Toyota Celica 6. generacji - połączenie serca i rozumu

25 maja 2020
Toyota Celica 6. generacji - połączenie serca i rozumu
Newseria Lifestyle

Podobno pierwsze auto kupuje się z rozsądku, a nie sercem. Czy dający frajdę sportowy samochód może być także niezawodny i praktyczny w codziennym użytkowaniu? Toyota Celica VI generacji to jedno z niewielu aut, które potrafi pogodzić ze sobą te cechy i udowadnia, że to świetny wybór na pierwszy samochód.

 

Wygoda, trwałość oraz sportowe geny

Pierwsze auto powinno przysparzać jak najmniej problemów i dawać radość z jazdy. Taka właśnie jest Toyota Celica. Najlepiej wersja z lat 1994-1998 z dwulitrowym 170-konnym silnikiem (175 KM w wersji przedliftowej), gdyż w tych modelach montowane było bardzo dobre wielowahaczowe zawieszenie z przodu, a sam silnik jest dynamiczny i w zasadzie bezobsługowy. “W Celice wszystko jest proste i ma duży zapas wytrzymałości. Znam egzemplarze z przebiegiem  ponad 500 tys. kilometrów, seryjną skrzynią biegów i silnikiem bez remontu, a nadal normalnie jeżdżą i są bezpieczne” - mówi Konrad Pełka z Celica-Club Poland. Serwisowanie auta także jest proste i w wielu przypadkach możemy przeprowadzić je własnymi siłami. Nie musimy się także martwić o dostępność części zamiennych. Mamy duży wybór zamienników, a ASO Toyoty działa bardzo sprawnie i można nadal kupić większość części.

Bezobsługowość sprawi, że będziemy mieli radość z jazdy, a tej Celica daje dużo. Nawet seryjne auto jest  bardzo dobrze zestrojone, przewidywalne i pewnie się prowadzi. To cechy wywodzące się z rajdowej historii Celiki i pożądane w przypadku początkujących, niedoświadczonych kierowców.

Szósta generacja modelu od razu zdradza nam swój sportowy rodowód. Długa maska, nadwozie w stylu liftback i drzwi bez ramek - te cechy nadal przykuwają oko przechodniów. “Bryła samochodu jest bardzo podobna do legendarnej Supry Mk4 i można powiedzieć, że jest to taka młodsza siostra Supry.” - mówi Pełka z Celica-Club Poland. Jednak nadwozie typu liftback to nie tylko dynamiczna sylwetka, ale także praktyczność. Otwierana klapa z tyłu gwarantuje wygodny dostęp zarówno do bagażnika, jak i tylnych siedzeń. Gdy je złożymy, mamy do wykorzystania całkiem pokaźną przestrzeń. Nawet 55-calowy telewizor zmieści się bez problemu.

Wnętrze zaskoczy nas komfortem. Większość Celic była dobrze wyposażona jak na swoje czasy, m.in. w klimatyzację oraz sterowanie elektryczne szyb i lusterek. Deska rozdzielcza, jak przystało na japońskie auto z lat 90-tych, jest prosta i intuicyjna w obsłudze. Także kokpit jest utrzymany w stylistyce nawiązującej do Toyoty Supry 4. generacji i zwrócony w stronę kierowcy. W środku możemy poczuć się jak w myśliwcu. “Oryginalne fotele mają bardzo grube gąbki i są świetnie wyprofilowane. Do tego, są regulowane  w trzech pozycjach, wygodne, a jazda nie męczy nawet na długich dystansach.” - podkreśla Pełka z Celica-Club Poland.

Samochód, którym możemy wyrazić siebie

Toyota Celica VI staje się powoli unikatowym samochodem. To nadal przystępny cenowo youngtimer, który nabiera wartości z każdym rokiem. Dzięki takiemu autu możemy wyrażać siebie, swój styl bycia i indywidualizm. Bogata oferta tunerska z klasycznej szkoły JDM sprawia, że możemy dowolnie spersonalizować Celicę.

Celica to także przepustka do wspólnoty miłośników modelu i marki. To szansa na poznanie wielu ciekawych osób, udział w licznych imprezach i zlotach. “Miłośnicy Celiki nie są zamkniętą grupą i na pewno będą służyć pomocą nowym użytkownikom tego modelu. Nie ma co wyważać otwartych drzwi i najlepiej skierować się do nas.” - zachęca Pełka z Celica-Club Poland.

Pierwszy krok w stronę motorsportu

Ze względu na dostępność i historię w motorsporcie szósta generacja jest najczęściej wybieranym modelem Celiki. Jeżeli oczekujemy sportowego charakteru i pierwszego kroku w stronę motorsportu, to jest to bardzo dobry wybór.

Już seryjnie Celica jest do tego bardzo dobrze przygotowana. Warto włożyć trochę trudu i poszukać przedliftingowej wersji z dwulitrowym silnikiem. Dlaczego właśnie takiej? Bo seryjnie, w zależności od wersji,  ma takie systemy jak Super Strut Suspension (SSS), Acoustic Control Induction System (ACIS), a często także wiskotyczną szperę dyferencjału. SSS to nic innego jak wspomniane już wielowahaczowe zawieszenie, które daje Celice świetne właściwości jezdne. ACIS to z kolei aktywny układ dolotowy. Do 5 tys. obrotów mamy krótszy dolot, co przekłada się na szybką reakcję na gaz, a powyżej otwierają się w nim klapy doprowadzające więcej powietrza w układzie, a to z kolei przekłada się na wyższy moment obrotowy. Efekt? Auto w trakcie przyspieszania dostaje sportowego kopa i dodatkowo generuje niecodzienne doznania akustyczne. Słychać, że jest to tradycyjna wysokoobrotowa japońska jednostka napędowa. Układ wydechowy jest fabrycznie także bardzo dobrze zaprojektowany i nie trzeba w niego ingerować.

Celicą można pojechać z ulicy wprost na tor i cieszyć się jazdą. To dlatego tak często spotkamy to auto na  imprezach typu Track Day. "Celica szóstej generacji to idealne auto do pierwszych startów. Jest relatywnie tanie, przewidywalne w prowadzeniu, proste w obsłudze i nie do zdarcia. Od kilku lat wykorzystujemy te samochody w rozmaitych imprezach sportowych. Jeżdżą nimi kierowcy o różnym stopniu doświadczenia i wszystkim dają ogromną frajdę z jazdy" - mówi Michał Horodeński, organizator Toyota Racing Cup.

Poza wersją “liftback” dostępne były także wersje 2-drzwiowe “coupe” oraz “cabrio”. Jednak oba te modele są bardzo rzadkie w Europie i trudno je znaleźć w ogłoszeniach.

 

 

Newseria Lifestyle


POWIĄZANE

Pod koniec lipca ARiMR poinformowała O uruchomieniu aplikacji suszowej. „Zgłoś s...

Do 1 sierpnia 2022 r. rolnicy mogli ubiegać się o wsparcie na zalesianie lub na ...

Przez ostatnie kilka miesięcy można było obserwować dynamiczną poprawę ofert lok...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę