chyba nie miała miejsca po 1989 r., gdzie w imieniu podłego zakazu, obywatele Polski nie mogą zobaczyć, jak wygląda już nie tylko teren wokół budynków sejmowych, ale także nie mogą wejść do gmachu" - powiedział rzecznik ludowców.

Stefaniak przypomniał, że obecnie nie wydaje się jednorazowych przepustek, w związku z czym, także część dziennikarzy nie może wejść do Sejmu i Senatu. "To jest sytuacja chora" - podkreślił. Rzecznik PSL przypomniał, że zazwyczaj 3 maja Sejm był otwarty, a Polacy mogli zwiedzić jego gmach. "Zdecydowaliśmy się wystąpić z petycją do marszałka Kuchcińskiego, w której wzywamy go do zniesienia tego głupiego zakazu, do przywrócenia normalności" - powiedział Stefaniak

"Nie chcemy, żeby Sejm, który dla rządzących, najlepiej, żeby był Sejmem niemym, był także Sejmem zamkniętym dla Polaków" - dodał.

W petycji podpisanej przez rzecznika ludowców, PSL wzywa marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego do "zniesienia zakazu wstępu do gmachu Sejmu". "Zawieszenie wydawania jednorazowych kart wstępu do Sejmu utrudni obywatelom udział w pracach zespołów i komisji sejmowych, będzie miało negatywny wpływ na wizerunek polskiego parlamentaryzmu, a także da poczucie budowania przez władze sztucznej bariery wobec obywateli" - czytamy w petycji.

"Wzywamy pana do podjęcia jak najszybszych działań, mających na celu zniesienie sankcji, stosownych wobec obywateli chcących odwiedzić budynki sejmowe" - dodano.

Poseł PSL Mirosław Maliszewski przypomniał, że przed Sejmem co jakiś czas ustawiane są barierki, co - jak ocenił - jest "symbolem obecnej władzy". "Przecież dzisiaj w Polsce nie dzieje się nic nadzwyczajnego, tak że zagrożone jest życie, zdrowie osób przebywających i pracujących w Sejmie parlamentarzystów i pana marszałka, żeby stawiać barierki" - ocenił.

"To jest obraz dzisiejszej władzy i jej stosunku nie tylko do opozycji, co często obserwujemy na sali sejmowej, kiedy nie można zadać pytania, złożyć wniosku formalnego, kiedy ograniczany jest czas i możliwość zadawania pytań, to jest obraz tego, co dzisiejsza władza robi także w kontekście obietnic wyborczych, gdzie mówili, że wsłuchują się w głos ludzi (...) dzisiaj ta władza tego głosu się boi" - przekonywał Maliszewski.

Zmiana zasad wstępu na teren kompleksu sejmowego obowiązuje od środy 25 kwietnia. Według Centrum Informacyjnego Sejmu "z przyczyn organizacyjnych i bezpieczeństwa" zawieszone zostało przyznawanie jednorazowych kart wstępu. Dostęp do Sejmu pozostaje możliwy dla posiadaczy stałych i okresowych kart wstępu.

Od 18 kwietnia w Sejmie protestują rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych wraz z ich podopiecznymi.

 

Mateusz Roszak (PAP)


POWIĄZANE

Prezydent Andrzej Duda na poniedziałek po południu zaprosił do Pałacu Prezydenck...

Ugrupowania opozycyjne liczą na potwierdzenie się deklaracji prezydenta Andrzeja...

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski poinformował, że spotkał się w czwar...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę