dnikukurydzy_210818
Agrolok_60918

RPA/ W Kapsztadzie brak wody spodziewany miesiąc później, w maju

6 lutego 2018
RPA/ W Kapsztadzie brak wody spodziewany miesiąc później, w maju

Cierpiącemu z powodu najgorszej od stulecia suszy Kapsztadowi udało się odroczyć "dzień zero", gdy w kranach prawdopodobnie zabraknie wody - ma to nastąpić 11 maja, a nie 16 kwietnia, jak wcześniej przewidywano - podały w poniedziałek władze miasta..

Zdołano to osiągnąć dzięki oszczędnościom wody w rolnictwie. "Mieszkańcy Kapsztadu muszą nadal ograniczać zużycie wody, jeśli mamy uniknąć dnia zero. Wszyscy mieszkańcy Kapsztadu muszą zużywać nie więcej niż 50 litrów wody na osobę dziennie" - podkreślił zastępca burmistrza Ian Neilson.

Ograniczenie zużycia wody do 50 litrów dziennie wprowadzono z początkiem lutego. Taka ilość wody musi wystarczyć na zaspokojenie wszystkich potrzeb - do picia, gotowania, kąpania, spłukiwania toalety i mycia naczyń. Miesiąc wcześniej limit zużycia ustalono na 87 litrów dziennie na osobę.

Gdyby krany w Kapsztadzie miały wyschnąć, miasto prowadzić będzie dystrybucję wody w ok. 200 chronionych przez wojsko i policję punktach. Mieszkańcom przysługiwać będzie wtedy nie więcej niż 25 litrów na głowę dziennie. 25 litrów uważa się za minimum potrzebne do utrzymania higieny osobistej i zdrowia.

Władze miejskie uważają, że aby uniknąć całkowitego braku wody w kranach, Kapsztad musiałby zużywać nie więcej niż 450 mln litrów dziennie. Obecne zużycie wynosi około 550 mln litrów.

W lutym wprowadzono kary dla osób, które nie podporządkują się zaleceniom dotyczącym oszczędzania wody. Wśród nich jest na przykład zakaz spłukiwania toalety świeżą wodą, zakaz napełniania basenów czy mycia samochodów. Buduje się też instalacje do odsalania wody morskiej i stacje do recyklingu.

Przebywający w mieście turyści również proszeni są o zużywanie jak najmniej wody. Jak dotąd nie wiadomo, czy ewentualny "dzień zero" oznaczałby również całkowity brak wody w hotelach.

W liczącym 4,5 mln mieszkańców Kapsztadzie od trzech lat nie było opadów deszczu. Poziom wody w zaopatrujących miasto zbiornikach retencyjnych spadł pod koniec stycznia poniżej 25 proc. Eksperci winą za suszę obarczają zmianę klimatu oraz ogromny wzrost populacji od lat 90. XX w.

 

(PAP)


POWIĄZANE

W odpowiedzi na zgłoszony przez samorząd rolniczy problem zapewnienia ochrony bu...

Informacje o możliwym dopuszczeniu używania owadów w procesie żywienia drobiu w ...

Hodowcy z całego świata od lat dostrzegają zalety płynnego żywienia. Świadczy o ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę